To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polityczna pedofilia
#81
Hans Żydenstein napisał(a): A brak powodów, żeby uznać ją za reprezentatywną, jest wystarczającą przesłanką żeby uznać ją za niereprezentatywną ?

Nie podałeś takich powodów, więc jest niereprezentatywna i reprezentatywna zarazem - według takiej "logiki"

Typowy sofizmat
Nie muszę podawać dowodów na to, ze jest reprezentatywna, to jest default mode. Podam Ci analogiczny przykład:

Pelikan na poprzedniej stronie:
Cytat:
Czyli naprawdę wierzysz w to, że ta cała akcja ze strajkiem była spontaniczna?
Hans Żydenstein na poprzedniej stronie:
Cytat:Nie ma dowodów na to, że strajk przed parlamentem nie był pomysłem Grety.
Tak jak domyślnie zakładasz, nie potrzebujac dowodów, że strajk przed parlamentem był pomysłem Grety, tak ja domyślnie zakładam, że profesor Monika Płatej jest reprezentatywna dla środowiska profesorów. Obaj nie mamy powodów, żeby w to wątpić.

Chyba, ze przyznajesz się, ze popełniłeś sofizmat na poprzedniej stronie?
Cytat:Ona jest profesorem nauk humanistycznych, a nie technicznych, a ty wrzucasz wszystkich do jednego worka. Zresztą jedna jaskółka...
Wikipedia:
Cytat:Monika Stanisława Płatek (ur. 3 maja 1953) – polska prawniczka i nauczycielka akademickadoktor habilitowana nauk prawnych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego
Cytat:Nauki prawne – zbiór nauk społecznych zawierających elementy nauk humanistycznych i nauk ścisłych, zajmujących się prawem.
Akurat prawo jest najbardziej reprezentatywne, bo łączy w sobie elementy nauk humanistycznych i ścisłych, a profesorów mamy przecież zarówno w naukach humanistycznych jak i ścisłych.

Co do jaskółki, to nie mam dowodów na to, że profesor Monika Płatek jest jaskółką. Ty - jak widzę - masz, więc onus probandi leży po Twojej stronie.
Odpowiedz
#82
towarzyski.pelikan napisał(a): Nie muszę podawać dowodów na to, ze jest reprezentatywna, to jest default mode. Podam Ci analogiczny przykład:
To nie jest default mode.



Cytat:Hans Żydenstein na poprzedniej stronie:
Cytat:Nie ma dowodów na to, że strajk przed parlamentem nie był pomysłem Grety.

Tak jak domyślnie zakładasz, nie potrzebujac dowodów, że strajk przed parlamentem był pomysłem Grety...
A gdzie ja pisałem, że to był jej pomysł?


Cytat:Co do jaskółki, to nie mam dowodów na to, że profesor Monika Płatek jest jaskółką. Ty - jak widzę - masz, więc onus probandi leży po Twojej stronie.
?? XD
Odpowiedz
#83
Hans Żydenstein napisał(a): A gdzie ja pisałem, że to był jej pomysł?
Ja początkow również nie pisałem, że prof. Płatek jest reprezentatywna dla srodowiska profesorów. Dopiero jak tłumaczyłem, że nie mam powodów uznawać ja za niereprezentatywną, to zapytałeś, czy mam powody uznawać ją za reprezentatywną. W związku z czym uznałem, ze dla Ciebie niezgoda na jej niereprezentatywność=zgoda na reprezentatywność, w przeciwnym razie nie rozumiem, skad się wzięło to pytanie? Możesz mi to wytłumaczyć?

Cytat:To nie jest default mode.

A co jest default mode?
Cytat:?? XD
Czego nie zrozumiałeś?
Odpowiedz
#84
Wkleiłeś jakąś jedną wypowiedź Płatek i napisałeś :
Cytat:Jednak żyjemy w czasach, kiedy prof. na uniwerku wygaduje podobne głupoty, których nie spodziewałbym się nawet po moim 8-letnim siostrzeńcu(...)Tyle dzisiaj znaczy tytuł naukowy i idąca za nim wysoka pozycja w hierarchii. Potem się dziwić, ze wysoko wykształceni ludzie głupieją na punkcie 16-latki straszącej końcem świata. Ryba psuje się od głowy.

Także już od pierwszego posta w tym temacie twierdziłeś, że Płatek reprezentuje poziom profesorów Polsce. Na podstawie jednej jej wypowiedzi wypowiadasz się krytycznie o poziomie nauczycieli akademickich w Polsce.


Cytat:A co jest default mode?
Nie ma default mode

Cytat:Czego nie zrozumiałeś?

Co ja mam udowadniać, że podobne wypowiedzi jak Płatek nie istnieją wśród większości polskich profesorów, żeby obalić tezę, że takie głupoty wygadują profesorowie w Polsce ? To jest jakiś absurd. Twoja teza, ty udowadniaj, że istnieją, zrób ankietę czy coś.
Odpowiedz
#85
Hans Żydenstein napisał(a): Wkleiłeś jakąś jedną wypowiedź Płatek i napisałeś :
Cytat:Jednak żyjemy w czasach, kiedy prof. na uniwerku wygaduje podobne głupoty, których nie spodziewałbym się nawet po moim 8-letnim siostrzeńcu(...)Tyle dzisiaj znaczy tytuł naukowy i idąca za nim wysoka pozycja w hierarchii. Potem się dziwić, ze wysoko wykształceni ludzie głupieją na punkcie 16-latki straszącej końcem świata. Ryba psuje się od głowy.

Także już od pierwszego posta w tym temacie twierdziłeś, że Płatek reprezentuje poziom profesorów Polsce.  Na podstawie jednej jej wypowiedzi wypowiadasz się krytycznie o poziomie nauczycieli akademickich w Polsce.
Nic z tych rzeczy. Z tej wypowiedzi wynika, że posiadanie tytułu profesora nie świadczy automatycznie, że osoba, która taki tytuł posiada, ma jakąś intelektualną przewagę nad przeciętnym Kowalskim, a przeciwnie - może być nawet intelektualnie poniżej średniej. 

A za tym, że Monika Płatek nie jest jakimś ewenetementem przemawia fakt, że wykształceni dorośli ludzie w dużej skali nie są odporni na tego typu głupoty. Ktoś im musi robić pranie mózgu.

Cytat:Co ja mam udowadniać, że podobne wypowiedzi jak Płatek nie istnieją wśród większości polskich profesorów, żeby obalić tezę, że takie głupoty wygadują profesorowie w Polsce ? To jest jakiś absurd. Twoja teza, ty udowadniaj, że istnieją, zrób ankietę czy coś.
Ale ja takiej tezy nie stawiam.
Odpowiedz
#86
Cytat:Nic z tych rzeczy. Z tej wypowiedzi wynika, że...
Nic takiego nie pisałeś, prosto zestawiłeś głupią wypowiedź Płatek z poziomem profesorów/tytułów naukowych w Polsce. A teraz się próbujesz wykręcić, nieudolnie.

Jak dla mnie to mógłbyś materiały dla TVP przygotowywać.

Proszę państwa, oto sędzia kleptoman, ukradł 2 ogórki z Biedronki, właśnie podłubał w nosie. Taki mamy poziom sądownictwa w Polsce !!
A teraz zapraszam na relację z uniwersytetu, gdzie prof. Płatek stwierdziła, że w związkach jednopłciowych rodzi się tyle samo dzieci co w dwupłciowych. Tyle dzisiaj znaczy tytuł naukowy, pięciolatek już jest mądrzejszy. Dziękuję za uwagę, towarzysz pelikan, Wiadomości. 
Odpowiedz
#87
Hans Żydenstein napisał(a): Tak się jakoś dziwnie stało, że Greta jest obecnie najbardziej popularnym przedstawicielem ruchu walczącego ze zmianami klimatycznymi,


Samo się tak dziwnie stało... Cwaniak



Ale nawet jeżeli to się samo stało, pokazuje w jak wielkiej desperacji sa klimatyści i jak bardzo ich łgarstwa mają krótkie nóżki. Smutny Skoro najważniejsza osobą w tym ruchu, najbardziej sprawną medialnie i najbardziej wyrobioną intelektualnie jest szwedzka licealistka to kim sa pozostali?



Skoro Greta to to, co najlepsze z klimatystów, to jak wygląda to, co najgorsze?


bert04 napisał(a): Już pilaster, swego czasu, zwrócił uwagę na parę faktów:

- kreacjoniści nie są w stanie sami na jakiekolwiek twórcze działanie naukowe, żerują tylko na dokonaniach ewolucjonistów
- kreacjoniści potrafią wyrwać z kontekstu jakieś ustalenia ewolucjonistów i ogłosić wszem i wobec jako obalenia całej teorii
- jeżeli ktoś podważa jakieś tezy ewolucjonistów, to są to... inni ewolucjoniści. Teoria Ewolucji koryguje się sama, jedni naukowcy (ewolucyjni) odkrywają błędy, pomyłki czy fałszerstwa innych ewolucjonistów.


O dokładnie tak samo jest z klimatystami. Z tym ze są oni od kreacjonistów w oczywisty sposób sprytniejsi i lepiej zorganizowani.

Osławiony IPCC przecież żadnych badan naukowych nie prowadzi, a jego zadaniem jest właśnie żerowanie na nauce, wybieranie wyrwanych z kontekstu badań naukowych i ich odpowiednia "właściwa" interpretacja.

Cytat:W ostatnich 10+ latach obserwowałem tzw. antyklimatystów. Oczekiwałem, że po Kioto ruszą do kontrofensywy, że państwa zainteresowawne w podważeniu Kioto (i Paryża) znajdą środki na badania, które obalą konsens.


konsensus można obalić tylko prezentując bardziej wiraygodną hipotezę konkurencyjną. Jaka może być hipoteza konkurencyjna wobec klimatystycznej?



Zresztą nawet konsensus obejmuje wyłącznie fakt, że klimat się w ciągu ostatniego półwiecza ocieplił, i że przyczyną tego ocieplenia jest najprawdopodobniej działalność ludzi.



Natomiast konsensus nie obejmuje konieczności eksterminacji 90% ludzkości, ani nawet wprowadzenia na całym świecie kubańskiego modelu ustrojowego.



Klimatyzm to nie to samo co klimatologia. Relacje między nimi są jak relację pomiędzy nazizmem, a teorią ewolucji. Smutny







Cytat:- za wyjątkiem pilastra i jego porównań CO2 na Wenus i Marsie nie widziałem


Czyli widział bert. Smutny  Zresztą przypomina pilaster, że klimatyści nie potrafią odpowiedzieć na te pytania już od kilkunastu lat. Do zanegowania twierdzeń klimatystów wystarcza wiedza z zakresu szkoły średniej. I sa oni wobec niej kompletnie bezradni.



Zresztą, przeciez twierdzą oni że za 12 lat (nie za 11, nie za 13, a dokładnie za 12) wszyscy wyginiemy. I co? Co sami robią?  Żeby przynajmniej siebie samych uratować?



Nadal wściekle zwalczają wszystkie te rozwiązania (energetyka jądrowa, fitoplankton, geoinżynieria), które by, co prawda przynajmniej oddaliły zagładę w czasie, o ile jej nie cofnęły, ale które to rozwiązania nie wymagają redukcji strumienia populacji, ani redukcji konsumpcji.



Powtarza pilaster jeszcze raz. Celem ruchu klimatystycznego, nie jest żaden tam klimat, środowisko, czy ekologia. Celem jest w łagodnej wersji - światowy gułag, w wersji ostrej redukcja strumienia populacji. Smutny



I przecież wcale zbyt starannie tego nie ukrywają. Rzeczona Greta żąda od władz, aby natychmiast "coś" zrobiły. A co konkretnie? No przynajmniej zakazały jedzenia mięsa i latania samolotami. Innych postulatów Greta nie zgłasza. Na razie.



Cytat:Przykro widzieć, jak pilaster, swego czasu rozkładający kreacjonizm na czynniki pierwsze, przegapił moment, w którym jego ulubiony "antyklimatyzm"


Nie istnieje coś takiego jak spójny "antyklimatyzm" Chyba że coś jak antykomunizm, który cechuje grupy i jednostki nie mające ze sobą poza tym nic wspólnego.



Ciekawe, czy bert będzie protestować kiedy już będą przychodzić po ..denialistów. Smutny
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#88
pilaster napisał(a): Ale nawet jeżeli to się samo stało, pokazuje w jak wielkiej desperacji sa klimatyści i jak bardzo ich łgarstwa mają krótkie nóżki. Smutny Skoro najważniejsza osobą w tym ruchu, najbardziej sprawną medialnie i najbardziej wyrobioną intelektualnie jest szwedzka licealistka to kim sa pozostali?

Skoro Greta to to, co najlepsze z klimatystów, to jak wygląda to, co najgorsze?

Ale kto twierdzi, że jest najbardziej wyrobiona intelektualnie i od kiedy najpopularniejsze = najlepsze ?
Odpowiedz
#89
Całkiem fajny wpis Hartmana o Grecie Thunberg:
https://hartman.blog.polityka.pl/2019/09...a-grety-t/
Całe szczęście, że ani Greta, ani jej przeciwnicy nie są księżmi, przez co nie wyłączył mu się rozum jak za każdym razem, gdy pisze na temat religijny.

Jeśli uznać, że Greta jest narzędziem propagandowym mającym na celu rozpowszechnienie idei "klimatyzmu", to wychodzi na to, że bardzo kiepskim. Greta Thunberg w ogóle nie wywołuje żadnej dyskusji na temat klimatu. Wywołuje natomiast dyskusje o Grecie Thunberg. I być może o to właśnie chodzi. Bo w takiej dyspucie skierowanej na jej osobę najgorsze, co można powiedzieć o "klimatystach", to że to naiwniaki, co wierzą we wszystko, jeśli im to powie dziewczynka z warkoczykami. Natomiast najgorsze, co pokazują "antyklimatyści" - no, to uwidocznił bert. Tak sobie myślę, że w jednym przedziale nocnego pociągu wolałbym się znaleźć wraz z kółkiem dorosłych fanów Pippi Langstrumpf, niż z jakimiś gośćmi omawiającymi plany zamknięcia gdzieś, wyruchania i zabicia małolaty.
Odpowiedz
#90
ZaKotem napisał(a):  Bo w takiej dyspucie skierowanej na jej osobę najgorsze, co można powiedzieć o "klimatystach", to że to naiwniaki, co wierzą we wszystko, jeśli im to powie dziewczynka z warkoczykami. Natomiast najgorsze, co pokazują "antyklimatyści" - no, to uwidocznił bert. Tak sobie myślę, że w jednym przedziale nocnego pociągu wolałbym się znaleźć wraz z kółkiem dorosłych fanów Pippi Langstrumpf, niż z jakimiś gośćmi omawiającymi plany zamknięcia gdzieś, wyruchania i zabicia małolaty.
I tutaj w pełnej krasie objawia się Twoja naiwność, która polega na tym, że wierzysz w to, że ci co piszą o wyruchaniu i zabiciu naprawdę byliby do tego zdolni (te teksty to coś wiecej niż wyraz pogardy wobec Grety i jej wyznawców), a ci drudzy ograniczyliby się tylko do wygłaszania peanów na cześć św. Grety, wcale nie będąc w gotowości, żeby w imię zielonej ideologii terroryzować całe społeczeństwa.

Niedawno pojawił się ciekawy artykuł na konserwatyzm pl. gdzie klimatystów porównuje się do Czerwonych Khmerów:
https://konserwatyzm.pl/lewicki-zieloni-...-natarciu/
Odpowiedz
#91
towarzyski.pelikan napisał(a): I tutaj w pełnej krasie objawia się Twoja naiwność, która polega na tym, że wierzysz w to, że ci co piszą o wyruchaniu i zabiciu naprawdę byliby do tego zdolni (te teksty to coś wiecej niż wyraz pogardy wobec Grety i jej wyznawców),
Jakże naiwni byli ci, co podejrzewali niemieckich antysemitów o to, że rzeczywiście byliby skłonni Żydom coś brzydkiego zrobić. Przecież to tylko niewinne gadanie.
Cytat:a ci drudzy ograniczyliby się tylko do wygłaszania peanów na cześć św. Grety, wcale nie będąc w gotowości, żeby w imię zielonej ideologii terroryzować całe społeczeństwa.
Niedawno pojawił się ciekawy artykuł na konserwatyzm pl. gdzie klimatystów porównuje się do Czerwonych Khmerów:
https://konserwatyzm.pl/lewicki-zieloni-...-natarciu/
Jeśli klimatyści naprawdę, a nie tylko w prawicowych artykułach, będą mówić o konieczności depopulacji albo przynajmniej wprowadzenia kartek na benzynę, cukier i mięso, to wtedy ich też będę się obawiać.
Odpowiedz
#92
ZaKotem napisał(a): Jeśli uznać, że Greta jest narzędziem propagandowym mającym na celu rozpowszechnienie idei "klimatyzmu", to wychodzi na to, że bardzo kiepskim.

Na nic lepszego klimatyzmu już po prostu nie stać.

Im problemy stają się bliższe rozwiązaniu (udział OZE w światowym zużyciu energii przekroczył juz 4%, a za 10 lat to będzie z 40%) tym ekstremiści stają się bardziej ekstremalni, bo rozwiązania nie są po ich myśli. Cwaniak


Cytat:Tak sobie myślę, że w jednym przedziale nocnego pociągu wolałbym się znaleźć wraz z kółkiem dorosłych fanów Pippi Langstrumpf, niż z jakimiś gośćmi omawiającymi plany zamknięcia gdzieś, wyruchania i zabicia małolaty.

Zdaniem Zakotem pilaster snuje takie plany?

A życie Grety jest owszem zagrożone, ale przez klimatystów właśnie, bo martwy symbol - mesjasz, jeszcze dodatkowy zamordowany w szale nienawiści przez opętanego nienawiścią do Matki Gai denialistę, byłby dla nich znacznie cenniejszy niż mesjasz - żywy człowiek, który w kazdej chwili może zmienić zdanie.

No chyba, że Greta faktycznie jest tylko jakimś hologramem, jak Wiktoria Cukt.

ZaKotem napisał(a): Jeśli klimatyści naprawdę, a nie tylko w prawicowych artykułach, będą mówić o konieczności depopulacji albo przynajmniej wprowadzenia kartek na benzynę, cukier i mięso, to wtedy ich też będę się obawiać.

No przeciez naprawdę mówią. Nawet sam Zakotem to cytował. Smutny
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#93
pilaster napisał(a): Ale nawet jeżeli to się samo stało, pokazuje w jak wielkiej desperacji sa klimatyści i jak bardzo ich łgarstwa mają krótkie nóżki. Smutny Skoro najważniejsza osobą w tym ruchu, najbardziej sprawną medialnie i najbardziej wyrobioną intelektualnie jest szwedzka licealistka to kim sa pozostali?

Swego czasu jeden elektryk obalał komunizm, jakoś poszło.

Cytat:Skoro Greta to to, co najlepsze z klimatystów, to jak wygląda to, co najgorsze?

Skoro Trump to najłagodniejszy "dobry wujek" w obozie antyklimatystów, który tylko życzy świetlanej przyszłości, to jak wygląda to, co najgorsze? To, co tak fajnie streścił ZK?



bert04 napisał(a): Już pilaster, swego czasu, zwrócił uwagę na parę faktów:

- kreacjoniści nie są w stanie sami na jakiekolwiek twórcze działanie naukowe, żerują tylko na dokonaniach ewolucjonistów
- kreacjoniści potrafią wyrwać z kontekstu jakieś ustalenia ewolucjonistów i ogłosić wszem i wobec jako obalenia całej teorii
- jeżeli ktoś podważa jakieś tezy ewolucjonistów, to są to... inni ewolucjoniści. Teoria Ewolucji koryguje się sama, jedni naukowcy (ewolucyjni) odkrywają błędy, pomyłki czy fałszerstwa innych ewolucjonistów.

Cytat:O dokładnie tak samo jest z klimatystami. Z tym ze są oni od kreacjonistów w oczywisty sposób sprytniejsi i lepiej zorganizowani.

Tako mówią "Protokoły mędrców Kioto", więc to prawda.


Cytat:Osławiony IPCC przecież żadnych badan naukowych nie prowadzi, a jego zadaniem jest właśnie żerowanie na nauce, wybieranie wyrwanych z kontekstu badań naukowych i ich odpowiednia "właściwa" interpretacja.

A jakie badania ma prowadzić "międzyrządowy zespół"? Przecież to jest panel polityczny, który nie posiada własnych instytutów badawczych. Zresztą to by było dopiero bez sensu, gdyby instytuty badawcze były uzależnione od gremium politycznego, wtedy dopiero wszelkie pilastry tego świata by pomstowały na zawładnięcie polityczne nauki. A tak to badania prowadzą niezależne instytuty, a gremia polityczne zastanawiają się, co na tej podstawie przedsięwziąć.



Cytat:W ostatnich 10+ latach obserwowałem tzw. antyklimatystów. Oczekiwałem, że po Kioto ruszą do kontrofensywy, że państwa zainteresowawne w podważeniu Kioto (i Paryża) znajdą środki na badania, które obalą konsens.

Cytat:konsensus można obalić tylko prezentując bardziej wiraygodną hipotezę konkurencyjną. Jaka może być hipoteza konkurencyjna wobec klimatystycznej?

No podsumowując to, co piszesz poniżej:
- klimat się nie ociepla
- a jeżeli się nawet ociepla, to jest to efektem wyłącznie naturalnym
- a jeżeli nawet nie wyłącznie, to w przeważającej części, działalność człowieka ma znikomy wpływ
- a jeżeli nawet nie znikomy, to nie jest tu winne CO2, tylko coś innego
- a jeżeli nawet nie coś innego, to cena za jakiekolwiek działania jest zbyt wysoka, gdyż prowadzi do eksterminacji SUV-ów... ten, ludzkości, ludzkości.

O ile dobrze pamiętam, to Ty ciągle jeszcze jesteś przy punkcie pierwszym i podważasz, że jakieś istotne ocieplenie klimatu ma miejsce. To ciągle jeszcze aktualne?

Cytat:Zresztą nawet konsensus obejmuje wyłącznie fakt, że klimat się w ciągu ostatniego półwiecza ocieplił, i że przyczyną tego ocieplenia jest najprawdopodobniej działalność ludzi.

No cóż, Morze Aralskie, o którym bert uczył się jeszcze w podstawówce jako o drugim EDIT: czwartym co do wielkości jeziorze na świecie, też prawdopodobnie zniknęło na podstawie naturalnych przyczyn. Jak to mówili ówcześni "antyklimatyści" w ZSRR? Cytując wiki:  >>powstanie i istnienie jeziora Aralskiego jest „oczywistą pomyłką natury” a bieżące potrzeby społeczeństwa sowieckiego Uzbekistanu są ważniejsze od opinii ekologów.<< <1>

Tak, pilaster, stoisz tam, gdzie stała KPZR :-P

Cytat:Natomiast konsensus nie obejmuje konieczności eksterminacji 90% ludzkości, ani nawet wprowadzenia na całym świecie kubańskiego modelu ustrojowego.

Hmm... czyżby więc pilaster sam obalał tezę, jakoby klimatyści chcieli eksterminacji ludzkości?

Cytat:Klimatyzm to nie to samo co klimatologia. Relacje między nimi są jak relację pomiędzy nazizmem, a teorią ewolucji. Smutny

Tak tak, a Darwin był duchowym protoplastą nazistów z ich teorią rasową, każdy to wie więc to prawda.

BTW, uzupełnij "słownik pilastra", bo powoli nie wiem, gdzie wyznaczasz granicę między dobrą "klimatologią" a złym "klimatyzmem". Zresztą, to jest dla Ciebie wygodniej, gdyż wtedy każdego "klimatologa" możesz wrzucić do wora "klimatystów". Czasami takiego, który się jeszcze nie ujawnił.

Cytat:- za wyjątkiem pilastra i jego porównań CO2 na Wenus i Marsie nie widziałem

Cytat:Czyli widział bert. Smutny 

Owszem, widziałem. Podważa to jedynie teorię na temat CO2. Oczywiście pilaster nie zauważył, że "klimatyści" już dawno trąbią o wpływie metanu i nadmiernego spożycia mięsa na klimat. "Weganizm ekologiczny" to coraz bardziej znacząca odnoga nurtu, już także gospodarczo choć jeszcze nie tak mocno politycznie.

Cytat:Zresztą, przeciez twierdzą oni że za 12 lat (nie za 11, nie za 13, a dokładnie za 12) wszyscy wyginiemy. I co? Co sami robią?  Żeby przynajmniej siebie samych uratować?

Serio? Wszyscy twierdzą? Czy jakiś egzotyczny "klimatysta", którego pilaster wybrał sobie na reprezentanta świata? Na podstawie tylko sobie znanych kryteriów.

Cytat:Nadal wściekle zwalczają wszystkie te rozwiązania (energetyka jądrowa, fitoplankton, geoinżynieria), które by, co prawda przynajmniej oddaliły zagładę w czasie, o ile jej nie cofnęły, ale które to rozwiązania nie wymagają redukcji strumienia populacji, ani redukcji konsumpcji.

Ciekawa sprawa, bo Greta zamieściła swego czasu wpis odnoszący się pozytywnie do energii atomowej. I co? Została zakrzyczana przez internetową community, aż zmieniła swój posta na nieco bardziej stonowany, taki "jestem przeciw, a nawet za". Jeszcze ciekawsze jest, że powoływała się przy tym na tak znienawidzony przez pilastrów IPCC, który do energii atomowej jest "umiarkowanie pozytywny".

Oczywiście w polskim prawackim internecie to przeszło bez echa, tu ciągle albo robi się z Grety demona ludobójczego "klimatyzmu", albo wyżywa swoje zboczone fantazje; patrz tytuł wątku.

Cytat:Powtarza pilaster jeszcze raz. Celem ruchu klimatystycznego, nie jest żaden tam klimat, środowisko, czy ekologia. Celem jest w łagodnej wersji - światowy gułag, w wersji ostrej redukcja strumienia populacji. Smutny

Parę akapitów wyżej pilaster twierdził, że konsens klimatystyczny nie obejmuje ani eksterminacji ani modelu kubańskiego. Teraz twierdzi, że to jest celem. Czyli celem jest coś, co nie jest konsensem? Dziwne.

Cytat:I przecież wcale zbyt starannie tego nie ukrywają. Rzeczona Greta żąda od władz, aby natychmiast "coś" zrobiły. A co konkretnie? No przynajmniej zakazały jedzenia mięsa i latania samolotami. Innych postulatów Greta nie zgłasza. Na razie.

Już niedługo, już niedługo... No chyba że, jak w postach cytowanych wyżej, ktoś się zlituje i opłaci IS za, wiadomo, psst.

Cytat:Nie istnieje coś takiego jak spójny "antyklimatyzm" Chyba że coś jak antykomunizm, który cechuje grupy i jednostki nie mające ze sobą poza tym nic wspólnego.

Za to istnieje spójny "klimatyzm", relizujący cele, które nie są konsensem. A klimatologia to tylko ukryta-opcja-klimatystyczna (uok), a kto twierdzi inaczej ten jest albo pożytecznym-idiotą-ukrytej-opcji-klimatystycznej (piuok), albo ukrytą-opcją-ukrytej-opcji-klimatystycznej (uouok)

A każdy kto twierdzi, że powyższe wskazuje na objawy paranoi... no właśnie, jak wyżej.

Cytat:Ciekawe, czy bert będzie protestować kiedy już będą przychodzić po ..denialistów. Smutny

Na razie przychodzą po samochody spalinowe, ostatnio diesle są na cenzurowanym. To już robili w latach, jak nikt się klimatem nie martwił, a raczej płucami ludzkimi, wtedy wysiudano ołów z benzyny. Pewnie zrobiła to ta sama ukryta opcja, co chce potajemnie eksterminować ludzkość. Jakoś przez te dotychczasowe działania więcej ludzi żyje dłużej, ale to pewnie przez ten brak konsensu w celach...

No ale oczywiście rozumiem, że dla jednych (weganie) zwierzęta posiadają cechy ludzkie, inni (antyklimatyści) obdarzają takimi sentymentami swoje ulubione auta, więc jak im zabraniają jeździć starymi dieslami, to ekstrapolują to na całą ludzkość.



<1> https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezioro_Aralskie

pilaster napisał(a): Im problemy stają się bliższe rozwiązaniu (udział OZE w światowym zużyciu energii przekroczył juz 4%, a za 10 lat to będzie z 40%) tym ekstremiści stają się bardziej ekstremalni, bo rozwiązania nie są po ich myśli. Cwaniak

Strasznie się cieszę z tej prognozy, tyle że jakoś mój wrodzony sceptycyzm tu się buntuje. Nie wszędzie wiatr wieje dostatecznie wydajnie, nie wszędzie słońce świeci dostatecznie długo. Zresztą, wbrew pozorom OZE też nie są "ekologiznie neutralne", wiatraki są pułapką dla ptaków a zaczernianie wielkich połaci terenu przez panele słoneczne zmienia rozkład temperatury (Swego czasu były plany, żeby zmieniać klimat Sahary przez zaczernianie pustyni, dziś to staje się rzeczywistością). Oczywiście te efekty są nieznaczne, jeżeli mamy 4% udziału. Ale już w takiej Norwegii ostatnio budowanie nowych wiatraków napotyka na coraz większy opór. <2>

Cytat:Zdaniem Zakotem pilaster snuje takie plany?

Zdaniem pilastra Grety tego świata są jak Hitlery, Staliny i Pol-Poty razem wzięte. A nawet jeszcze gorsze, bo żaden z powyższych nie eksterminował 90% ludności swojego kraju. Tak więc retoryka pilastra może stanowić dobre usprawiedliwienie dla proaktywnych jednostek, które chcą ratować świat przed wybierając mniejsze zło.

Cytat:A życie Grety jest owszem zagrożone, ale przez klimatystów właśnie, bo martwy symbol - mesjasz, jeszcze dodatkowy zamordowany w szale nienawiści przez opętanego nienawiścią do Matki Gai denialistę, byłby dla nich znacznie cenniejszy niż mesjasz - żywy człowiek, który w kazdej chwili może zmienić zdanie.

Aha, już przewidująco przygotowujemy argumentację na przypadek, że jednak ktoś z internetowych trolli postanowi przekuć słowa w czyn? Cóż, po śmierci Adamowicza już nic mnie nie zdziwi.

Cytat:No chyba, że Greta faktycznie jest tylko jakimś hologramem, jak Wiktoria Cukt.
... i serial o Wiedźminie. Język


<2> https://www.forest-monitor.com/pl/dlacze...iatrowych/
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#94
bert04 napisał(a):
Cytat:Osławiony IPCC przecież żadnych badan naukowych nie prowadzi, a jego zadaniem jest właśnie żerowanie na nauce, wybieranie wyrwanych z kontekstu badań naukowych i ich odpowiednia "właściwa" interpretacja.

A jakie badania ma prowadzić "międzyrządowy zespół"?

Naukowe. Tak samo jak przeróżne "instytuty badań nad stworzeniem."

Cytat:Przecież to jest panel polityczny, który nie posiada własnych instytutów badawczych.

Ano własnie. A udaje coś innego "Naukowcy ustalili, wg naukowców", etc...



Cytat:
Cytat:W ostatnich 10+ latach obserwowałem tzw. antyklimatystów. Oczekiwałem, że po Kioto ruszą do kontrofensywy, że państwa zainteresowawne w podważeniu Kioto (i Paryża) znajdą środki na badania, które obalą konsens.

Cytat:konsensus można obalić tylko prezentując bardziej wiraygodną hipotezę konkurencyjną. Jaka może być hipoteza konkurencyjna wobec klimatystycznej?

No podsumowując to, co piszesz poniżej:
- klimat się nie ociepla

Przecież się ociepla (no, na 80-90%)


Cytat:- a jeżeli się nawet ociepla, to jest to efektem wyłącznie naturalnym

To nie wystarczy. Trzeba wskazać konkretny mechanizm który te zmiany powoduje. W tak skomplikowanym systemie jak ziemski klimat, jest to bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe.

Cytat: nie jest tu winne CO2, tylko coś innego

Cokolwiek to powoduje, nie jest to na pewno wzrost poziomu CO2 w atmosferze - niezależnie od tego co z kolei powoduje wzrost tego poziomu.

Ale wykluczenie jednej przyczyny nie oznacza że udowodniona została jakas inna przyczyna. Może być ich multum. Działalnosć ludzkiej cywilizacji (inna niż emitowanie CO2) również.


Cytat:O ile dobrze pamiętam,
Niech się bert nie zasłania niepamięcią, tylko przeczyta to co pilaster na ten temat napisa, jeżlei już ma ochotę rozmawiać o poglądach pilastra


Cytat:
Cytat:Zresztą nawet konsensus obejmuje wyłącznie fakt, że klimat się w ciągu ostatniego półwiecza ocieplił, i że przyczyną tego ocieplenia jest najprawdopodobniej działalność ludzi.

No cóż, Morze Aralskie, o którym bert uczył się jeszcze w podstawówce jako o drugim co do wielkości jeziorze na świecie, też prawdopodobnie zniknęło na podstawie naturalnych przyczyn.

Nie, zniknęło wskutek przeludnienia i nadmioernej konsumpcji, w ktorej pławili sie mieszkańcy ZSRR. Duży uśmiech 

A może zniknęło wskutek ocieplenia?

Cytat:
Cytat:Natomiast konsensus nie obejmuje konieczności eksterminacji 90% ludzkości, ani nawet wprowadzenia na całym świecie kubańskiego modelu ustrojowego.

Hmm... czyżby więc pilaster sam obalał tezę, jakoby klimatyści chcieli eksterminacji ludzkości?

Klimatyści <> klimatolodzy. Konsensus naukowy może panować wśród naukowców. Nie wśród komunistów.

Cytat: każdego "klimatologa" możesz wrzucić do wora "klimatystów".

A konkretnie którego? Wśród polskich klimatystów jest tylko jeden naukowiec. A i to nie klimatolog.



Cytat:
Cytat:Zresztą, przeciez twierdzą oni że za 12 lat (nie za 11, nie za 13, a dokładnie za 12) wszyscy wyginiemy. I co? Co sami robią?  Żeby przynajmniej siebie samych uratować?

Serio? Wszyscy twierdzą?

Wszyscy klimatyści.

bert04 napisał(a):
pilaster napisał(a): Im problemy stają się bliższe rozwiązaniu (udział OZE w światowym zużyciu energii przekroczył juz 4%, a za 10 lat to będzie z 40%) tym ekstremiści stają się bardziej ekstremalni, bo rozwiązania nie są po ich myśli. Cwaniak

Strasznie się cieszę z tej prognozy, tyle że jakoś mój wrodzony sceptycyzm tu się buntuje.

No własnie. Nie jest potrzebne ani redukcja strumienia populacji, ani ograniczanie konsumpcji. Zatem jest to nieważne i się nie liczy. Za tanio, za szybko i za łatwo. Cwaniak

Cytat: wbrew pozorom OZE też nie są "ekologiznie neutralne",

Oczywiście. W porównaniu z takim Bełchatowem nie ma żadnej różnicy. Cwaniak

A ekologiczne neutralne jest dopiero redukcja strumienia populacji i baraki za drutem kolczastym Smutny

Cytat:w takiej Norwegii ostatnio budowanie nowych wiatraków napotyka na coraz większy opór.


Pewnie. Wolą elektrownie węglowe. Duży uśmiech

bert04 napisał(a):
Cytat:A życie Grety jest owszem zagrożone, ale przez klimatystów właśnie, bo martwy symbol - mesjasz, jeszcze dodatkowy zamordowany w szale nienawiści przez opętanego nienawiścią do Matki Gai denialistę, byłby dla nich znacznie cenniejszy niż mesjasz - żywy człowiek, który w kazdej chwili może zmienić zdanie.

Aha, już przewidująco przygotowujemy argumentację na przypadek, że jednak ktoś z internetowych trolli postanowi przekuć słowa w czyn? Cóż, po śmierci Adamowicza już nic mnie nie zdziwi.

Przeciez to kwestia prostej analizy. Śmierć Grety, zwłaszcza gwałtowna, byłaby z (wielką) korzyścią dla klimatyzmu, a ze szkodą dla jego przeciwników. Zatem to klimatyści sa dla niej zagrożeniem

Adamowicz był postacią zbyt mało znaczącą, nawet w skali krajowej, aby taki efekt wystąpił.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#95
pilaster napisał(a):
bert04 napisał(a): (...)
A jakie badania ma prowadzić "międzyrządowy zespół"?

Naukowe. Tak samo jak przeróżne "instytuty badań nad stworzeniem."

Serio, istniej jakiś "międzyrządowy zespół o randze instytutu ds. badań nad stworzeniem"? Powołany przez Instytut Teologii przy ONZ i Instytut Archeologii przy ONZ?

Bo, jakbyś zapomniał, IPCC zostało powołane z inicjatywy WMO i UNEP; EMO i UNEP, owszem, prowadzą badania, tak meteorologiczne jak i ekologiczne. IPCC natomiast od początku miała być - i jest - instytucją polityczną, w celu koordynowania akcji państw tam zorganizowanych. I wszystkie możliwe źródła podkreślają, że IPCC sam badań nie prowadzi. Jako instytucja polityczna - według berta - nie powinien nawet

Cytat:
Cytat:Przecież to jest panel polityczny, który nie posiada własnych instytutów badawczych.

Ano własnie. A udaje coś innego "Naukowcy ustalili, wg naukowców", etc...

Pilaster widział któryś z raportów IPCC na oczy? Pilaster nie wie, że sami klimatolodzy kontrolują dane publikowane przez IPCC, korygują mniejsze i większe byki oraz przyczyniają się do ich eliminacji w kolejnych wydaniach?

Czy ocenia tylko na podstawie nagłówków w prawicowych mediach "Dane fałszujo, błendy robio, gówno wiedzo"?


Podpowiem więc pilastrowi, że raporty IPCC zawierają to, co pilaster nie widzi u "klimatystów":

- geoinżynierię
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C4%85ty...ia_klimatu

- fitoplankton
(tamże)

- energię atomową
(EDIT: korektura linku)
https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/ro...g-ipcc-362

Na marginesie, w tym ostatnim źródle określono przyszły udział energii atomowej na 4,2%, a OZE na... 60,8%. Więcej, niż pilaster?

Cytat:
Cytat:O ile dobrze pamiętam,
Niech się bert nie zasłania niepamięcią, tylko przeczyta to co pilaster na ten temat napisa, jeżlei już ma ochotę rozmawiać o poglądach pilastra

Nie jestem całkiem na bieżąco z Twoim blogiem, ale wrażenie było takie, że kiedyś negacja podwyższania się temperatury była w kanonie Twoich kontrargumentów. Ostatnio jakby jakoś rzadziej, ale nie widziałem też oficjalnego odszczekania czy innej formy dementi. A bloga czytuję regularnie, ale dużo rzadziej, niż za starych czasów; może się coś zmieniło. Jak widać wyżej, zmieniło w tym punkcie na 80-90%.


Cytat:No cóż, Morze Aralskie, o którym bert uczył się jeszcze w podstawówce jako o drugim co do wielkości jeziorze na świecie, też prawdopodobnie zniknęło na podstawie naturalnych przyczyn.

Cytat:Nie, zniknęło wskutek przeludnienia i nadmioernej konsumpcji, w ktorej pławili sie mieszkańcy ZSRR. Duży uśmiech 

Jaki kraj, taka konsumpcja. Produkcja bawełny na masową skalę w pustynnych okolicach jeziora aralskiego to podobny motyw jak każda monokultura w regionach do tej pory nie dostosowanych. Tyle że o parę rzędów wielkości głupsza i gorsza, niż mega plantacje, pastwiska czy inne mega-projekty w krajach nie-komunistycznych. Przez to można obserwować pewne zjawiska w "przyspieszeniu", które w innych regionach trwają parę generacji.

Cytat:A może zniknęło wskutek ocieplenia?

Raczej, było elementem sprzężenia zwrotnego, w którym woda wyparowywała z jeziora szybciej niż dopływała, po wyschnięciu ustały opady deszczu i nastąpiło spustynnienie terenu. W stanie obecnym raczej przyczynia się do ocieplenia, choć ponoć od niedawna sytuacja zaczyna się minimalnie poprawiać.

Cytat:Klimatyści <> klimatolodzy. Konsensus naukowy może panować wśród naukowców. Nie wśród komunistów.

Fajnie, ale wiesz sam, że słowo "naukowy" dopisałeś właśnie przed chwilą. Konsens dotyczący eksterminacji ludzkości z definicji nie może być naukowy, a postawiłeś w jednym szeregu.

Cytat:
Cytat: każdego "klimatologa" możesz wrzucić do wora "klimatystów".

A konkretnie którego? Wśród polskich klimatystów jest tylko jeden naukowiec. A i to nie klimatolog.

Dopóki nie przedstawisz definicji na tyle ostrej, żeby rozróżniać "klimatystę" od "klimatologa", pozwolę sobie zignorować te sztuczne rozróżnienia.

Cytat:
Cytat:Serio? Wszyscy twierdzą?

Wszyscy klimatyści.

A jak ktoś nie twierdzi, to nie jest klimatystą? Czy może jest "ukrytą opcją", co to wprawdzie jeeeeszcze nie twierdzi, ale już niedługo zacznie?

Właśnie dlatego, że co chwila imputujesz jakimś osobom, że jutro zaczną nawoływać do "zkubanizowania" świata i jego systematycznej eksterminacji, czekam na jakąś ostrą definicję, według której osądzasz część aktywistów o takie zamiary.

Cytat:
Cytat: wbrew pozorom OZE też nie są "ekologiznie neutralne",

Oczywiście. W porównaniu z takim Bełchatowem nie ma żadnej różnicy. Cwaniak

W Norwegii mają Bełchatów?

Cytat:A ekologiczne neutralne jest dopiero redukcja strumienia populacji i baraki za drutem kolczastym Smutny

A czy dzisiejszy podział świata na głodującą Afrykę i produkującą Azję nie odpowiada bardziej temu schematowi? Czy "fabryka świata" czyli Chiny nie są za gigantycznym drutem kolczastym?

Krytykujesz jakieś Twoje paranoje a nie widzisz ich odpowiedników w rzeczywistości.

Cytat:Pewnie. Wolą elektrownie węglowe. Duży uśmiech

Pewnie wolą elektrownie sensowne, budowane według potrzeb faktycznych, nie politycznych. Mnie krew zalewa, jak widzę jeden mega-wiatrak w pobliżu mojego domu. Wybudowany z grube pieniądze, przez większą część roku po prosu stoi*. Ale w budżecie miasta zapewne rubryka "inwestycje środowiskowe" jest odfajkowana na lata wprzód.

Tak, wbrew obiegowym poglądom można być za ochroną środowiska i krytykować pewne bezsensowne inwestycje.

(*EDIT: Nie w sensie "stoi sobie słup" ale "nie kręci się". Kiedyś żartowaliśmy, że jeszcze nie podłączyli wiatraka do prądu, i dlatego się nie kręci. Co jest mniej śmieszne, niż by się wydawało, niektóre wiatraki w okresach bezwietrznych są zasilane prądem, żeby łożyska się nie wyrabiały)

Cytat:Przeciez to kwestia prostej analizy. Śmierć Grety, zwłaszcza gwałtowna, byłaby z (wielką) korzyścią dla klimatyzmu, a ze szkodą dla jego przeciwników. Zatem to klimatyści sa dla niej zagrożeniem

Z "prostej analizy" wynika też, że dla antyklimatystów demonizowanie Grety i pisanie pod jej adresem nienawistnych postów tylko zwiększa jej popularność. Może ci antyklimatyści to jakaś kolejna "ukryta opcja" i część tego wielkiego spisku?

Ach, przypomina to mi czasy po 9/11. Te same osoby w tym samym zdaniu potrafiły się

- cieszyć z tego, że USA dostało wreszcie w dupę
- snuć teorie, że to wszystko spisek rządu USA w celach tylko sobie wiadomych.



(EDIT: Naniosłem różne poprawki, korektury i uzupełnienia.)
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#96
bert04 napisał(a): IPCC sam badań nie prowadzi.

Co nie przeszkadza mu w niczym nazywać sam siebie "naukowcami" - zawsze w trzeciej osobie liczby mnogiej. Cwaniak



Cytat:Na marginesie, w tym ostatnim źródle określono przyszły udział energii atomowej na 4,2%, a OZE na... 60,8%. Więcej, niż pilaster?


Zależy o jakim horyzoncie czasowym mówimy. Do połowy stulecia udział OZE pownien spokojnie przebić 80%

Cytat:
Cytat:
Cytat:O ile dobrze pamiętam,
Niech się bert nie zasłania niepamięcią, tylko przeczyta to co pilaster na ten temat napisa, jeżlei już ma ochotę rozmawiać o poglądach pilastra

Nie jestem całkiem na bieżąco z Twoim blogiem, ale wrażenie było takie, że kiedyś negacja podwyższania się temperatury była w kanonie Twoich kontrargumentów. Ostatnio jakby jakoś rzadziej, ale nie widziałem też oficjalnego odszczekania czy innej formy dementi. A bloga czytuję regularnie, ale dużo rzadziej, niż za starych czasów; może się coś zmieniło. Jak widać wyżej, zmieniło w tym punkcie na 80-90%.

Jak zmieniają sie fakty, to pilaster zmienia poglądy. Zupełnie na odwrót niż klimatyści, którzy jawnie deklarują, że żadnych poglądów nigdy nie zmienią i sa z tego dumni. Smutny


Cytat:
Cytat:No cóż, Morze Aralskie, o którym bert uczył się jeszcze w podstawówce jako o drugim co do wielkości jeziorze na świecie, też prawdopodobnie zniknęło na podstawie naturalnych przyczyn.

Cytat:Nie, zniknęło wskutek przeludnienia i nadmioernej konsumpcji, w ktorej pławili sie mieszkańcy ZSRR. Duży uśmiech 

Jaki kraj, taka konsumpcja.


Żarty żartami, ale Jezioro Aralskie zostało zniszczone przez socjalizm. A nie przez żadne tam przeludnienia i nadmierną konsumpcję. Zresztą przyczną grubo ponad 95% wszystkich katastrof jest właśnie ten sposób zarządzania. Przyczyną wojny domowej w Syrii jest również polityka tamtejszego reżimu, a nie żadna "susza"
Cytat:
Cytat:
Cytat: każdego "klimatologa" możesz wrzucić do wora "klimatystów".

A konkretnie którego? Wśród polskich klimatystów jest tylko jeden naukowiec. A i to nie klimatolog.

Dopóki nie przedstawisz definicji na tyle ostrej, żeby rozróżniać "klimatystę" od "klimatologa", pozwolę sobie zignorować te sztuczne rozróżnienia.


Naturalne. Kliamtolog będzie wiedział co to jest prawo Stefana - Boltzmana, albo jak działa fotosynteza. Wśród klimatystów jest to wiedza tajemna. Zresztą każda inna również.

Czyta sobie właśnie pilaster klimatystyczną "Naukę o klimacie". I nawet znając z grubsza publicystykę autorów tej książki, jest naprawdę zaskoczony poziomem żenady. Smutny

Naprawdę sam jeden pilaster na kolanie w ciągu trzech tygodni napisał na ten sam temat książkę merytorycznie znacznie lepszą. Wywracanie oczami  Nie mówiąc już o tym, że znacznie oszczędniej wykorzystując zasoby naturalne. Cwaniak



Cytat:Właśnie dlatego, że co chwila imputujesz jakimś osobom, że jutro zaczną nawoływać do "zkubanizowania" świata i jego systematycznej eksterminacji,

Imputuje pilaster? Przecież oni sami to twierdzą bez żadnych zahamowań:

Mnej jeść, mniej konsumować

Cytat:Kupujemy za dużo i trzeba to ograniczyć.

Ograniczmy jedzenie mięsa albo z niego zrezygnujmy

To są te rzeczy, które trzeba zrobić natychmiast.

Natychmiast... Smutny

Oraz:

Cytat:Są też ludzie, którzy przyczyniają się do zmian klimatu w niewielkim stopniu, bo są po prostu bardzo biedni.

Czyli jakby wszyscy byli bardzo biedni, to problemu by nie było. Cwaniak

Cytat:
Cytat:Przeciez to kwestia prostej analizy. Śmierć Grety, zwłaszcza gwałtowna, byłaby z (wielką) korzyścią dla klimatyzmu, a ze szkodą dla jego przeciwników. Zatem to klimatyści sa dla niej zagrożeniem

Z "prostej analizy" wynika też, że dla antyklimatystów demonizowanie Grety i pisanie pod jej adresem nienawistnych postów tylko zwiększa jej popularność.

Owszem. Dlatego zapewne robią to sami klimatyści. Wywracanie oczami  Gretę nalezy po prostu ignorować, ewentualnie (delikatnie) się z niej nabijać.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#97
pilaster napisał(a): Co nie przeszkadza mu w niczym nazywać sam siebie "naukowcami" - zawsze w trzeciej osobie liczby mnogiej. Cwaniak

W normalnej gramatyce jak ktoś mówi "naukowcy" w trzeciej osobie liczby mnogiej, to nie może tak nazywać samego siebie. Albo więc IPCC używa jakiejś tajemniczej zaszyfrowanej gramatyki, albo napisałeś powyżej zdanie wewnętrznie sprzeczne.

Cytat:Jak zmieniają sie fakty, to pilaster zmienia poglądy. Zupełnie na odwrót niż klimatyści, którzy jawnie deklarują, że żadnych poglądów nigdy nie zmienią i sa z tego dumni. Smutny

Czytałem wypowiedzi osób, które osobiście uznałbym za klimatystów, które poglądy zmieniały. A to na kwestie przeludnienia, a to na kwestie energii atomowej. Nie jest to może mainstream, ale nie są to też odosobnione wyjątki tylko. Może to Ty masz filtr na szczególną ekstremę w tym obozie?

Cytat:Żarty żartami, ale Jezioro Aralskie zostało zniszczone przez socjalizm. A nie przez żadne tam przeludnienia i nadmierną konsumpcję. Zresztą przyczną grubo ponad 95% wszystkich katastrof jest właśnie ten sposób zarządzania. Przyczyną wojny domowej w Syrii jest również polityka tamtejszego reżimu, a nie żadna "susza"

Oczywiście, że TAKZE przez socjalizm, a mówiąc ściślej, komunizm. Gdyż komunizm, jak prawie każda dyktatura, nie posiada (prawie) żadnych opcji feedbacku, i każdy projekt prowadzi do końca, (prawie) niezależnie od kosztów i efektów. Ten sam projekt przeprowadzany w takim USA wywołałby protesty lokalnych klimatystów, rybaków i tak dalej, byłby opisany w prasie i poszedł na agendę polityczną.

Nie oznacza to, że demokracje podobnych projektów nie przeprowadzają. Ostatnio takim projektem jest "ekologiczna" benzyna i ropa, przez co spore połacie naszej planety są zamieniane na plantacje eko-paliw. Efekty uboczne tego obłędu już powoli widać.

Cytat:
Cytat:Dopóki nie przedstawisz definicji na tyle ostrej, żeby rozróżniać "klimatystę" od "klimatologa", pozwolę sobie zignorować te sztuczne rozróżnienia.
Naturalne. Kliamtolog będzie wiedział co to jest prawo Stefana - Boltzmana, albo jak działa fotosynteza. Wśród klimatystów jest to wiedza tajemna. Zresztą każda inna również.

Jeżeli klimatologów ograniczyć tylko do meteorologów i ekologów*, to podejrzewam, że pierwsi mogą mieć problemy z fotosyntezą a drudzy, z wymienionym prawem S-B. Pewnie dopiero przez połączenie obu fachów w jeden można uzyskać jakiegoś holistyczynego klimatologa.

(*w znaczeniu, naukowców zajmujących się ekosystemami)

Tym bardziej więc zasób "klimatystów" według tej powyższej definicji pilastra będzie przeogromny. Twierdzenia pilastra, że klimatyści to, klimatyści śmo i klimatyści owo tracą w ten sposób na wadze, gdyż spoko można odnaleźć "klimatystów", którzy postępują przeciwnie.




Cytat:Imputuje pilaster? Przecież oni sami to twierdzą bez żadnych zahamowań:

Mnej jeść, mniej konsumować

Cytat:Kupujemy za dużo i trzeba to ograniczyć.

Ograniczmy jedzenie mięsa albo z niego zrezygnujmy

To są te rzeczy, które trzeba zrobić natychmiast.

Natychmiast... Smutny

Oraz:

Cytat:Są też ludzie, którzy przyczyniają się do zmian klimatu w niewielkim stopniu, bo są po prostu bardzo biedni.

Czyli jakby wszyscy byli bardzo biedni, to problemu by nie było. Cwaniak

No fajnie, znalazłeś parę sloganów paru "klimatystów". W powyższym zestawieniu widać zarówno wege-ekologistów jak i marksisto-ekologistów. Pozwala Ci to wyrokować nad całym konglomeratem ekologistów czy klimatystów? W ten sposób ja mogę znaleźć dowolnych fanatyków w dowolnej grupie, przy pewnej dozie szczęścia uda mi się wykazać, że katolicy wierzą w płaską ziemię i smoki.


PS: Autokorektura podkreśliła mi "klimatystów", ale "ekologistów" już nie. Widocznie taki termin już wszedł do polszczyzny, oraz do internetowych słowników.

Cytat:
Cytat:Z "prostej analizy" wynika też, że dla antyklimatystów demonizowanie Grety i pisanie pod jej adresem nienawistnych postów tylko zwiększa jej popularność.

Owszem. Dlatego zapewne robią to sami klimatyści.

Taaa.. ZPIZEG
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#98
bert04 napisał(a):
pilaster napisał(a): Co nie przeszkadza mu w niczym nazywać sam siebie "naukowcami" - zawsze w trzeciej osobie liczby mnogiej. Cwaniak

W normalnej gramatyce jak ktoś mówi "naukowcy" w trzeciej osobie liczby mnogiej, to nie może tak nazywać samego siebie.

Przecież klimatyści nie są normalni... Smutny  Również używany przez nich język o tym świadczy.


Cytat:
Cytat:Jak zmieniają sie fakty, to pilaster zmienia poglądy. Zupełnie na odwrót niż klimatyści, którzy jawnie deklarują, że żadnych poglądów nigdy nie zmienią i sa z tego dumni. Smutny

Czytałem wypowiedzi osób, które osobiście uznałbym za klimatystów, które poglądy zmieniały.

Doprawdy? Bo w publikacjach klimatystycznych padają raczej deklaracje przeciwne:

Cytat:Moje podejście do popularyzacji nauki o klimacie opierało się na jednym, podstawowym założeniu:
Ludzie prawie nigdy nie zmieniają zdania.
[...]
Umysł ludzki jest bowiem bardzo plastyczny i doskonale sobie radzi z racjonalizacją sprzeczności pomiędzy faktami i osobistymi przekonaniami.

No rzeczywiście. Nie "nigdy", ale "prawie nigdy" Cwaniak


Cytat:A to na kwestie przeludnienia, a to na kwestie energii atomowej.

Proszę przytoczyć wypowiedź jakiegoś klimatysty, w której ten przyznaje że zmienił zdanie w kwestii przeludnienia i/lub energii atomowej


Cytat:
Cytat:Żarty żartami, ale Jezioro Aralskie zostało zniszczone przez socjalizm. A nie przez żadne tam przeludnienia i nadmierną konsumpcję. Zresztą przyczną grubo ponad 95% wszystkich katastrof jest właśnie ten sposób zarządzania. Przyczyną wojny domowej w Syrii jest również polityka tamtejszego reżimu, a nie żadna "susza"

Oczywiście, że TAKZE przez socjalizm, a mówiąc ściślej, komunizm. Gdyż komunizm, jak prawie każda dyktatura, nie posiada (prawie) żadnych opcji feedbacku, i każdy projekt prowadzi do końca, (prawie) niezależnie od kosztów i efektów. Ten sam projekt przeprowadzany w takim USA wywołałby protesty lokalnych klimatystów, rybaków i tak dalej, byłby opisany w prasie i poszedł na agendę polityczną.

W ogóle by nie został rozpoczęty, bo w kraju normalnym, takim jak USA, maksymalizuje się, nie plony bawełny z ha, czy kilowatogodziny na tonę surówki żelaza, tylko maksymallizuje się zysk. Uśmiech


Cytat:No fajnie, znalazłeś parę sloganów paru "klimatystów".

Prosze znaleźć parę sloganów klimatystów głoszacych przeciwne rzeczy. Że mięso można jeść i że bogacenie się i wzrost poziomu życia jest rzeczą dobrą.


Cytat:
Cytat:
Cytat:Z "prostej analizy" wynika też, że dla antyklimatystów demonizowanie Grety i pisanie pod jej adresem nienawistnych postów tylko zwiększa jej popularność.

Owszem. Dlatego zapewne robią to sami klimatyści.

Taaa.. ZPIZEG


Pilaster zawsze zakłada, że ludzie, także klimatyści, działają zgodnie ze swoim interesem, a nie robią czegoś, co jest z tym interesem sprzeczne.


I popatrz, jakoś, cour de balance, zawsze się sprawdza. Cwaniak
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#99
pilaster napisał(a): Proszę przytoczyć wypowiedź jakiegoś klimatysty, w której ten przyznaje że zmienił zdanie w kwestii przeludnienia i/lub energii atomowej

Już podawałem. Poniżej najbardziej prominentny przykład:

https://ateista.pl/showthread.php?tid=14...#pid722087

https://en.wikipedia.org/wiki/James_Lovelock

Lovelock. Cytuję: "All right, I made a mistake". Koniec cytatu.

Poza tym:

https://ateista.pl/showthread.php?tid=13...#pid670222

https://www.instagram.com/p/BXMYNocl5ob/

Może to nie konkretna osoba, ale wykres na początku zaczyna się jak typowa klimatystyczna grafika o wzroście wykładniczym. A pod koniec jest zdanie, cytuję: "According to expert predictions, population growth will slow down slightly and reach 11 billion by 2100". Koniec cytatu.

A na deser to:

https://swiadomieoatomie.pl/Aktualnosci/...odzy-sa-za

"Nazwiska Stewarta Branda, Marka Lynasa czy Miachaela Schellenbergera zapewne niewiele mówią polskim odbiorcom. Swego czasu byli jednak ważnymi postaciami ruchu antyatomowego i ekologicznego w USA i Wielkiej Brytanii. Do momentu, kiedy zmienili zdanie."

Cytat:W ogóle by nie został rozpoczęty, bo w kraju normalnym, takim jak USA, maksymalizuje się, nie plony bawełny z ha, czy kilowatogodziny na tonę surówki żelaza, tylko maksymallizuje się zysk. Uśmiech

I jeżeli do tej maksymalizacji zysku należy postępować ekologicznie, to się tak postępuje, a jeżeli postępowanie ekologiczne zysk umniejsza, to nie. Czasem opłaca się odbudowywać las w miejsce wycinki, innym razem opłaca się zaorać jakąś dolinę Rozpudy, bo autostrada będzie krótsza.

Cytat:Prosze znaleźć parę sloganów klimatystów głoszacych przeciwne rzeczy. Że mięso można jeść i że bogacenie się i wzrost poziomu życia jest rzeczą dobrą.

Sorry, że ich nie kolekcjonuję, już powyższe linki musiałem zbierać. Był taki jeden aktywista, budujący instalacje wodne w Afryce, który odcinał się od funduszy międzynarodowych i stawiał na finansowanie przez tubylców. Jednym z argumentów za jego liberalnym podejściem było właśnie pokazanie nieefektywności pomp budowanych "za darmo". Być może takie "kwiatki liberalizmu" to jeszcze rzadkość. Ale w równoległym temacie omawiałem przykłady filtrowania wody z powietrza (z dedykacją dla Ciebie), tam też ludzie starają się stworzyć jakiś plan biznesowy na swoje przedsięwzięcia.

https://ateista.pl/showthread.php?tid=24...#pid727435

A eko-weganizm, cóż, chwilowa moda. "Mięso klasyczne" raczej tu szybko łask nie odzyska, ale być może poniższe:

https://ulicaekologiczna.pl/umysl-i-cial...rzyszlosci

Cytat:Pilaster zawsze zakłada, że ludzie, także klimatyści, działają zgodnie ze swoim interesem, a nie robią czegoś, co jest z tym interesem sprzeczne.

Ja wiem, że zawsze tak twierdzisz, co nie znaczy, że to się zawsze sprawdza. Twój błąd przypisywania innym ludziom nadmiaru racjonalności Ci często wypominałem, nie ja jedyny. Dlatego krótka dygresja: czy arystokracja francuska, która głosowała w 1789 za obaleniem przywilejów stanowych i ustanowieniem zgromadzenia narodowego działali we własnym interesie? Czy też, jak pokazują gilotynizacje arystokracji w późniejszych latach, nie za bardzo?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
bert04 napisał(a):
pilaster napisał(a): Proszę przytoczyć wypowiedź jakiegoś klimatysty, w której ten przyznaje że zmienił zdanie w kwestii przeludnienia i/lub energii atomowej

Już podawałem.

Owszem, pojedyncze przypadki można znaleźć, ale jednak (z jednego z bertowych linków):

Cytat:Swego czasu byli jednak ważnymi postaciami ruchu antyatomowego i ekologicznego w USA i Wielkiej Brytanii. Do momentu, kiedy zmienili zdanie. I chociaż ich głównym motorem działania jest nadal troska o planetę, dla dawnych towarzyszy stali się zdrajcami.

Czyli takie osoby, chociaż się zdarzają, nie są reprezentatywne i uważane wśród reszty za zdrajców.



Cytat:
Cytat:W ogóle by nie został rozpoczęty, bo w kraju normalnym, takim jak USA, maksymalizuje się, nie plony bawełny z ha, czy kilowatogodziny na tonę surówki żelaza, tylko maksymallizuje się zysk. Uśmiech

I jeżeli do tej maksymalizacji zysku należy postępować ekologicznie, to się tak postępuje, a jeżeli postępowanie ekologiczne zysk umniejsza, to nie.

Teoretycznie tak. Tylko jakoś sie tak dziwnie składa, że w ustroju wolnorynkowym najbardziej opłaca się postępowanie ekologiczne

[Obrazek: epi-03.png]



Cytat:
Cytat:Pilaster zawsze zakłada, że ludzie, także klimatyści, działają zgodnie ze swoim interesem, a nie robią czegoś, co jest z tym interesem sprzeczne.

Ja wiem, że zawsze tak twierdzisz, co nie znaczy, że to się zawsze sprawdza.

A kiedy się nie sprawdza?


Cytat:Twój błąd przypisywania innym ludziom nadmiaru racjonalności Ci często wypominałem,

Ale nie potrafił go bert, ani zresztą nikt inny, uzasadnić tego merytorycznie.

Cytat: czy arystokracja francuska, która głosowała w 1789 za obaleniem przywilejów stanowych i ustanowieniem zgromadzenia narodowego działali we własnym interesie?



Oczywiście. Usiłowali przekształcić ustrój z monarchii absolutnej w konstytucyjną, co ostatecznie udało się za Napoleona. Gdyby tego nie zrobili, ekscesy terroru rewolucyjnego byłyby znacznie większe.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości