Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jednostki słabe i silne [oddzielony] Wybory parlamentarne 2019
#1
kmat napisał(a):
Hans Żydenstein napisał(a): 41 antyszczepionkowców na listach Konfy :
Zdziwiony? Duży uśmiech
Czy to przypadek, że najbardziej anty-antyszczepionkowe są jednostki słabe? Doskonale wiedzą, że szczepionki są ich być albo nie być. Wszyscy mają się obowiązkowo i obficie szczepić, żeby oni przetrwali.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#2
Żarłak napisał(a): Może nie ma tylu płaskoziemców, aby listy zapełnić. W końcu u nas tylko dwóch było.
Swoją drogą, ciekawe czy mają turbolechitów. To zjebanie było u nich modne ostatnimi czasy.

towarzyski.pelikan napisał(a): Czy to przypadek, że najbardziej anty-antyszczepionkowe są jednostki słabe?
Czy to przypadek, że najbardziej antyszczepionkowe są jednostki głupie?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#3
kmat napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a): Czy to przypadek, że najbardziej anty-antyszczepionkowe są jednostki słabe?
Czy to przypadek, że najbardziej antyszczepionkowe są jednostki głupie?
Właśnie w ten sposób genetyczne zjebiszcze tłumaczą sobie swoją anty-antyszczepionkowość, wmawiając sobie, że to inteligencja stoi za ich szczepionkofilią. I w pewnym sensie mają rację, bo w ich przypadku szczepionka zwiększa szansę na ich przetrwanie, ale właśnie - tylko w ich przypadku. Szkoda tylko, że zjebiszcze nie kwestionują tego, że jednostki silne i dorodne mają się dla nich poświęcać.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#4
towarzyski.pelikan napisał(a): Czy to przypadek, że najbardziej anty-antyszczepionkowe są jednostki słabe?
Wypadałoby jakoś to twierdzenie udowodnić najpierw. Wykazać, że rzeczywiście antyszczepionkowcy są przeciętnie silniejsi od szczepionkowców. No, ale to pewnie kwestia wiary Duży uśmiech
Odpowiedz
#5
Ej drzesika, wysiliłabyś się na jakiś własny tekst a nie tylko powtarzanie moich grepsów. Jeszcze se ktoś pomyśli, że nie jesteś genialną mistyczką, tylko tępą narcystyczną idiotką, a po co ci to.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#6
ZaKotem napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a): Czy to przypadek, że najbardziej anty-antyszczepionkowe są jednostki słabe? 
Wypadałoby jakoś to twierdzenie udowodnić najpierw. Wykazać, że rzeczywiście antyszczepionkowcy są przeciętnie silniejsi od szczepionkowców. No, ale to pewnie kwestia wiary Duży uśmiech
Wystarczy porównać energię Konfederatów z energią Koalicjantów.

Poza tym liberalną lewicę zawsze popierały jednostki słabe, bo to ona im gwarantuje ochronę przed brutalnym prawem dżungli. Nawet analizując profil psychologiczny tutejszych forumowiczów, można wyciągnąc take wnioski. Im słabsze ogniwo, tym bardziej ściąga na lewo.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#7
towarzyski.pelikan napisał(a): Wystarczy porównać energię Konfederatów z energią Koalicjantów.
No to porównaj, i podaj wartość w dżulach. Nie omieszkawszy opisać metody pomiaru.

Cytat:Poza tym liberalną lewicę zawsze popierały jednostki słabe, bo to ona im gwarantuje ochronę przed brutalnym prawem dżungli.
Mówisz o sile fizycznej? Przypuszczam, że pewna korelacja jest, kibole są raczej ode mnie silniejsi. Ale przyczynowość jest zupełnie od dupy strony. Ludzie, którzy lekceważą prawo i kulturę i wybierają agresję, muszą pakować na siłowni, aby zapewnić sobie względne bezpieczeństwo przed własnymi kolesiami. My, ludzie cywilizowani, nie mamy takiej potrzeby, bo nie spuszczamy sobie wpierdolu dla rozrywki.

Cytat:Nawet analizując profil psychologiczny tutejszych forumowiczów, można wyciągnąc take wnioski. Im słabsze ogniwo, tym bardziej ściąga na lewo.
Aż mnie goronc ogarnia na myśl o twojej analizie profili psychologicznych tutejszych forumowiczów. Nie zasłaniaj się psychologią, bo to dla kobiet.
Odpowiedz
#8
Przecież wg. tej logiki to antyszczepy to największe pizdeczki, bo boją się, że drobne ukłucie zabije/upośledzi ich bombelka xD
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#9
cobras napisał(a): Przecież wg. tej logiki to antyszczepy to największe pizdeczki, bo boją się, że drobne ukłucie zabije/upośledzi ich bombelka xD

Też racja, antyszczepowe madki raczej nie deklarują "bez żalu poświęcę część moich dzieci, aby te, które przeżyją, były naturalnie odpornymi nadludzkimi Spartanami, heil!", tylko raczej "pomuszcie, dobre ludzie, zły Herod moje niewinne dziecię igłami kłuje, odrą i autyzmem zaraża, gwałco, mordujo, pi, pi, pi" Smutny
Odpowiedz
#10
ZaKotem napisał(a): No to porównaj, i podaj wartość w dżulach. Nie omieszkawszy opisać metody pomiaru.
Już sam ten Twój komentarz zdradza Twoją słabość. Człowiek silny (tym razem mam na myśli ściśle mentalność) nie musi przeprowadzać jakichś dokładnych pomiarów czyjejś energii życiowej, posługując się metodą naukową. Wystarczy, że rzuci okiem na obiekt badawczy. Jak mi nie wierzysz, zapytaj jakiegoś hodowcę bydła, jak to robi, że "na oko" widzi, że cielak przeżyje noc, czy nie przeżyje albo domyśla się, że jałówka jest chora po samym sposobie chodzenia. Jednostki słabe nie potrafią w ten sposób łączyc faktów, wykorzystując swoją wiedzę ogólną, ogląd zmysłowy, rozum oraz intuicję. Dlatego wszystko muszą dokładnie mierzyć. W warunkach surowych, bez dostępu do Internetu, badań naukowych i innych pomocy i ściąg, przepadliby z kretesem, nie potrafiąc poradzić sobie z podstawowymi zadaniami w życiu.
Cytat:Mówisz o sile fizycznej?
Mówię o sile w ogóle. Wasze parytety, przywileje dla mniejszości, walka o sprawiedliwość społeczną itp. są tego najlepszym dowodem. Dsokonale wiecie, że bez tego, nie mielibyście w tym świecie żadnych szans. 
Cytat:Nie zasłaniaj się psychologią, bo to dla kobiet.
Tak, czego dowodzi fakt, że wśród najbardziej wybitnych psychologów, założycieli wszelkich nurtów i szkół psychologii nie ma ani jednej kobiety.

cobras napisał(a): Przecież wg. tej logiki to antyszczepy to największe pizdeczki, bo boją się, że drobne ukłucie zabije/upośledzi ich bombelka xD
Antyszczepy nie boją się ukłuć, tylko wiedzą, że te szczepionki obniżają naturalną odporność jego potomstwa, a więc je osłabiają. Ich dzieci by sobie poradziły bez szczepionek, bo są naturalnie silne, ale system ich zmusza do tego, by swoje dzieci kaleczyli, tylko po to, żeby dzieci słabych ludzi mogły przetrwać, co w konsekwencji prowadzi do tego, że mamy znaczną populację, ale składajacą się ze słabych ludzi, co nas koniec końców zabije.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#11
Cytat:Antyszczepy nie boją się ukłuć, tylko wiedzą, że te szczepionki obniżają naturalną odporność jego potomstwa, a więc je osłabiają.

Jak obniżają, jak hartują. Głupie wymówki słabych jednostek. Silna jednostka poradzi sobie ze wszystkimi zagrożeniami, a dodatkowy handicap to powód do dumy.

Cytat:Ich dzieci by sobie poradziły bez szczepionek, bo są naturalnie silne, ale system ich zmusza do tego, by swoje dzieci kaleczyli, tylko po to, żeby dzieci słabych ludzi mogły przetrwać, co w konsekwencji prowadzi do tego, że mamy znaczną populację, ale składajacą się ze słabych ludzi, co nas koniec końców zabije.

Skoro szczepionki osłabiają jednostki, to słabsze jednostki będą od nich słabnąć i ginąć jeszcze szybciej, czysty zysk dla populacji.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#12
Pragnę nieśmiało zauważyć, że konsekwentne nadrabianie swoich fizycznych ułomności protezami w postaci technologii i cywilizacji jest właśnie kwintesencją człowieczeństwa – tym, co odróżnia nas od zwierząt. Natomiast niedowiarkom, tudzież zwolennikom różnych form ubermenschyzmu, polecam w ramach eksperymentu zacząć chodzić na boso. W zimie.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#13
Dwa Litry Wody napisał(a): Pragnę nieśmiało zauważyć, że konsekwentne nadrabianie swoich fizycznych ułomności protezami w postaci technologii i cywilizacji jest właśnie kwintesencją człowieczeństwa – tym, co odróżnia nas od zwierząt. Natomiast niedowiarkom, tudzież zwolennikom różnych form ubermenschyzmu, polecam w ramach eksperymentu zacząć chodzić na boso. W zimie.
Słuszna uwaga, ale czym innym jest nadrabiać fizyczne ułomności protezami, a czym nnym wymieniać naturalną broń na protezy. Moja nauczycielka biologii z liceum podawała taki wymowny przykład: małemu dziecku spada lizawka na ziemię/do piaskownicy, dzieciak podnosi lizawkę i wkłada do buzi jak nigdy nic, a współczesna matka przerażona wyrywa dziecku skażoną lizawkę i jeszcze daje dziecku po pupie. I w ten sposób, chowając dziecko w sterylnych warunkach, pracuje na jego słabą odporność, bo dziecko powinno być naturalnie hartowane od małego. Organizm wkrótce nie będzie w stanie się bronić bez protezy, która stanie się jego być albo nie być. To samo się dzieje z ludzka inteligencją. Ponieważ ludzie produkują coraz bardziej inteligentne maszyny, które myślą za nich, to korzystając z nich, sami się odzwyczajają od myślenia. Mózg naturalny zostaje zastąpiony, a nie tylko udoskonalony, mózgiem sztucznym.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#14
towarzyski.pelikan
Cytat:Organizm wkrótce nie będzie w stanie się bronić bez protezy, która stanie się jego być albo nie być.
Zimą chodzisz w butach, czy na boso?
Cytat:To samo się dzieje z ludzka inteligencją. Ponieważ ludzie produkują coraz bardziej inteligentne maszyny, które myślą za nich, to korzystając z nich, sami się odzwyczajają od myślenia.
Nieprawda. Gdyby ludzie rzeczywiście odzwyczajali się od myślenia to nie potrafiliby produkować coraz bardziej inteligentnych maszyn.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#15
Nie wystarczyły już wypociny o skutecznie barczystych politykach, teraz będzie o inteligencji anty-anty-anty-antyszczepionkowców, co w dzieciństwie lizaka do piaskownicy nie wkładali?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#16
Dwa Litry Wody napisał(a): Zimą chodzisz w butach, czy na boso?
Zdarza mi się tak i tak.

Cytat:Nieprawda. Gdyby ludzie rzeczywiście odzwyczajali się od myślenia to nie potrafiliby produkować coraz bardziej inteligentnych maszyn.


Ile inteligentnych maszyn wyprodukowałeś w tym miesiącu?
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#17
towarzyski.pelikan
Cytat:Zdarza mi się tak i tak.
To niedobrze. Twój organizm wkrótce nie będzie w stanie się bronić bez protezy, która stanie się jego być albo nie być.
Cytat:Ile inteligentnych maszyn wyprodukowałeś w tym miesiącu?
Czyli jednak zgadzasz się z tezą, że z faktu wytwarzania przez ludzi coraz doskonalszych maszyn należy wnioskować, że ludzie myślą coraz sprawniej, a nie, że od myślenia się odzwyczajają?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#18
Ech pelikanku drogi... jak na kogoś, zdawałoby się, inteligentnego okazujesz braki przy kojarzeniu wpływu selekcji naturalnej na jakość pewnych cech. Oczywiście, że w warunkach nieprzyjaznych dla człowieka przeżyją tylko osobniki najsilniejsze, najzdrowsze i, powiedzmy, wystarczająco inteligentne. A te inne po prostu umrą. I tyle. Dziecko niezaszczepione ma większą "szansę na śmierć", niż dziecko zaszczepione. Dziecko jedzące brudne lizaki, także. W mniejszym stopniu "protezy informatyczne" sprawiają, że mniejsze znaczenie ma pamięć (bo wikipedia), liczenie (bo kalkulator) czy refleks (bo systemy wspomagania i ostrzegania). To Darwin tak działa.

Niestety, jakaś część populacji zdaje się to ignorować. I wierzyć w jakieś "magiczne" działanie szczepionek, czystych lizaków, czy kalkulatorów, jakby od nich mądrości i zdrowia ubywało. A sprawa jest prosta, już w epoce kamienia łupanego przy przejściu z trybu koczowniczego do osiadłego, jak mówi archeologia, wśród wykopanych grobów zauważa się znaczny przyrost osobników schorowanych lub upośledzonych. Nie wynika to jednak z tego, że tryb osiadły "magicznie" pogarsza zdrowie. Tylko z tego, że w trybie koczowniczym osoby upośledzone fizycznie by zostały szybciej wyeliminowane. Naturalnie, lub jak w Sparcie, porzucone. Tak więc postęp cywilizacji zawsze będzie połączony ze zwiększeniem populacji osobników, które w warunkach gorszych by nie przeżyły. A wszelaka gloryfikacja "naturalności" i potępianie "sztuczności" dowodzi tylko braku kojarzenia tego związku.



PS: Z tego co wiem, umieralność dzieci w pierwszym roku życia jest w Polsce jeszcze ciągle tragiczna. Więc jeżeli jest tak źle, to może jeszcze nie jest tak źle...

https://wiadomosci.wp.pl/tragicznie-wyso...693564033a
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#19
Dwa Litry Wody napisał(a): To niedobrze. Twój organizm wkrótce nie będzie w stanie się bronić bez protezy, która stanie się jego być albo nie być.
Gdyby z noszeniem butów wiązały się jakieś skutki uboczne albo buty w trwały sposób upośledzałyby zimnoodporność mojej podeszwy, Twoja analogia byłaby uprawniona.

Cytat:Czyli jednak zgadzasz się z tezą, że z faktu wytwarzania przez ludzi coraz doskonalszych maszyn należy wnioskować, że ludzie myślą coraz sprawniej, a nie, że od myślenia się odzwyczajają?


Zgodzę się, jeśli mi udowodnisz, że potrafisz wytworzyć inteligentną maszynę.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#20
towarzyski.pelikan
Cytat:Gdyby z noszeniem butów wiązały się jakieś skutki uboczne albo buty w trwały sposób upośledzałyby zimnoodporność mojej podeszwy, Twoja analogia byłaby uprawniona
Buty, podobnie jak np. szczepionki pozwalają się twojemu organizmowi uchylać od testu na wytrzymałość, jaki musiałby przejść pozbawiony wsparcia takich technologicznych protez. Powszechnie używając odzieży (w tym między innymi obuwia) niwelujemy przewagę ewolucyjną osób w sposób naturalny bardziej odpornych na wychłodzenie dokładnie tak samo jak przez powszechne szczepienia znosimy przewagę ewolucyjną osób o ponadprzeciętnej odporności na infekcje. Analogia pozostaje w mocy.
Cytat:Zgodzę się, jeśli mi udowodnisz, że potrafisz wytworzyć inteligentną maszynę.
A w jaki sposób o słuszność zdania „Gdyby ludzie rzeczywiście odzwyczajali się od myślenia to nie potrafiliby produkować coraz bardziej „inteligentnych” maszyn” miałaby przesądzać moja zdolność/niezdolność wytwarzania „inteligentnych” maszyn? Czy z tego, że nigdy nie zbudowałem samochodu należy wnioskować, że inni ludzie tego nie potrafią?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości