Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Łobuz kocha i kręci najbardziej
#41
Cytat: Jak dla mnie osoba to całość i się ten całokształt kocha.


A to bardzo ładne. Formujesz rozmaitości negatywne z pozytywnymi, aby stworzyć dzieło, które rozumiesz czemu kochasz. Big plus.
Odpowiedz
#42
ZaKotem napisał(a): Być może kobiety są w stanie zaakceptować mężczyznę początkowo jako zastępczego tatusia, a potem dopiero poczuć do niego pożądanie - ale na pewno nie jest to powszechne. Tak może było w zamierzchłych czasach, gdy małżeństwa zawierano z rozsądku. Nie dzisiaj, no ale pelikan ogólnie jest niedzisiejszy.
A jakie masz na to dowody, że nie jest to powszechne?

Lampart napisał(a): Rodica

w tej sytuacji pożądanie by się sublimowało jakoś, to nie byłoby tak żeby w ogóle nie wystąpiło.
Pytanie, czy zakochanie musi się wiązać z pożądaniem? Kobiety tak w ogóle nie są specjalnie pożądliwe. Dopiero jak już posmakują seksu, zaczyna się w nich to pożądanie pojawiać. Najpierw muszą obadać teren. Na pewno jest to naturalne zabezpieczenie przed ryzykownym stosunkiem seksualnym. Facet pożąda od razu, jest bardziej skłonny do przygodnego seksu i natura mu na to pozwala, bo jego życie jest mniej cenne.
Odpowiedz
#43
TP
Cytat:Kobiety tak w ogóle nie są specjalnie pożądliwe

Oj są :]
Widziałem na Facebooku pewnego sportowca.

Rodica

Mężczyzna oddany, nudny i przewidywalny jest kochany przez kobiety?

Myślałem że do innych wzdychają.
Odpowiedz
#44
Lampart:
Cytat:Mężczyzna oddany, nudny i przewidywalny jest kochany przez kobiety?
Istnieją różne rodzaje miłości, miłość romantyczna przypomina rejs po falach, ale kiedy chcesz stabilnego związku musisz wypłynąć na płytkie i spokojne wody, a wtedy trzeba wiosłować i urozmaicać podróż.
Połączenie miłości i namiętności to podobno to fikcja daleka od rzeczywistości
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#45
Rodica nie wiem jak kobiety ale mężczyźni potrafią to połączyć.
Jest nawet takie przysłowie miłość jest wtedy kiedy po zwaleniu konia dalej o niej myślisz.
Więc jest to miłość połączona z pożądaniem ale nie kończąca się na nim.

quod erat demonstrandum :]
Odpowiedz
#46
Lampart napisał(a): TP
Cytat:Kobiety tak w ogóle nie są specjalnie pożądliwe

Oj są :]
Widziałem na Facebooku pewnego sportowca.
I myślisz, że im twardnieją sutki na  jego widok albo robi się mokro w majtkach?  Czy może tylko dość wulgarnie wyrażają zachwyt nad jego ciałem?

Znam osobiście kobiety, które autentycznie odczuwają pożądanie wobec obcych facetów, ale 1) nie jest to specjalnie częste (zwłaszcza u dziewic) i 2) ten facet musi znajdować się w pobliżu (same bodźce wzrokowe to za mało). Kobiety nie są wzrokowcami.

Rodica napisał(a): Połączenie miłości i namiętności to podobno to fikcja daleka od rzeczywistości
Tylko dlatego, że mało jest idealnych mężczyzn, przy których kobieta by mogła poczuć jedno i drugie - bezpieczeństwo i ekscytację zarazem. Do tego potrzeba łobuza o dobrym sercu, archetypicznie reprezentowanego przez Jezusa Chrystusa.
Odpowiedz
#47
Lampart:
Cytat:Jest nawet takie przysłowie miłość jest wtedy kiedy po zwaleniu konia dalej o niej myślisz
Miłość lub co najmniej zakochanie, jest wtedy, kiedy dzięki niej widzisz świat w innej perspektywie, w każdy razie wzwód to za mało.

towarzyski pelikan:
Cytat:Tylko dlatego, że mało jest idealnych mężczyzn, przy których kobieta by mogła poczuć jedno i drugie - bezpieczeństwo i ekscytację zarazem. Do tego potrzeba łobuza o dobrym sercu, archetypicznie reprezentowanego przez Jezusa Chrystusa.
Myślę, że kiedyś po prostu życie dostarczało więcej podniecających bodźców, facet wyruszał na polowanie a to zawsze łączyło się z ryzykiem, że zaginie, zostanie ranny lub rozszarpią go dzikie zwierzęta.
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#48
T.P.

Widze w tych komentarzach skojarzenia ściśle analogicznie do moich skojarzeń wywołanych obiektem pożądania.

Twoje koleżanki nie mówią ci wszystkiego Oczko
Odpowiedz
#49
Rodica napisał(a): Myślę, że kiedyś po prostu życie dostarczało więcej podniecających bodźców, facet wyruszał na polowanie a to zawsze łączyło się z ryzykiem, że zaginie, zostanie ranny lub rozszarpią go dzikie zwierzęta.
Celna uwaga. 

Mówi się, ze okazja czyni złodzieja. Można powiedzieć per analogiam, ze przygoda czyni mężczyznę, bohatera. Ponieważ dzisiaj brak już w życiu codziennym przygód, to i mężczyzn z prawdziwego zdarzenia tylu co kat napłakał.

Lampart napisał(a): T.P.

Widze w tych komentarzach skojarzenia ściśle analogicznie do moich skojarzeń wywołanych obiektem pożądania.

Twoje koleżanki nie mówią ci wszystkiego Oczko
Skąd wiesz, ze to coś więcej niż wulgarne pozory? Mam w znajomych takie dziewczyny (bo to głównie dotyczy bardzo młodych kobiet, nastolatek), których wypowiedzi obfitują w takie skojarzenia. A jak być spotkał te dziewczyny w realu, zobaczył, jak się zachowują, jakie mają podejście do seksu i związków, to byś szybko odkrył, że ten wulgarny image to tylko fasada. I powiem Ci w sekrecie, że szczególnie dziewice lubią takie pozory stwarzać. Te kobiety z przebiegiem, które już miewają różne skojarzenia, nie zachowują się wulgarnie.
Odpowiedz
#50
TP
Cytat:Skąd wiesz, ze to coś więcej niż wulgarne pozory?

Bo widzę analogie do moich skojarzeń, które pozorami nie są.
Trzeba odczuwać określone pragnienia żeby pojawiały się określone skojarzenia.
Więc nie tak łatwo to upozorować.
Odpowiedz
#51
Tak na sucho bez przykładów ciężko jest mi się ustosunkować.
Odpowiedz
#52
Lampart napisał(a): TP
Cytat:Skąd wiesz, ze to coś więcej niż wulgarne pozory?

Bo widzę analogie do moich skojarzeń, które pozorami nie są.
Trzeba odczuwać określone pragnienia żeby pojawiały się określone skojarzenia.
Więc nie tak łatwo to upozorować.
Schlebiasz sobie Duży uśmiech
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#53
TP
Cytat:Tak na sucho bez przykładów ciężko jest mi się ustosunkować.
To nie jest forum erotyczne więc nie chciałem pisać przykładów. Ale skoro ciągniesz mnie za język to niech ci będzie.
A wiec upozorowane mogą być np. takie, że "bzykalabym się z nim od rana do nocy", ale jak już kobieta mówi, że wylizalaby pot z jego ciala po treningu, a później, że wylizalaby mu dupę, to już widać, że autentyk, że przemawia przez nią ogromne, nieracjonalne pragnienie. Z kolegami rozmawiałem niedawno i mówili, że dupę to liżą tylko kobietom 10/10
Odpowiedz
#54
Lampart napisał(a): ... ale jak już kobieta mówi, że wylizalaby pot z jego ciala po treningu, a później, że wylizalaby mu dupę, to już widać, że autentyk, że przemawia przez nią ogromne, nieracjonalne pragnienie. 
Jak na moje oko, przemawia przez nią fantazja (bardzo prawdopodobne, ze mocno podkręcona pornografią) i tą fantazją się podnieca. Żeby to sprawdzić, musiałbyś zweryfikować ile z tych kobiet swoje fantazje realizuje w praktyce. Coś czuję, że w realu czar pryska. I tym się kobieta różni od mężczyzny.

Cytat:Z kolegami rozmawiałem niedawno i mówili, że dupę to liżą tylko kobietom 10/10
To jeszcze zapytaj, czy któremukolwiek z nich któraś wylizała, choćby taka 2/10.
Odpowiedz
#55
TP

Nie muszę pytać bo wiem, że tak, przy czym to są typy maczo, takie tytułowe łobuzy, a ich kobiety to takie co lubią maczo.
Ble. Jak można lizać męską dupę. Nie gadajmy już o tym.

TP

Obejrzyj od 9:30 do 13:33
Jedna z najbardziej oglądanych stacji radiowych w Ameryce. 
Angielski masz na poziomie C1 ale slangu możesz nie znać, a więc "eat ass" to właśnie to o czym piszemy, wśród łobuzów, to dość popularne praktyki.





Cytat:Coś czuję, że w realu czar pryska. I tym się kobieta różni od mężczyzny.

To przeczucie to nie wiem na czym opierasz. Z moimi obserwacjami i doświadczeniami to się nie zgadza. Owszem są fantazje które mają swój opór w realu i takie co nie, ale nie rozdzielalbym tego na płcie.

Przykładowo, jak widzisz jakąś piękną kobietę i myslisz sobie, ale tej to bym dupę wylizał i pragnienie wynosi 100% a jak już przychodzi co do czego i widzisz te dupę przed sobą gołą, to różnie to bywa. Pragnienie może zmaleć ale i wzrosnąć zależy od wielu czynników, ale ich już nie będę przedstawiał żeby nie zrobiło się obscenicznie.
Odpowiedz
#56
Lampart napisał(a): To przeczucie to nie wiem na czym opierasz. Z moimi obserwacjami i doświadczeniami to się nie zgadza. Owszem są fantazje które mają swój opór w realu i takie co nie, ale nie rozdzielalbym tego na płcie.

Przykładowo, jak widzisz jakąś piękną kobietę i myslisz sobie, ale tej to bym dupę wylizał i pragnienie wynosi 100% a jak już przychodzi co do czego i widzisz te dupę przed sobą gołą, to różnie to bywa. Pragnienie może zmaleć ale i wzrosnąć zależy od wielu czynników, ale ich już nie będę przedstawiał żeby nie zrobiło się obscenicznie.
Moje przeczucie opieram na obserwacjach i doświadczeniach.

Wiele kobiet fantazjuje np. o gwałtach, co wcale nie znaczy, ze chciałyby zostać naprawdę zgwałcone, niezależnie od tego, jak atrakcyjny byłby potencjalny gwałciciel. 

Ten Twój ostatni komentarz odzwierciedla typowo męskie myślenie "Jeśli ładna dupa, to chcę jej wylizać". Na przeszkodzie stoją tylko względy pragmatyczne.
Odpowiedz
#57
Lampart napisał(a): Ble. Jak można lizać męską dupę.
Tak samo jak damską. Dupa nie ma pci.
Odpowiedz
#58
Mam propozycję - skoro Gąskę nakłoniono (by nie rzec: zmuszono, co skądinąd popieram), żeby swoje religijno-maryjno-majtkowe fascynacje umieszczała w jednym wątku, może należałoby gdzieś (najlepiej na wysypisku, ale niech będzie gdziekolwiek) utworzyć specjalny wątek dla Lamparta i jego obleśnych postów. Mało ostatnio piszę, ale nadal regularnie czytam forum i nie mam ochoty czytać, szczególnie przy jedzeniu, co komu Lampart wsadził, co wyjął i na temat jakiego lizania fantazjuje. Proponowałabym nie robić z forum burdelu klasy Z.
Oczywiście, jeśli jestem odosobniona w swoich (nie)upodobaniach czytelniczych i większość czytających lubi natykać się na werbalne życie erotyczne Lamparta - trudno. Jeśli jednak gros czytających uważa, że obsceniczne posty nie powinny być rozsiewane po różnych tematach - niech Lampart ma swój erotyczny wątek i tam umieszcza swoje seksfantazje.

I do Lamparta jeszcze - nie hejtuję ciebie, tylko krytycznie oceniam twoje seksualne wypociny. Zamiast poczuć się zażenowany po ostatniej wpadce (którą trudno będzie ci zapomnieć), tym razem dałeś popis postem o lizaniu dupy.
Jeśli nie potrafisz znieść krytycznej oceny swojej pisaniny i chcesz rewanżować się minusem za minus - śmiało. O dojrzałość cię nie podejrzewam, nie po twoich ostatnich postach. Możemy się pobawić.

Nie było możliwości edycji opisu do ostatniego minusa, który ci dałam, więc zostawiłam tak, jak mi się wysłało. Oczywiście chodziło o obleśne posty.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#59
towarzyski pelikan:
Cytat:Wiele kobiet fantazjuje np. o gwałtach, co wcale nie znaczy, ze chciałyby zostać naprawdę zgwałcone, niezależnie od tego, jak atrakcyjny byłby potencjalny gwałciciel
Te fantazje, to chyba pozostałość ewolucyjna sprzed rozwoju kory mózgowej. O anusie kobiety raczej nie fantazjują, to raczej przypisywanie kobietom męskich fantazji.
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#60
Znalezczyni, ty nie oceniasz krytycznie tylko piszesz dno itp.
Poza tym, dyskryminujesz afro-amerykanską kulture rapowa, gdzie zwrot "eat ass" funkcjonuje na porządku dziennym, co pokazałem na przykładzie. Ale skoro chcesz uprawiać tutaj rasizm kulturowy, zbierasz większość przeciwko mnie (kulturowej mniejszości) to nie mając siły na tak nierówną walkę założyłem temat będący teraz wyrazem twojej jawnej segregacji kulturowej. Dopiełas swego Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości