Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Żeńskie odmiany nazw np. zawodów
#81
DziadBorowy napisał(a): Jeżeli uznajemy, że forma pani socjolog, pani poseł, pani sędzia jest itd  jedyną poprawną to należałoby te zawody określać pan niańka, pan prostytutka, pan dziwka, pan kosmetyczka, pan przedszkolanka.

Nigdy nie spotkałeś się z określeniami "męska prostytutka", "męska przedszkolanka", "męska pielęgniarka"?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#82
Za wyjątkiem męskiej prostytutki - pierwsze słyszę. W dwóch pozostałych przypadkach spotykałem formy opiekun przedszkolny oraz pielęgniarz.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#83
DziadBorowy napisał(a): Za wyjątkiem męskiej prostytutki - pierwsze słyszę. W dwóch pozostałych przypadkach spotykałem formy opiekun przedszkolny oraz pielęgniarz.

https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521...o-lez.html

Co do "opiekuna przedszkolnego" to jest to forma pomocnicza, podobnie jak "odtwarzacz magnetowidowy" zamiast nieszczęsnego nieodmienialnego "wideło". Poniżej mała dyskusja na ten temat.

http://forum.gazeta.pl/forum/w,10102,117...lanka.html

Dla mnie "przedszkolanin" czy "przedszkolanek" brzmią podobnie nienaturalnie, jak "chirurgiczka". Może więc lepiej będzie tutaj pisać i mówić "lekarka chirurgiczna"?



I jeszcze na koniec, używanie formy "męska pielęgniarka" i tak dalej jest oczywiście dezawuujące. Ma, wbrew pozorom, podkreślać "nie-męskość" tychże zawodów. To jest też powód, dla którego nikt specjalnie nie stara się o jakieś poprawne politycznie formy "męskiej prostytutki", tu dezawuacja jest i tak (choć ostatnio modne są "sex-workerzy"). I tu na zasadzie analogii widzę też argumentację przeciw "pani minister". To też forma dezawuacji, gdyż podkreśla nie-kobiecość wymienionych zawodów.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#84
Pan niańka brzmi bardzo naturalnie i lepiej niż alternatywa.

Jeśli chodzi o męską prostytutkę/dziwkę, no to przecież mamy przecież już nawet dwa określenia: żigolo na pana wynajmującego się paniom, i cwel na wynajmującego się panom.
Odpowiedz
#85
Cwel to słowo obraźliwe, wręcz nawet wulgarne. Więc raczej nie nadaje się na normalny zamiennik określenia męska prostytutka.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#86
Łazarz napisał(a): Pan niańka brzmi bardzo naturalnie i lepiej niż alternatywa.

Jaka alternatywa? Babysitter? Opiekun dziecięcy? Niuniek?

Cytat:Jeśli chodzi o męską prostytutkę/dziwkę, no to przecież mamy przecież już nawet dwa określenia: żigolo na pana wynajmującego się paniom, i cwel na wynajmującego się panom.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Cwel

To już "męska prostytutka" jest lepsze.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości