Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Łobuz kocha i kręci najbardziej
#61
ZaKotem:
Cytat:Tak samo jak damską. Dupa nie ma pci.
Typowa odpowiedź lewaka.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#62
Rodica napisał(a): ZaKotem:
Cytat:Tak samo jak damską. Dupa nie ma pci.
Typowa odpowiedź lewaka.
Ech, dawno bym się uznał za lewaka, ale mnie cobras nie chce przyjąć do lewizny i wyzywa od libków. Ale tak z ciekawości, co jest lewackiego w założeniu, że pośladki tudzież odbyt nie wykazują wyraźnie dymorfizmu płciowego?
Odpowiedz
#63
Rodica ma rację, lewacy poprzez zacieranie granic między płciami postulują, że dupa kobiety równa się dupie mężczyzny, a to nie prawda, bo dupa pięknej kobiety jest jak pieniądz - nie śmierdzi.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#64
ZaKotem:
Cytat:Ech, dawno bym się uznał za lewaka, ale mnie cobras nie chce przyjąć do lewizny i wyzywa od libków. Ale tak z ciekawości, co jest lewackiego w założeniu, że pośladki tudzież odbyt nie wykazują wyraźnie dymorfizmu płciowego
Na poziomie biologicznym, kobieta wyewoulowała jako istota zdolna do kochania i opiekowania się potomstwem.
Z tego też powodu musiała dbać o zdrowie i chronić się swoje ciało przed groźnymi drobnostrojami, które mogły spowodować poronienie.
Po drugie, czy lizanie tej części ciała jest dowodem na jakieś większe uczucie? W naszej kulturze przyjemności zmysłowe się sublimuje to świadczy o większym zaangażowaniu.
Poza tym, chciałabym zobaczyć czy faktycznie podczas tej czynności aktywują się obszary mózgu, odpowiedzialne za euforię i przyjemność, czy raczej za patologiczną adaptację, o ile takie istnieją.

Lampart:
Już bardziej mi to pasuje w tę stronę ale czy to jest normalne?
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#65
Rodica nie wiem czy normalne, ale wiem, że zaskakująco powszechne Duży uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#66
O nie, ja nie pisze o takich rzeczach, higiena to podstawa.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#67
znaLezczyni napisał(a): Nie było możliwości edycji opisu do ostatniego minusa, który ci dałam, więc zostawiłam tak, jak mi się wysłało. Oczywiście chodziło o obleśne posty.

Minusa można skasować i dać nowy, poprawiony. Już parę razy tak robiłem, także przy plusach.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#68
Wiem, że można. Gdybym pisała na komputerze albo laptopie, tak zrobiłabym właśnie. Ale pisałam na telefonie albo tablecie, czego nie lubię i nie chciało mi się zaczynać od nowa. Przepraszam za lenistwo.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#69
Lampart:
Cytat:O nie, ja nie pisze o takich rzeczach, higiena to podstawa.
Tylko czy, barbarzyńca jedzący ludzkie mięso nożem i widelcem przestaje być barbarzyńcą?
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#70
Lampart:
Ciągle się zastanawiam nad tym, co stanowi podświadomy motyw w dążeniu do analnej penetracji kobiety.
Czy to jest chęć jej poniżenia i zdominowania, czy może forma męskiej tęsknoty za prawdziwą bliskością z drugim mężczyzną. W naszym kulturze emocjonalna więź i przyjaźń między facetami jest naznaczona piętnem homoseksualizmu i powinna się ograniczać do głupich zachowań nie budzących podejrzeń.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#71
Z dwojga złego wolałam, jak dzieliłaś się swoimi obsesjami dotyczącymi francuskich wyższych sfer.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#72
Dlatego wolę Francuzów, filozofują na każdy temat i nie są przyziemni.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#73
Dla uspokojenia nastroju proponuję posłuchać muzyki Uśmiech 
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości