Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyrok „TK” – skutki
Wracając do tematu. Wyrok tzw. TK w sprawie aborcji zdaje się rodzić coraz bardziej nieciekawe konsekwencje:

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/...=BoxOpImg3

Cytat:Do tej pory płód z wadą śmiertelną, zagrażający życiu zdrowego płodu, terminowano. Dzięki temu drugie z bliźniąt mogło przeżyć. W obecnej sytuacji w związku z zakazem terminowania płodów śmiertelnie chorych, życie drugiego bliźniąt skazane jest na śmierć"
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Moim zdaniem pogorszenie warunków spowoduje jednak odpływ miękkich pisowów i żadna "walka o ojczyznę" tu nie pomoże. Póki PiS kojarzył się z transferami i koniunkturą, nic tych ludzi nie ruszało, nawet umorzone gwałcenie sześciolatki. Ale teraz PiS kojarzy się z inflacją, rozdupconym budżetem i wypierpolem. Żadne uderzanie w bogoojczyźniane nuty tego nie odwróci. "Kradno ale sie dzielo" przejdzie w "walczo o Polske, ale dotacje nam przez nich zabiero".
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
E.T. napisał(a): Na razie, to ja się obawiam o stan oddziałów ginekologicznych i neonatologicznych w naszych szpitalach, w szczególności o braki kadrowe spowodowane unikaniem potencjalnej odpowiedzialności i obciążających psychicznie warunków pracy.
Rządzących interesuje jedynie katobolszewicki terror sukienkowych pedofili, co ma niestety swe odbicie w katoelektoracie. Kuleje nie tylko ginekologia, neonatologia, lecz również dziecięca psychiatria. A idą skurwysyńskie czasy dla młodych.

DziadBorowy napisał(a): Czy się ucieszą - nie wiem. Ale w to, że da im się wmówić, że za podwyżki winni są "oni"  (uprawnienia CO2, Unia Europejska, OPEC, "bo wszędzie jest inflacja) a PIS o zwykłych ludzi dba i im w przeciwieństwie do PO daje - jestem przekonany.

W katobolszewickiej Polszy sprawdzi się stalinowski schemat szukania i rozprawy z wrogimi elementami. Tego jestem więcej niż pewien.

DziadBorowy napisał(a): Wracając do tematu. Wyrok tzw. TK w sprawie aborcji zdaje się rodzić coraz bardziej nieciekawe konsekwencje:

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/...=BoxOpImg3

Cytat:Do tej pory płód z wadą śmiertelną, zagrażający życiu zdrowego płodu, terminowano. Dzięki temu drugie z bliźniąt mogło przeżyć. W obecnej sytuacji w związku z zakazem terminowania płodów śmiertelnie chorych, życie drugiego bliźniąt skazane jest na śmierć"

Polacy to naród oportunistów - w końcu potrafili się na 123 lata urządzić w dupie. Dopóki nie będą latać butelki z benzyna w stronę milicji biur Putina i Spółki, dopóty nic się nie ruszy.
Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
DziadBorowy napisał(a): Obawiam się, że ta grupa dostanie jakąś kroplówkową pomoc od rządu, w stylu bonów energetycznych a ponieważ na ogół są to osoby, które nie potrafią najlepiej liczyć, znowu będą się cieszyć, że coś od PISu dostały.
I co? Nie zauważą, że wszystko dostają za bony? I że za 500+ można kupić coraz mniej i mniej? Naprawdę uważasz, że ludzie, którzy wcześniej poczuli się uwłaszczeni przez Prawo i Sprawiedliwość, bo dostali realne pieniądze ucieszą się z powodu kartek na prąd?
Oczywiście. Przecież dotychczas nie zauważyli, pomimo że pokazywano im to palcami.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Cytat:
  • "Najgorsze, co można dzisiaj zrobić, to próbować rozgrywać politycznie tę sytuację" - czytamy w notatce dla posłów PiS

  • W PiS czekają na rozwój sytuacji. A także na to, jak duże będą zapowiedziane na sobotę protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie i w innych polskich miastach

  • W partii żywe są wspomnienia zeszłorocznych masowych demonstracji po wyroku TK w sprawie aborcji


https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...v,79cfc278

Przeczekają protesty, udając iż nie wiedzą o co chodzi. Bardzo skuteczna metoda olewania natrętów.
Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
Dlatego protesty powinny odbywać się do skutku w wielu miejscach. Kobiety nie powinny odpuszczać, a mężczyźni którym jakość ich życia nie jest obojętna, powinni je wspierać.


Cytat:- Moja Ania też zmarła w 5. miesiącu ciąży w szpitalu. Też wstrząs septyczny. Leżała całą noc na oddziale i kazali jej rodzić martwe dziecko - powiedział Onetowi pan Łukasz, którego żona zmarła w szpitalu w Świdnicy. Po nagłośnieniu historii śmierci 30-letniej Izabeli z Pszczyny mężczyzna postanowił podzielić się swoją historią. W czerwcu stracił żonę w podobny sposób.

gazeta

Tacy opłacani sukinsyni jak Ziobro, Godek czy cwele z Ordo Iuris powinni odpowiadać za te tragedie.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Mnie trochę dziwią postawy lekarzy jednak. Nie wierzę, że faktycznie doszłoby do skazania lekarza, który wykonał zabieg ratujący wg jego oceny życie. To by od razu wylądowało hadze i byłaby wiocha na całą Europę
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Dragula napisał(a): Mnie trochę dziwią postawy lekarzy jednak. Nie wierzę, że faktycznie doszłoby do skazania lekarza, który wykonał zabieg ratujący wg jego oceny życie. To by od razu wylądowało hadze i byłaby wiocha na całą Europę

No tak, bo niemiłościwie panującą partię obchodzą wyroki jakich Hag czy innych Strasburgów. Albo robienie wioch. Przecież TK by natychmiast skasował taki wyrok zgodnie z zasadą wyższości polskiej konstytucji nad jakimiś europejskimi uzurpacjami.

Natomiast zgodnie z poniższym linkiem jak na razie władza nie jest specjalnie aktywna w tej kwestii. To raczej strona pro-choice stosuje presję na lekarzy odmawiających - jeszcze - legalnych aborcji. Z innych linków wynika, że lekarze zmienili procedury na tyle, żeby interweniować tylko w przypadkach jednoznacznych i skrajnych. A ile w medycynie jest takiej stuprocentowej jednoznaczności?

https://wydarzenia.interia.pl/autor/jola...Id,5625221
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Dragula napisał(a): Mnie trochę dziwią postawy lekarzy jednak. Nie wierzę, że faktycznie doszłoby do skazania lekarza, który wykonał zabieg ratujący wg jego oceny życie. To by od razu wylądowało hadze i byłaby wiocha na całą Europę

Ale nasi decydenci z PiS-u zrobili tyle wioch, że jedna więcej różnicy im nie robi. Poza tym jeśli zrobią jakąś kolejną oborę to dla części swojego elektoratu stają się bardziej zrozumiali.
Odpowiedz
Tyle, że ktoś i tak musiałby wykazać, że zabiegu dokonano mimo braku zagrożenia dla zdrowia i życia matki (gdyby ktoś tym zainteresowany się w ogóle znalazł), a zgaduję, że po abortowaniu przyczyny zagrożenia ponowna ocena byłaby po prostu niemożliwa. Nie twierdzę, że skoro zmuszamy kobiety do bohaterstwa, to pownniśmy teraz zmusić lekarzy, bo to leczenie patologii jeszcze większą patologią, po prostu dziwi mnie to i tyle. Ale muszę powiedzieć, że moje zaufanie do lekarzy tej specjalizacji leci teraz na łeb na szyję. I to nawet nie z winy samych lekarzy.

Usuwanie wczesnej ciąży, bo takie mam widzimisię, bo ktoś mi zgwałcił dziewczynę, czy cokolwiek - ok, jadę za granicę, stać mnie, jestem szczęściarzem zarabiającym parę razy wiecej niż rzesza ludzi żyjących za 2k brutto miesięcznie. Ale sytuacja kiedy moja partnerka trafia do szpitala w zaawansowanej ciąży? Nie zabiorę jej stamtąd do normalnego kraju. Skąd mogę mieć pewność, że informacje podawane przez lekarzy będą prawdziwe? (zakładam, że lekarz mógłby zataić przesłanki do przerwania ciąży w obawie o ewentualne reperkusje, gdy pro-niezbyt-lajferzy się przypierdolą) Szczerze to jest kompletny pierdolnik teraz
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Czytałem wypowiedź lekarza (anonimową bo jak sam twierdził nie chciał kłopotów), że problem polega na tym, że gdy tylko tzw. organizacje pro-life dowiadują się o takim przypadku aborcji zgłaszają sprawę do prokuratury. Powoduje to, że lekarze chcąc uniknąć problemów unikają tych zabiegów jak ognia. Jak sam twierdził pacjentka rekordzistka z ciążą ewidentnie zagrażającą życiu została odesłana z kwitkiem przez kilkanaście placówek.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Dragula napisał(a): Mnie trochę dziwią postawy lekarzy jednak. Nie wierzę, że faktycznie doszłoby do skazania lekarza, który wykonał zabieg ratujący wg jego oceny życie. 
Na pewno wylądowałby w prokuraturze i w sądzie, co już jest znacznym utrudnieniem życia. A w sądzie to nie wiadomo co może wyjść - dużo zależy od sędziego, a jak się Prokuratorowi Generalnemu wyrok nie spodoba, to nawet nie będzie zależało od sędziego.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Temu rządowi na sucho uchodzi absolutnie wszystko. Przecież jeszcze 7 lat temu opinią publiczną wstrząsały takie "skandale" jak potajemne nagrania polityków w których przeklinają podczas prywatnych spotkań  lub to, że minister zapisał w oświadczeniu wpisać zegarek za 20tysięcy. Podwyżka VAT o 1% była przedstawiana jako koniec świata.  A teraz? No nic ludzi nie rusza.  Jest to fenomen, którego wytłumaczyć nie potrafię.

W temacie:
https://krytykapolityczna.pl/kraj/inwigi...nie-rusza/

A ja myślę, że potrafię. Tu chodzi o SPRAWIEDLIWOŚĆ. Znaczy się PiS dojebał, tym przy których elektorat PiS czuł się źle. Przy Młodych, Wykształconych, z Wielkich Miast, Prywaciarzom i Bogaczom (w propagandzie oczywiście). No i za te zasługi ma wybaczane wszystko. W dodatku jest jak za Gierka a więc w czasach, kiedy przeciętny wyborca miał erekcję, znajomości i mógł "załatwiać" na lewo co chciał. A więc de facto jest to złota era. Chuj z tym że to dykta tombakiem pokryta. Ważne, że podobna do tego co się kojarzy z lepszą jakością życia wpojoną propagandą i subiektywnym samopoczuciem oraz nie zniszczonym zdrowiem sprzed lat. Ten rząd to wyrzyg zawiści, żółci, nienawiści i złości. Oraz sentymentu do czasów w których byli młodzi.

Pragnę zauważyć, że wsrod peowców sentyment do czasów Gierka też jest żywy. Różnica jest taka, że PiS ma wektor PRLowski a PO RFNowski. PiS odtwarza PKP a PO Pendolino i inne TGV szczyty rozwiązań technologicznych z lat 70...
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości