Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co zmarły z tego ma, że kościół katolicki mianuje go świętym?
#1
Chodzi mi o wiarę katolicką, prawosławną i protestancką odnośnie mianowania jakiejś zmarłej osoby na świętego lub świętą.

Na przykład odnośnie JP2 czy przed mianowaniem na świętego był w Czyśćcu a po mianowaniu na świętego poszedł na własnych nogach do Nieba?
To by znaczyło też, że w Niebie płynie czas, bo najpierw w nim nie było Papieża i był on uznawany przez Niebo tojest Jahwe, Jezusa, Maryję i Anioły za zwykłego zmarłego a potem przyszedł do Nieba Papież z tytułem świętego. No ale kościół podobno cały czas twierdzi, że w Niebie czas nie płynie, a wiarę w niepłynięcie czasu chyba czerpie z jakichś wypocin, które podobno pochodzą u źródła z jakichś wypocin spisywanych około 100 lat po śmierci Jezusa.

Czy kościół katolicki wierzy, że na przykład zwykły zmarły który nie był Papieżem idzie po śmierci jako duch do Czyśćca, a po mianowaniu na świętego idzie jako duch do Nieba i tam też jest duchem?
Może natomiast kościół katolicki wierzy, że niezwykły zmarły który był Papieżem idzie po śmierci do Czyśćca a po mianowaniu go na świętego dostaje nowe ciało jako kopię z wyglądu ciała 3 godziny przed zgonem i potem na nogach od tego ciała idzie 2 godziny do Nieba i stuka do bramy w której jest dusza świętego Piotra jako oddźwierny?
1. Goła Maryja w Niebie siedzi na twardym krześle a tyłek ma przyklejony do krzesła butaprenem a na nogach białe tenisówki, dłubie w nosie i w  zębach i słucha modlitw i popija oranżadę

2. Jezusowi Bogu wolno wszystko, Jezus sprowokował szaleńca Heroda do wymordowania miliona bobasów. Żołnierze Heroda wbijali bobasom nóż  w pierś lub ucinali bobasom głowę a Jezus bohater uciekał przytulony przy piersi Maryi. Szaleńców się nie prowokuje ino leczy

3. KRK twierdzi, że w Niebie nie płynie czas a Maryja tam  oddycha 15 oddechów na minutę.

4. Wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez napieprzanie w łazience, że jestem wariatka.

5. Nie miałam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam mając dochód 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez  pracy i renty.
Odpowiedz
#2
Mógłbym napisać, w co wierzy KRK w kwestii świętych. Ale wszyscy wiemy, że i tak to zignorujesz, preferując jakieś koprofagiczne fantazje na temat zaświatów, więc dam sobie z tym - święty - spokój.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#3
Kościół nie mianuje świętych, tylko ich "odkrywa", tak jak astronomowie odkrywają planety. Święty jest więc święty od razu po śmierci, a papież dokonując kanonizacji jedynie daje mu certyfikat do wiadomości żyjących - bo na pośmiertne życie samego świętego nijak to nie wpływa.  Co oczywiście oznacza, że są całe stada anonimowych świętych bez certyfikatu, bo akurat nikt nie zgłosił dokonanych przez nich cudów-wianków. W przypadku ludzi niekanonizowanych po prostu papież ani żaden inny katolik nie wie, czy są oni święci, czy nie, a proces kanonizacyjny rzekomo tę wiedzę daje, dotyczącą nielicznych jednostek.
Odpowiedz
#4
Co zmarły z tego ma, ze kościół katolicki mianuje go świętym?

@ZaKotem
ta sekwencja z odkrywaniem jest rewelacyjna :-) ... jak planety... heheheh

@ gąska9999
Świetne pytanie, niestety generuje dość skomplikowane odpowiedzi. Nie wiem, czy czuł bym się na siłach dzisiaj odpowiedzieć :-)
Ale.... Wszyscy jesteśmy kandydatami do świętości, tak jak wszystkie maluchy w przedszkolu są potencjalnymi kandydatami na doktorów habilitowanych w przyszłości bliższej lub dalszej... Tyle, że ... Czy tego chcemy, by być świętymi??? Pytanie @gąska9999 można przewrotnia zadać w innej formie, co też robię. Czy JA chciałbym być świętym? I czego bym oczekiwał w zamian? I tu się wszystko bardzo komplikuje... Mam nadzieję, że któregoś dnia uda mi się znakleźć na to arcy- skomplikowane zagadnienie odpowiedź...
Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.
Jaroslav Hašek - Przygody dobrego wojaka Szwejka
Odpowiedz
#5
A czy kościół może wykryć świętego przez pomyłkę? Czy są święci w w katolicyzmie, prawosławiu u protestantów i w kościele anglikańskim? Czy to są ci sami święci we wszystkich wyznaniach chrześcijańskich? Czy katolicy i prawosławni i protestanci uznają nawzajem swoich wykrytych świętych?

Czy zmarły święty jeszcze przed wykryciem go przez kościół czeka na modlitwy z Ziemi do niego lub już słucha modlitw do niego z Ziemi, czy dopiero wtedy jak go na Ziemi kościół wykryje to wtedy Bóg Jahwe poleca mu, żeby przestał dłubać w nosie i żeby usiadł na twardym krześle i słuchał modlitw do niego z Ziemi?

Na przykład z Ziemskiego punktu widzenia to święty w Niebie przed wykryciem go przez kościół dłubie w nosie, a z punktu widzenia tego świętego w Niebie i Boga Jahwego to święty nigdy w nosie w Niebie nie dłubał i od razu jak przyszedł do Nieba to słuchał modlitw z Ziemi z przyszłości 200 lat po swojej śmierci , to kościelna teoria-względności-czasu-wNiebie-inaZiemi.

Czy kościół katolicki wierzy, że wykrywa 10% świętych do 100 lat po śmierci każdego świętego i 90% świętych do 200 lat po śmierci każdego świętego? Lub jakie inne liczby? A kościół prawosławny w jaką wykrywalność świętych wierzy?
Czy kościół katolicki i prawosławny wierzy, że święci w Niebie robią kupy czy że świętym z dupy wylatują fiołki zamiast kupy lub czy wierzy, że obydwie sytuacje są jednakowo prawdopodobne lub czy wierzy, że Pan Bóg zakazał im w tych kwestiach wypowiadać się?

Czy święty zanim jeszcze umrze na Ziemi to już jest w Niebie i jest święty i słucha modlitw do niego z Ziemi na przykład święty na Ziemi ma dopiero 20 lat, ma umrzeć w wieku 89 lat, a już jest ten święty w Niebie i słucha modlitw od samego siebie z Ziemi 20 letniego? Taki paradoks kościelno-grawitacyjny-świętych-wNiebie-inaZiemi KGSNZ ?
1. Goła Maryja w Niebie siedzi na twardym krześle a tyłek ma przyklejony do krzesła butaprenem a na nogach białe tenisówki, dłubie w nosie i w  zębach i słucha modlitw i popija oranżadę

2. Jezusowi Bogu wolno wszystko, Jezus sprowokował szaleńca Heroda do wymordowania miliona bobasów. Żołnierze Heroda wbijali bobasom nóż  w pierś lub ucinali bobasom głowę a Jezus bohater uciekał przytulony przy piersi Maryi. Szaleńców się nie prowokuje ino leczy

3. KRK twierdzi, że w Niebie nie płynie czas a Maryja tam  oddycha 15 oddechów na minutę.

4. Wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez napieprzanie w łazience, że jestem wariatka.

5. Nie miałam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam mając dochód 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez  pracy i renty.
Odpowiedz
#6
gąska9999 napisał(a): A czy kościół może wykryć świętego przez pomyłkę? Czy są święci w w katolicyzmie, prawosławiu u protestantów i w kościele anglikańskim? Czy to są ci sami święci we wszystkich wyznaniach chrześcijańskich? Czy katolicy i prawosławni i protestanci uznają nawzajem swoich wykrytych świętych?

Wielokrotne badania i komisje są po to, żeby wykluczyć pomyłki. Zazwyczaj prawosławie i katolicyzm uznają wzajemnie świętych z okresu wspólnej historii (sprzed tak 1054 r.), choć zdarzają się lokalne odstępstwa (Augustyn czy Konstantyn). Co do prostestantów, nie mają oni "świętych" w katolickim znaczeniu, jednak pewne osoby otaczane są, nazwijmy to, upamiętnieniem. I niektóre z nich są też upamiętniane przez katolików, przynajmniej lokalnie, jak Bonhoefer uznany przez niemiecki Kościół Katolicki w liście męczenników XX wieku.

Cytat:Czy zmarły święty jeszcze przed wykryciem go przez kościół czeka na modlitwy z Ziemi do niego (...)

Oczywiście, święty nie potrzebuje zezwolenia od papieża.

Cytat:Na przykład z Ziemskiego punktu widzenia to święty w Niebie przed wykryciem go przez kościół dłubie w nosie

Oczywiście, że nie.

Cytat:Czy kościół katolicki wierzy, że wykrywa 10% świętych do 100 lat po śmierci każdego świętego i 90% świętych do 200 lat po śmierci każdego świętego? Lub jakie inne liczby? A kościół prawosławny w jaką wykrywalność świętych wierzy?

Kościół specjalnie dla tych wszystkich "niewykrytych świętych" ustanowił święto Wszystkich Swiętych, w kościele wschodnim poświadczone już na IV wiek, w kościele zachodnim na VII.

Cytat:Czy święty zanim jeszcze umrze na Ziemi to już jest w Niebie

Zakładam, że przywilej istnienia ponad czasem dotyczy tylko Boga, a nie dusz umarłych czy aniołów.

Pominąłem tradycyjne uwagi koprofagiczne, na razie tyle.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#7
Cytat:Co zmarły z tego ma, ze kościół katolicki mianuje go świętym?

Jest ustawiony do końca życia.
Odpowiedz
#8
gąska9999 napisał(a): Czy są święci w w katolicyzmie, prawosławiu u protestantów i w kościele anglikańskim? Czy to są ci sami święci we wszystkich wyznaniach chrześcijańskich?
Oczywiście. Wszyscy święci niepodzielonego Kościoła. Czyli tak pół historii chrześcijaństwa.
Cytat:Czy katolicy i prawosławni i protestanci uznają nawzajem swoich wykrytych świętych?
Zdarzają się takie sytuacje, że np. katolicy półlegalnie czczą św. Serafima z Sarowa. Ponadto, z tego co wiem, unici mogą czcić tych świętych po Wielkiej Schizmie, którzy nie występowali otwarcie przeciwko KRK.
Cytat:Czy zmarły święty jeszcze przed wykryciem go przez kościół czeka na modlitwy
Czeka. Aczkolwiek beatyfikacja i kanonizacja są zezwoleniem na kult publiczny. Do tego czasu osoba przekonana o czyjejś świętości może modlić się prywatnie. W każdym razie efekty tych decyzji są ziemskie, a nie niebieskie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości