Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
KK a ochrona danych, niemożliwe?
#61
Socjopapa napisał(a): Czyli w celu uznania, że KRK nie jest objęte jakimś obowiązkiem/możliwością skontrolowania/itd., którym podlegają inne korporacje, wynikającymi z obowiązującego w Polsce prawa,  musi istnieć wyraźna podstawa prawna do takiego stwierdzenia (gwoli jasności: taką podstawą prawną jest np. przepis, który zwalnia księży z podatku dochodowego od osób fizycznych)? To jest pytanie z rodzaju tak/nie.

Wprawdzie nie jestem, jak stwierdziłeś, specjalistą od niusansów prawniczych, jednakże wydaje mi się, że odpowiedź na to pytanie musi być twierdząca.

Cytat:PS. OrdoDebilis to nie jest dobre źródło. Rozumiem, że możesz mieć na ten temat inne zdanie, ale naczytałem się ich już wystarczająco, żeby wiedzieć, że to strata czasu. Nie będę go więc poświęcał.

Sofizmat "zatrutego źródła"? Słabe.

Pamiętam dyskusje z tamtych lat, prowadzone częściowo na tym, częściowo na innych forach przez aktywistów apostazji. Obu frakcji (tej "od instrukcji KEP" i tej od "ominiemy przez GIODO"). I dane na stronce OI potwierdzają to, co spamiętałem. W pierwszej fazie małe zainteresowanie, większość decyzji "negatywnych". Potem, po pierwszym wyroku NSA, duże zainteresowanie, sporo decyzji "pozytywnych" i korki od szampana otwierane we frakcji "przez GIODO". Stan obecny (zainteresowanie niskie / zerowe) to efekt kolejnych wyroków NSA jak i zmian przez m.in. powołanie KIOD.

Sorry, że nie podam jakiegoś zestawienia ze strony neutralnej, ale obawiam się, że w tym sporze takiej nie będzie. Jeżeli masz inne wspomnienia z tamtego okresu, to się podziel nimi, nawet nie żądam jakiegoś linku.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości