Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koronawirus
Dzisiaj dostałem drugą dawkę Pfizera.
Mam nadzieję, że mnie tak nie sponiewiera, jak pierwsza.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Moje ojce po drugiej dawce fajzera miały zero efektów ubocznych czego i tobie życzę.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
No niestety, wszystko powtórzyło się, jak w zegarku.
Dwa dni wyjęte z życiorysu.
Nawet dzisiaj jeszcze chodzę trochę przymulony.

Ale mam już to za sobą i tego się będę trzymał.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Ale mam już to za sobą i tego się będę trzymał.
Czyli...do następnego szczepienia?
Wujaszek szczepił się co roku przeciwko grypie i za każdym razem ciężko przechodził chorobę. Pocieszał się tym, że gdyby się nie szczepił, to być może by już nie żył.
Moi rodzice nie mieli żadnych objawów poszczepiennych po fajzerze i póki co czują się dobrze, natomiast ich rówieśniczka zdążyła już zachorować na covida (wysoka gorączka etc.).
Tak więc różnie to bywa.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Nigdy żadnych NOPów nie miałem a Johnson mnie sponiewierał. Loteria szczepionkowe w pełnej krasie. I tak uważam, że warto choćby z powodu paszportu i ochrony przed coivdem. Jeżeli covid jest tak uciążliwy a ponadto długotrwały jak NOPy po szczepionce to warto się szczepić jak jasna cholera.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Nigdy żadnych NOPów nie miałem a Johnson mnie sponiewierał. Loteria szczepionkowe w pełnej krasie. I tak uważam, że warto choćby z powodu paszportu i ochrony przed coivdem. Jeżeli covid jest tak uciążliwy a ponadto długotrwały jak NOPy po szczepionce to warto się szczepić jak jasna cholera.
Jakie miałeś objawy?
Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Jeżeli covid jest tak uciążliwy a ponadto długotrwały jak NOPy po szczepionce to warto się szczepić jak jasna cholera.
Dokładnie.
Kiedy tak leżałem wstrząsany konwulsyjnymi dreszczami, to wyobraziłem sobie, że tak bym miał, gdyby dopadł mnie taki prawdziwy brazylijsko-indyjsko-rpaowski syf i dodatkowo rzucił mi się na pluca.
Horror w pełnej krasie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Wron NIEmiecki napisał(a):
Gawain napisał(a): Nigdy żadnych NOPów nie miałem a Johnson mnie sponiewierał. Loteria szczepionkowe w pełnej krasie. I tak uważam, że warto choćby z powodu paszportu i ochrony przed coivdem. Jeżeli covid jest tak uciążliwy a ponadto długotrwały jak NOPy po szczepionce to warto się szczepić jak jasna cholera.
Jakie miałeś objawy?

Gorączka, ból głowy, dreszcze, drgawki i szczękanie zębami Oczko Same świetne objawy.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Kiedy tak leżałem wstrząsany konwulsyjnymi dreszczami, to wyobraziłem sobie, że tak bym miał, gdyby dopadł mnie taki prawdziwy brazylijsko-indyjsko-rpaowski syf i dodatkowo rzucił mi się na pluca.
Horror w pełnej krasie.
Wygląda na to, że wpływ na psychikę to jeszcze jeden NOP.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Recepcjonistka w punkcie szczepień, z którą chwilę rozmawiałem, powiedziała, że wg jej obserwacji mężczyźni ciężej przechodzą szczpienie niż kobiety, chociaż ona sama też miała niezły hardcore.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Gawain napisał(a):
Wron NIEmiecki napisał(a):
Gawain napisał(a): Nigdy żadnych NOPów nie miałem a Johnson mnie sponiewierał. Loteria szczepionkowe w pełnej krasie. I tak uważam, że warto choćby z powodu paszportu i ochrony przed coivdem. Jeżeli covid jest tak uciążliwy a ponadto długotrwały jak NOPy po szczepionce to warto się szczepić jak jasna cholera.
Jakie miałeś objawy?

Gorączka, ból głowy, dreszcze, drgawki i szczękanie zębami Oczko Same świetne objawy.

No tak źle to wcale u mnie nie było. Nazajutrz miałem symptomy zbliżone do lekkiego przeziębienia lub kaca - uczucia lekkiego rozbicia. Potrzymało mnie ze 20h i wieczorem mi przeszło. Jestem pod wrażeniem sprawności wymiany informacji w Polsce, bo już po godzinie mogłem odebrać certyfikat zaszczepienia w aplikacji mObywatel.
Szkopy w tej materii są daleko w tyle za nami i siedzą jeszcze w okopach.  Duży uśmiech
Oto jak mój kumpel wkręca antyszczepionkowców...

Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Recepcjonistka w punkcie szczepień, z którą chwilę rozmawiałem, powiedziała, że wg jej obserwacji mężczyźni ciężej przechodzą szczpienie niż kobiety, chociaż ona sama też miała niezły hardcore.

Ja podejrzewam, że u mnie alergie dołożyły do pieca. Mam wyjątkowo agresywny układ odpornościowy, a przy okazji dość sprawny. Więc jak zaczał Blitzkrieg to nie miał dla wroga litości. I dla mnie też.

Wron NIEmiecki napisał(a):
Gawain napisał(a):
Wron NIEmiecki napisał(a):
Gawain napisał(a): Nigdy żadnych NOPów nie miałem a Johnson mnie sponiewierał. Loteria szczepionkowe w pełnej krasie. I tak uważam, że warto choćby z powodu paszportu i ochrony przed coivdem. Jeżeli covid jest tak uciążliwy a ponadto długotrwały jak NOPy po szczepionce to warto się szczepić jak jasna cholera.
Jakie miałeś objawy?

Gorączka, ból głowy, dreszcze, drgawki i szczękanie zębami Oczko Same świetne objawy.

No tak źle to wcale u mnie nie było. Nazajutrz miałem symptomy zbliżone do lekkiego przeziębienia lub kaca - uczucia lekkiego rozbicia. Potrzymało mnie ze 20h i wieczorem mi przeszło.

No i u mnie po końskiej dawce paracetamolu potrzymało coś trochę ponad dobę i czułem się potem jak młody bóg. Coś jak w tym kawale, w którym lekiem na złamane serce było jebnąć się w nogę, bo co prawda chwilę poboli, ale jednak potem taka ulga, że się o wszystkim zapomina Duży uśmiech


Cytat:Jestem pod wrażeniem sprawności wymiany informacji w Polsce, bo już po godzinie mogłem odebrać certyfikat zaszczepienia w aplikacji mObywatel.
Szkopy w tej materii są daleko w tyle za nami i siedzą jeszcze w okopach.  Duży uśmiech

To dopiero teraz tak płynnie działa. Ja miałem problem z rejestracją na szczepienie, matka musiała dzwonić sama, bo przez internet nic nie działało.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Wron NIEmiecki napisał(a): Szkopy w tej materii są daleko w tyle za nami i siedzą jeszcze w okopach. 
Oto jak mój kumpel wkręca antyszczepionkowców...

Dobra wkręta.

Cytat:As part of an unusual experiment to track the real-world effectiveness of CoronaVac, a COVID-19 vaccine made by a Chinese company, almost all adult residents of Serrana, in the state of São Paulo, received the required two shots between February and April, long before most would otherwise have become eligible for the vaccine. The results were dramatic. Symptomatic cases of COVID-19 have dropped by 80% since the start of mass vaccination, related hospitalizations fell 86%, and deaths plummeted 95%, the research team in charge of the experiment reported during a press conference yesterday.

https://www.sciencemag.org/news/2021/06/...t-covid-19

Szczepionki działają.





Cytat:Gdzie było źródło COVID-19? Jeden ze śladów prowadzi do tajemniczej chińskiej kopalni
Chińska kopalnia w Tongguan może być miejscem powstania COVID-19. W 2012 r. nieznana choroba zaatakowała sześciu górników, a trzech z nich zmarło - pisze "The Wall Street Journal". Sprawą zajmowali się naukowcy z Wuhan. Zagraniczni badacze ani dziennikarze nie mają tam wstępu.

/Onet


Ciekawe czy to tu.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):No niestety, wszystko powtórzyło się, jak w zegarku.
Dwa dni wyjęte z życiorysu.
Nawet dzisiaj jeszcze chodzę trochę przymulony.

Ale mam już to za sobą i tego się będę trzymał.
Moja mama ma 81. Nie udała się na szczepienie. Ma następny termin 16 czerwca.

Nadal na wątpliwości. Jeśli ja je rozwieje to w przypadku jakiś skutków ubocznych stanę się odpowiedzialna.
Bardzo się cieszę, że zachorowałam i nabyłam ponoć nawet lepsza odporność. 
Może całą sprawa z koronowirusem jest faktycznie źle prowadzona na świecie?
Odpowiedz
geranium napisał(a): Bardzo się cieszę, że zachorowałam i nabyłam ponoć nawet lepsza odporność. 
Może całą sprawa z koronowirusem jest faktycznie źle prowadzona na świecie?
Nie nabyłaś. Jeśli zaszczepisz się teraz jedną dawką, to będziesz miała odporność większą niż osoby, które nie przechorowały, a zaszczepiły się dwiema dawkami. Natomiast samo przechorowanie daje słabszą odporność. A przed wariantem Delta chroni tylko szczepionka.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Iselin napisał(a): A przed wariantem Delta chroni tylko szczepionka.

Masz gdzieś linka do źródła, że ozdrowieńcy nie są odporni na ten wariant?

W zasadzie od dawna wiadomo, że przechorowanie daje słabszą odporność niż szczepienie. Natomiast ten fakt jakoś nie dociera do szerszych mas. Obawiam się, że niedługo będziemy mieli 4 falę wirusa wywołaną mutacją indyjską wśród osób które się nie szczepiły lub po prostu wirusa przechorowały i czują się bezpiecznie.
Co więcej wychodzi na to, że ten wariant wymaga dwóch dawek do nabycia odporności. W UK mają zaszczepionych jedną dawką coś koło 60-70% i od kilku dni notują dynamiczne wzrosty. A u nas z poziomem wyszczepienia jest znacznie gorzej.


Natomiast nie wiem co napisać odnośnie obaw osoby 81-letniej przed szczepieniem z powodu powikłań po szczepionce. Przecież w przypadku takiej osoby zachorowanie stwarza ryzyko kilka rzędów wielkości większe niż zaszczepienie.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Iselin napisał(a):
geranium napisał(a):Bardzo się cieszę, że zachorowałam i nabyłam ponoć nawet lepsza odporność. 
Może całą sprawa z koronowirusem jest faktycznie źle prowadzona na świecie?
Nie nabyłaś. Jeśli zaszczepisz się teraz jedną dawką, to będziesz miała odporność większą niż osoby, które nie przechorowały, a zaszczepiły się dwiema dawkami. Natomiast samo przechorowanie daje słabszą odporność. A przed wariantem Delta chroni tylko szczepionka.
Nasz profesor w Polsce mówi, że naturalne przechorowanie dają lepszą odporność niż szczepienie.

Mam mnóstwo przeciwciał gdyby nie było szczepionek, mogłabym oddawać krew.  Jest teraz jakiś fetysz szczepienia się..

Iselin napisał(a):
geranium napisał(a):Bardzo się cieszę, że zachorowałam i nabyłam ponoć nawet lepsza odporność. 
Może całą sprawa z koronowirusem jest faktycznie źle prowadzona na świecie?
Nie nabyłaś. Jeśli zaszczepisz się teraz jedną dawką, to będziesz miała odporność większą niż osoby, które nie przechorowały, a zaszczepiły się dwiema dawkami. Natomiast samo przechorowanie daje słabszą odporność. A przed wariantem Delta chroni tylko szczepionka.
Co to za wariant delta??
Odpowiedz
geranium napisał(a): Co to za wariant delta??
Cytat:Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że wprowadza nowe nazwy wariantów koronawirusa pochodzące od liter greckiego alfabetu.
I tak wariant koronawirusa wykryty w Wielkiej Brytanii to Alfa, szczep kojarzony z RPA - Beta, wariant pochodzący z Brazylii - Gamma, a z Indii - Delta.

Celem jest uproszczenie terminologii związanej z koronawirusem dla niespecjalistów. Nowa nomenklatura ma też pomóc uniknąć kojarzenia szerzących się już na całym świecie groźnych wariantów z nazwami państw, w których zostały po raz pierwszy wykryte czy opisane - czytamy w komunikacie WHO.
Cztery warianty SARS-CoV-2 uznawane przez WHO za budzące obawę (Variants of Concern, VoC) będą nazywane Alfa (brytyjski wariant), Beta (południowoafrykański wariant), Gamma (brazylijski wariant) i Delta (indyjski wariant). Warianty budzące zainteresowanie (Variants of Interest, VoI) będą opisywane kolejnymi literami greckiego alfabetu, na razie opisano ich sześć, od Epsilon do Kappa. Na przykład odmiana znana wcześniej jako "wariant kalifornijski" to Epsilon, a "wariant nigeryjski" - Eta.
Nazwy pochodzące od różnych rodzajów klasyfikacji genomu wirusa, takie jak B.1.351 czy 501Y.V2 opisujące kojarzony z RPA wariant Beta, mają dalej funkcjonować w obiegu specjalistycznym.
Wybór liter greckiego alfabetu nastąpił po miesiącach rozważań, pod uwagę brano również imiona greckich bogów i całkowicie nowe, wymyślone nazwy - zaznaczył zaangażowany w ten proces bakteriolog Mark Pallen cytowany przez agencję Reutera.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
geranium napisał(a): Nasz profesor w Polsce mówi, że naturalne przechorowanie dają lepszą odporność niż szczepienie.

Co to za profesor, który wygłaszał tak odważne tezy? Bo jednak konsensus jest zupełnie inny - to szczepienia dają znacznie lepszą odporność niż przechorowanie. Co więcej w internecie krąży od kilku dni opowieść o jakimś tam profesorze co tak mówił - ale nikt nie potrafi podać ani linka do tej wypowiedzi ani tym bardziej linka do badań z których coś takiego by wynikało.

Cytat:Mam mnóstwo przeciwciał gdyby nie było szczepionek, mogłabym oddawać krew.  Jest teraz jakiś fetysz szczepienia się..

Ja tam widzę raczej fetysz wymyślania kretyńskich wymówek aby się nie zaszczepić.

Cytat:Co to za wariant delta??


Indyjski. Ten sam, który przy ochoczej współpracy osób niezaszczepionych zafunduje nam 4 falę na początku jesieni. A i to jak będziemy mieli szczęście. Jeżeli go braknie będzie ona już w połowie wakacji.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Masz gdzieś linka do źródła, że ozdrowieńcy nie są odporni na ten wariant?
Zaraz poszukam, u Fiałka coś było na ten temat.
Edit: nie mogę tego znaleźć. Mam na razie tyle, że szczepienia przerwały łańcuch zakażeń, także tym wariantem https://www.bbc.com/news/uk-57367849
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości