Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Takie oto pytanie.
#1
Ludzkość porzuca religie, czy to oznacza, że wszyscy staną się ateistami? I co dalej?
#2
Usunęłam.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas.

W Niebie na 1 chmurze 250 aniołów śpiewa 24/7 piosenki np. Lulajże Jezuniu
Anioły stoją w chórze z 5 szeregów a przed nimi leży goły 40  letni Jezus na boku i dłubie w nosie

W Niebie na 2 chmurze na twardym drewnianym krześle siedzi goła Maryja i słucha 15/6 modlitw, 8/7 śpi, 1/7 robi kupę do nocnika o 22:00
 
W każdy pierwszy piątek miesiąca,  goła Maryja przeskakuje na chmurę  z aniołami i  kładzie się goła koło Jezusa i ...

Jezus i Maryja w Niebie są goli, ponieważ kościół twierdzi, że ludzie w Niebie już nic nie potrzebują więc nie potrzebują już ubrań - nawet majtek. Maryja jednak nosi na głowie koronę a na ręce zegarek.


A pełny męskiego wigoru Jezus uprawia tam w 3 piątki 15/1 seks z matką bo innych kobiet tam nie ma. Jezus używa prezerwatywy
#3
Cholera wie. Zarówno "czy porzucą", jak i "co dalej". Żyjemy w czasach wielkich przemian, w ciągu ostatnich około stu lat w społeczeństwach zaszły zmiany większe niż wcześniej przez tysiące lat, ciężko cokolwiek gdybać na temat przyszłości.
Nie będzie mi Chrystus panem, niech krew swoją sam pije.
Mój jest udział w jeziorze ognia i siarki.
#4
Adeptus napisał(a): Cholera wie. Zarówno "czy porzucą", jak i "co dalej". Żyjemy w czasach wielkich przemian, w ciągu ostatnich około stu lat w społeczeństwach zaszły zmiany większe niż wcześniej przez tysiące lat, ciężko cokolwiek gdybać na temat przyszłości.
Ale tu nie chodzi o gdybanie. Przecież kiedyś ktoś pierwszy postawił hipotezę (wbrew wszystkim), że jednak to Ziemia krąży wokół Słońca.
#5
No i co w związku?
Nie będzie mi Chrystus panem, niech krew swoją sam pije.
Mój jest udział w jeziorze ognia i siarki.
#6
Proponuję następny temat zatytułować "Następny temat.". Będzie większy klikbait.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
#7
Adeptus napisał(a): No i co w związku?
Warto dyskutować, czyli starać się wychodzić po za jedną, przyjętą tezę. Poszukiwać istotnych elementów, które mogą łączyć ludzi a nie dzielić. Uważam, że antyteza nie powinna być jedynie sprzeciwem, ale bodźcem do poszukiwania konsensusu.

bert04 napisał(a): Proponuję następny temat zatytułować "Następny temat.". Będzie większy klikbait.
Taki wniosek nic nie wnosi do dyskusji.
#8
Po pierwsze – temat wątku niczego nie mówi.
Po drugie – post założycielski nie przedstawia żadnego konkretnego tematu dyskusji.
Po trzecie – „ogólna myśl”, którą autor tutaj próbuje zawrzeć już się znalazła w innych jego wątkach.
Zatem – kłódeczka.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości