Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Studentka obrażała Ukrainkę, teraz spotyka się z hejtem
#1
https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Ol...a-zawiesza
Cytat:Nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do zdarzenia, choć prawdopodobnie w zeszłym tygodniu. Studentka Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie opublikowała w mediach społecznościowych filmik, na którym przez ponad minutę lży i obraża Ukrainkę, która jej zdaniem zajęła zbyt dużo miejsca w pociągu. 

Studentka obraża Ukrainkę
Dziewczyna mówi do obiektywu, że ta „k.... zajęła jej miejsca”, nazywa ją „zwierzęciem”, wyśmiewa wykonywaną przez nią pracę (sprzątaczki) i twierdzi, że jest ona „niżej w hierarchii” i przekonuje, że jako studentka medycyny musi mieć komfortowe warunki do nauki. Wszystko przeplatane jest masą wulgaryzmów i innych obraźliwych określeń
Nagranie zniknęło już z jej profilu, ale nadal można je znaleźć w sieci. Sprawa stała się jednak na tyle głośna, że zareagować zdążyła już macierzysta uczelnia studentki. UWM wydał oświadczenie, w którym jednoznacznie potępia jej zachowanie.

Jest reakcja uczelni, dziewczyna przeprasza
„Odnosząc się do opublikowanej w sieci Internet wypowiedzi jednej z naszych studentek, która w sposób skandaliczny odnosiła się do osób narodowości ukraińskiej, informujemy, że władze Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie niezwłocznie podjęły działania przewidziane przepisami prawa wobec autorki tej wypowiedzi, zawieszając ją w prawach studenta. Złożono także zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, a w Uczelni wszczęto postępowanie dyscyplinarne” – czytamy w komunikacie dostępnym na stronie internetowej uniwersytetu.
Skandaliczna wypowiedź:
https://www.youtube.com/watch?v=77QfwnnRtpA

Przeprosiny:
https://www.youtube.com/watch?time_conti...e=emb_logo

Praktycznie nikt nie wierzy w szczerość tych przeprosin, jednym z wyjątków jest Jan Hartman:
https://hartman.blog.polityka.pl/2019/11...KcEkwhrs0Q
Cytat:Jakże łatwo i przyjemnie jest niszczyć słabego, zwłaszcza gdy sam jest sobie winny. Nagonka na niewinnego, owszem, rzecz to paskudna, ale jak już ktoś faktycznie coś przeskrobie, to można po nim skakać do woli, prawda? Nieważne, jak wielka jest jego wina, nieważne, na czym ta wina polega i jakie są okoliczności łagodzące. Wyrok opinii jest prosty i natychmiastowy. I zawsze maksymalny. Jak nie śmierć, to przynajmniej banicja (...)
Jak oceniacie całą sytuację?
Odpowiedz
#2
Nie mam możliwości komfortowego oglądania tych jutubek, a co do pana Hartmana to jest coś takiego jak Prawo Poego. Tutaj widzę jego przeciwieństwo, że każdą nawet największą głupotę można zinterpretować jako ironię z poczwórnym dnem, no bo przecież nikt nie jest tak głupi. Albo, cytując oryginał: "Tak, to musi być parodia – studenci medycyny nie są idiotami, żeby wygadywać takie rzeczy. Wiedzą, że mogłyby to ściągnąć na nich poważne kłopoty. Proszę mi wierzyć – studenci medycyny naprawdę są inteligentni."

No więc ja wyznaję szczerzę, w inteligencję tu nie wierzę. Ale cóż, może ktoś mnie przekona.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#3
lucky7 napisał(a): Jak oceniacie całą sytuację?

No to ja jestem drugi po Hartmanie, bo też uważam, że

wina Alicji jest bezsporna, choć jednocześnie nieporównanie mniejsza niż to, co się jej zarzuca. Po prostu dopuściła się nie tego, co się jej zarzuca – czyli rasistowskiej napaści – lecz czegoś innego, a mianowicie w najwyższym stopniu niestosownej formy napiętnowania rasizmu. Wszelako byłoby już nie tylko ironią losu, lecz skrajną jego przewrotnością, gdyby ktoś, kto szydzi z rasizmu, parodiując go, ponosił takie konsekwencje, jak gdyby sam rasizmu się dopuszczał.

(W ogóle uważam, że Hartman to bardzo rozsądny człowiek pod warunkiem, że akurat nie myśli o klerze katolickim).
Dziewczyna po prostu najwyraźniej nie znała prawa Poego, albo nie wierzyła w jego działanie w praktyce, bo na co dzień obracała się w towarzystwie ludzi inteligentnych, którzy odróżniają parodię debila od debila. Nie pomyślała, że jeśli wystąpi przed anonimową publiką jako "jakaś panienka z internetu", to efekt będzie zupełnie niespodziewany. Przykro mi z jej powodu, tak samo jak mi przykro, gdy ktoś wjeżdża skuterem w ścianę, chociaż, trzeba to uczciwie przyznać, na filmie wygląda to zabawnie, a nie przykro. I wyrażam nadzieję, że nauczy się jeździć, jak już wydobrzeje.

bert04 napisał(a): No więc ja wyznaję szczerzę, w inteligencję tu nie wierzę. Ale cóż, może ktoś mnie przekona.
Jak będziesz mieć możliwość komfortowego obejrzenia tych jutubek, to oglądnij ten z przeprosinami - to naprawdę brzmi szczerze i wiarygodnie, w przeciwieństwie do filmiku z bluzgami, gdzie mówi przesadnie aktorsko.
Odpowiedz
#4
Obejrzałem filmik. Oczywistym jest, że to są jaja. Teksty są przecież na maksa przesadzone. Nikt nie kupuje dwóch miejsc w przedziale, żeby mieć miejsce na nogi. Żadna osoba też nie ma możliwości zająć całego przedziału. Bo jak?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#5
Dobra przypuśćmy więc hipotetycznie, że to była ciężka ironia z podwójnym dnem. Jak pokazuje historia Wojewódzkiego i Figurskiego, takie ironie, nawet w formie żartu, mogą prowadzić do wymiernych konsekwencji prawnych.

https://natemat.pl/114077,gwalt-na-ukrai...igurskiego

Tak więc nawet w tej wersji owa studentka inteligencją nie grzeszy, choć już na innym poziomie.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#6
Dobry żart tynfa wart (w tym wypadku indeksu).
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#7
Sofeicz napisał(a): Dobry żart tynfa wart (w tym wypadku indeksu).
No cóż. Nie każdy ma tyle pieniędzy i niezależności, co Testo. Jemu – wojewodzie było wolno. Studentce – małemu smrodowi najwyraźniej nie wolno. Ale po co to plucie się po internetach, że to nieszczere?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#8
Dla mnie od początku ironia była ewidentna, zanim nawet wysłuchałem przeprosin. I myślę, że jakby ktoś bez żadnych uprzedzeń tego wysłuchał, doszedłby do takiego samego wniosku. Jakim cudem praktycznie wszyscy komentujący uznali, że to jest na poważnie? Nie myślicie, że to dlatego, że walka z ksenofobią jest ostanio na tapecie i ludzie są na tym punkcie przeczuleni do tego stopnia, że nawet bardzo wyraźnej ironii nie potrafią rozpoznać?

Mnie jest żal tej dziewczyny, bo przez brak rozwagi zapłaci teraz bardzo wysoką cenę. Oby sprawa szybko ucichła i skończyło się tylko na wydaleniu z uczelni, a nie permanentnym linczu.
Odpowiedz
#9
lucky7 napisał(a): Jakim cudem praktycznie wszyscy komentujący uznali, że to jest na poważnie?
Owczy pęd. Jest nagonka na dziewczynę, można się publicznie wyżyć na kimś i uchodzić za „tego dobrego”. No i ludzie korzystają.
Cytat:Nie myślicie, że to dlatego, że walka z ksenofobią jest ostanio na tapecie i ludzie są na tym punkcie przeczuleni do tego stopnia, że nawet bardzo wyraźnej ironii nie potrafią rozpoznać?
Ale że wnioskiem jest, iż nie należy walczyć z ksenofobią? Przecież takie coś mogło spotkać każdego, kto się bawi w edgy trolling. Równie dobrze filmik mógł dotyczyć innej drażliwej sprawy – pedofilii, papieża, niepełnosprawności etc.
Cytat:Oby sprawa szybko ucichła i skończyło się tylko na wydaleniu z uczelni, a nie permanentnym linczu.
Sprawa na pewno ucichnie, bo moralna masturbacja nad jedną ofiarą nie może trwać w nieskończoność. A wydalenie z uczelni nie jest chyba jeszcze przesądzone.
bert04 napisał(a): Dobra przypuśćmy więc hipotetycznie, że to była ciężka ironia z podwójnym dnem. Jak pokazuje historia Wojewódzkiego i Figurskiego, takie ironie, nawet w formie żartu, mogą prowadzić do wymiernych konsekwencji prawnych.

https://natemat.pl/114077,gwalt-na-ukrai...igurskiego
No dobra. Ale 50 tysięcy dla Wojewódzkiego to jak pierdnąć. A dla studentki medycyny wylot z uczelni oznacza przerąbane życie.
Cytat:Tak więc nawet w tej wersji owa studentka inteligencją nie grzeszy, choć już na innym poziomie.
Też nie wiem, czemu głupia umieściła to na własnym profilu. Ale za taką głupotę nie można komuś kazać płacić całą karierą.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#10
zefciu napisał(a): No dobra. Ale 50 tysięcy dla Wojewódzkiego to jak pierdnąć. A dla studentki medycyny wylot z uczelni oznacza przerąbane życie.

To nawet nominalnie nie była kara dla niego, tylko dla rozgłośni.

A w niektórych zagranicznych rozgłośniach radiowych już by wyleciał. W USA (chyba w NY) jeden moderator zażartował sobie z ciemnoskórych sportsmenek używając słowa "ho", i tyle go widzieli.

Cytat:Też nie wiem, czemu głupia umieściła to na własnym profilu. Ale za taką głupotę nie można komuś kazać płacić całą karierą.

Na razie została zawieszona, więc pewnie skończy się jakimś wpisem ostrzegawczym i tego typu, jak tylko medialna wrzawa nieco opadnie. Z drugiej strony zaś, głupota AFAIK nie jest okolicznością łagodzącą przy rzeczywistych przestępstwach, inaczej większość drobnych kryminalistów by było uniewinnianych z tego powodu. Także osoby znieważające innych ludzi w internecie z premedytacją inteligencją IMHO nie grzeszą.


Bardziej bym liczył na to, że uwzględniony zostanie brak zamiaru zniewagi.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#11
Mnie nie chodzi o to, że głupota ma być okolicznością łagodzącą, tylko o to, że głupota jest jedynym przestępstwem. Dziewczyna przecież „znieważyła” postać fikcyjną.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#12
lucky7 napisał(a): Nie myślicie, że to dlatego, że walka z ksenofobią jest ostanio na tapecie i ludzie są na tym punkcie przeczuleni do tego stopnia, że nawet bardzo wyraźnej ironii nie potrafią rozpoznać?


Albo to efekt nagonki i subtelnego szczucia na "elity" i stawiania tzw. "zwykłego człowieka" na piedestał, które da się zaobserwować w ostatnich latach. Lekarze bywają przedstawiani jako przedstawiciele owych elit, oderwanych od realiów życia przeciętnego Kowalskiego a do grona lekarzy aspiruje ta dziewczyna.  A od kilku lat propaganda subtelnie wmawia "zwykłemu człowiekowi", że to on - Kowalski - a nie zepsute elity jest solą tej ziemi.

Jestem przekonany, że gdyby filmik ten nagrał jakiś Sebix w koszulce patriotycznej to raban  byłby o wiele mniejszy i pewnie ograniczyłby się do lewicowego getta.  Oczywiście od lekarza można wymagać  więcej niż od zwykłego Sebixa - ale wydaje mi się, że to, iż ta dziewczyna podkreśla swoją elitarność na tym filmiku (tak majątkową jak i intelektualną) nakręca pewien rodzaj ludzi do hejtowania, nawet bardziej niż jej słowa o tej Ukraince.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#13
zefciu napisał(a): Mnie nie chodzi o to, że głupota ma być okolicznością łagodzącą, tylko o to, że głupota jest jedynym przestępstwem. Dziewczyna przecież „znieważyła” postać fikcyjną.

Jeżeli wpiszę w internet zmysły, że zostałem okradziony przez małpoluda, że ciapaty obraził moją dziewczynę a banderowiec sprzedawał amfę na rogu, to "fikcyjność" tychże postaci nie ma nic wspólnego z ewentualną karą. Wiadomo też, że przedmiotem sprawy nie jest "fikcyjne" zbluzganie Ukrainki w pociągu ale rzeczywiste (choć ironiczne) bluzgi na fejsbuku. Tu nie chodzi więc ani o art 212 ani o 216, ale o 257 kk.

Zresztą, możesz spytać się Socjo, zapewne poprawi błędy i wypaczenia w powyższym uzasadnieniu.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości