Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rewolucja Narodowo-Katobolszewicka 2020
#1
Cytat:Rok 2018

Polska zasługuje na bycie zaściankiem Europy - jej mentalnym i politycznym zadupiem. W końcu bycie samotną wyspą jest marzeniem Naczelnika państwa. Tyle, że nie będzie to wyspa wolności i tolerancji, lecz wiezienie . Stopniowo, kroczek po kroczku, cel ten będzie zrealizowany.
Na pierwszy ogień pójdzie wymiar sprawiedliwości. Na razie trwa proces wymiany prezesów sądów. Jeszcze tu i ówdzie trwa "opór" sędziów, lecz wkrótce ten "opór"sędziów zostanie złamany. Tacy ludzie jako systemowo niebezpieczni zostaną uciszeni, przeniesieni na wygwizdów lub zawodowo zdegradowani. Część z zastraszonych sędziów pójdzie na współpracę z władzą. Z chwilą gdy sprawa nabierze rozpędu, zaczną się masowe aresztowania oraz procesy pokazowe opozycji. Jako pierwsi pójdą za kratki liderzy Obywateli RP i KOD-u. Jako że społeczeństwo polskie nie jest społeczeństwem obywatelskim, władza nie musi wszystkich aresztować - wystarczy tu psychologiczny efekt zastraszenia. Nikt z obawy o nieprzyjemności w starciu z aparatem władzy, nie zaryzykuje sądowego skazania, a w konsekwencji szykan, utraty pracy itp. Osoby skazane prawomocnym wyrokiem nie mogą kandydować w wyborach, więc i na tej drodze można się ostatecznie rozprawić z opozycją. A trzeba się spieszyć! Rok 2018 będzie rokiem wyborów samorządowych według nowej ordynacji wyborczej - doskonałej okazji do fałszerstw i manipulacji głosami. Będą protesty opozycji. Ale przecież wszystko będzie w porządku! Sąd Najwyższy wyda wyrok o ważności wyborów, a wtedy opozycja straci jakikolwiek argument. Społeczeństwo zaakceptuje politykę faktów dokonanych. To będzie ważny test dla władzy, który ostatecznie utwierdzi ją w słuszności realizowanej polityki. W dalszej perspektywie przyjdzie kolej na całkowity zakaz aborcji. I tutaj Trybunał Konstytucyjny uzna, że wszystko jest w porządku. Władza z czystym sumieniem zdelegalizuje aborcję rękoma TK. Rewolucja katobolszewicka stanie się rzeczywistością.

Sprawy związane konfliktem z Brukselą nabiorą tempa. Uruchomiony artykuł 7. zaowocuje odebraniem prawa głosu Polsce w Radzie Europejskiej, co jest wkalkulowane w bycie samotną wyspą - oczekiwane marzenie Naczelnika państwa. UE ma być "wrogiem ludu" polskiego, bo to zgodne ze stalinowską (kaczystowską) logiką. Silna potrzeba istnienia"wroga ludu" jest władzy niezbędna, by uzasadnić ludowi represje i terror wobec opozycji, a nawet konieczność jej politycznej eliminacji. Kulminacją konfliktu z UE będą sankcje, które staną się koniecznością, po tym jak odebranie prawa głosu Polsce spłynie po Naczelniku jak po kaczce. Wówczas nastąpi niespodziewane rozczarowanie dla rządu. Dotychczasowy "sojusznik" zostawi Polskę na lodzie. Europa jest na rozdrożu i musi wybrać miedzy wschodnimi rubieżami a strefą euro. Rozwój wypadków w Polsce paradoksalnie przyspieszy powstanie Europy dwóch prędkości - na kraje strefy euro i na kraje spoza niej. Dla Czech i Węgier perspektywa zejścia z drogi do wprowadzenia Euro i tym samym pozostanie w tyle jest nie do przyjęcia, toteż uwzględniwszy pragmatyzm Orbana należy oczekiwać, że Węgry wstrzymają się od głosu, co pozwoli ukarać Polskę sankcjami. Gdyby do tego jeszcze dodać sankcje za wycinkę Puszczy Białowieskiej i relokacje uchodźców, to moze być finansowo dla Polski ciężko. Ale nie będzie to dotyczyć władzy, bo ta jak wiadomo, wyżywi się sama. Winą za wszelkie kary i restrykcje unijne obarczy się "totalną opozycję", co da władzy pretekst do jej całkowitej delegalizacji i usunięcia z parlamentu.

Nachodzący rok to czas ostatecznego rozwiązania kwestii mediów. Naczelnik był wściekły na swoich podwładnych nie dlatego, że przeraziła go reakcja Departamentu Stanu tylko dlatego, że byli oni nadgorliwi i działali za szybko. Likwidacja niezależnych od rządu mediów jest wpisana w "repolonizację" przestrzeni publicznej głoszona przez władzę, na drodze wymuszenia prorządowej linii lub sprzedaży i zamknięcia stacji.

Rok 2018 to stulecie odzyskania niepodległości. To czas niespotykanej erupcji wszelkich uczuć patriotycznych i czas szczególnego przyzwolenia na rasizm, ksenofobię i nacjonalizm. W Polsce - oblężonej twierdzy Europy - sądy i prokuratura będą już oficjalnie chronić głosicieli haseł typu: "Bóg, honor i ojczyzna", "Europa będzie biała albo bezludna", a stadionowa bandyterka jako element bliski socjalnie państwu, będzie się cieszyć niespotykanymi jak dotąd przywilejami. Ta bandyterka oficjalnie zasili szeregi grup przeznaczonych do walki z opozycją oraz wojska WOT. I będzie pod egidą władz likwidowała opozycję poprzez terror katoproletariatu.

Pełniący obowiązki notariusza Naczelnika wycofa się z referendum w sprawie zmian w konstytucji. Ogłosi, że chce referendum w sprawie Polexitu. Do głosowania dojdzie w 2019 roku. 
https://www.salon24.pl/u/pancernik76/833...-bialorusi

Nadszedł Covid-19 plus wiele nieprzemyślanych decyzji, w tym wyciągniecie zawleczki z granata - naruszenie "kompromisu aborcyjnego". To podziałało na młodych, sfrustrowanych ludzi jak katalizator. I młodzi wyszli na ulice.

Tow. Kaczyński wzywa do obrony kościoła i bardzo mi przypomina Jaruzelskiego. Jarozelski?


Obstawiam Stan Wyjątkowy (Wojenny)
Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
#2
Na moje chłop jest obsrany i zgłupiał.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#3
Wron NIEmiecki napisał(a): Tow. Kaczyński wzywa do obrony kościoła i bardzo mi przypomina Jaruzelskiego. Jarozelski?

Raczej Łukaczyński Oczko Też mamy tutaj wrogie obce siły zagrażające bytowi państwa. Też mamy wezwanie w obliczu masowych protestów aby zwolennicy władzy bronili jej decyzji.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#4
Panowie,

wypadałoby mieć więcej optymizmu i wiary w przyszłość. A także w rozsądek Polaków w który co prawda i mnie zdarzało się zwątpić.
Będzie dobrze.
Odpowiedz
#5
Kaczyński zaczął prowokoać ludzi, by potem mieć pretekst do kolejnych działań. Teraz demonstracje pod kościołami lepiej olać, bo ten psychopata właśnie tego oczekuje.


Cytat:
Prof. Antoni Dudek:

To wpisuje się w scenariusz, który rysowałem już wcześniej. Proszę zwrócić uwagę na to, że do tej pory policja zachowywała się dość pasywnie, co oczywiście wynikało z rozkazów. Wkrótce zaczną się pod kościołami bijatyki manifestantów z tworzoną gorączkowo Strażą Narodową i innymi podobnymi grupami. Gdy pojawią się w końcu ofiary, policja wkroczy wreszcie do akcji i aresztuje najbardziej aktywnych uczestników. Później nastąpi, rozpoczęta zresztą już przez media sprzyjające rządowi, próba obciążenia młodych demonstrantów odpowiedzialnością za gwałtowny rozwój pandemii.
/WP
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#6
Jaruzelski vs. Kaczyński



No toczka w toczkę!
Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
#7
exeter napisał(a): wypadałoby mieć więcej optymizmu i wiary w przyszłość. A także w rozsądek Polaków w który co prawda i mnie zdarzało się zwątpić.
Będzie dobrze.
Stary a naiwny Uśmiech
Wszyscy hamletyzują, a Dziadzio & Co. działa, i jak agresywna pleśń pokrywa kolejne konfitury.
Nie widzę innej drogi niż zwalczanie chamstwa podwójnym chamstwem.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#8
Zadziwiające jest to że rzucanie w ludzi butelkami, niszczenie samochodów, blokowanie miast tak was nie gorszy. Jak wystąpienie Jarka. Skoro Lewica jest taka "pro choice" to niech dadzą innym spokój z wdrażaniem swoich poglądów. Ale zapomnianym że lewica od XVIII wieku to banda hipokrytów
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
#9
"Skoro jesteś pacyfistą, to stój spokojnie, jak będę cię okładał po ryju", taka to logika. Owszem, gorszy mnie rzucanie butelkami, bo komuś może stać się krzywda, jak taką butelką dostanie w głowę. Jednakże (ilość rzucanych butelek) * (prawdopodobieństwo trafienia) to krzywda nieporównanie mniejsza niż (ilość ofiar walk ulicznych) * (prawdopodobieństwo ich wybuchu), nawet gdyby ostatnia zmienna miała wartość 0,01. Więc tak, szczucie Kacza jest bardziej gorszące, niż wszystkie rzucone butelki razem wzięte.

Sofeicz napisał(a): Nie widzę innej drogi niż zwalczanie chamstwa podwójnym chamstwem.
A jak podwójne chamstwo zostanie zwalczone poczwórnym chamstwem?
Odpowiedz
#10
Cytat:Zadziwiające jest to że rzucanie w ludzi butelkami, niszczenie samochodów, blokowanie miast tak was nie gorszy. Jak wystąpienie Jarka. Skoro Lewica jest taka "pro choice" to niech dadzą innym spokój z wdrażaniem swoich poglądów. Ale zapomnianym że lewica od XVIII wieku to banda hipokrytów

Jak te samochody próbowały wcześniej przejechać ludzi, to ich niszczenie nie jest niczym oburzającym Uśmiech

Cytat:Skoro Lewica jest taka "pro choice" to niech dadzą innym spokój z wdrażaniem swoich poglądów. Ale zapomnianym że lewica od XVIII wieku to banda hipokrytów

Proponuję jednak zbanować tego skretyniałego klona pelikana/quinqe.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#11
Cytat:"Skoro jesteś pacyfistą, to stój spokojnie, jak będę cię okładał po ryju", taka to logika.
No ale przecież właśnie tego najwyraźniej oczekujesz od narodowców, którzy mają ignorować to, że się ich obrzuca butelkami.
Nie będzie mi Chrystus panem, niech krew swoją sam pije.
Mój jest udział w jeziorze ognia i siarki.

Moja twórczość: https://ateista.pl/showthread.php?tid=14690
Odpowiedz
#12
Sofeicz,


Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):wypadałoby mieć więcej optymizmu i wiary w przyszłość. A także w rozsądek Polaków w który co prawda i mnie zdarzało się zwątpić.
Będzie dobrze.
Stary a naiwny [Obrazek: smile.gif]
Jakbyś mnie widział. Uśmiech



Cytat:Wszyscy hamletyzują, a Dziadzio & Co. działa, i jak agresywna pleśń pokrywa kolejne konfitury.
Działa i jeszcze nie złożyliśmy go "do grobu", ale wyznam Ci, że od dawna nie było we mnie takiej wiary iż koniec, jak to ujął Wron - Rewolucji Narodowo-Katobolszewickiej, jest już bliski.

Widziałeś wystąpienie Kaczyńskiego? Litość brała i w innej sytuacji byłoby mi go po ludzku żal. Albo "występ" pisowskich posłanek wczoraj na sejmowej konferencji prasowej - Jezu! Toż to był obciach, cyrk i hucpa, które obnażyły całkowitą bezradność tego towarzystwa. Wyobrażam sobie, co myślą młodzi ludzie oglądając takie obrazki. W każdym normalnym kraju demokratycznym byłby politycznie skończone.
Oni wszyscy są tak anachroniczni i oderwani od rzeczywistości, że wywołuje to strach ale i niesmak oglądającej ich publiki.

Wiem, są jeszcze ludzie Ziobry, Kamińskiego itd. ale raczej nie odstają poziomem od swoich partyjnych kolegów.
Odpowiedz
#13
Adeptus napisał(a): No ale przecież właśnie tego najwyraźniej oczekujesz od narodowców, którzy mają ignorować to, że się ich obrzuca butelkami.
Zapewniam, że narodowcy nie robią niczego, czego bym od nich nie oczekiwał Uśmiech Dokładnie tego po nich oczekuję, że "bronić" się dzielnie potrafią tylko przed pokojowymi marszami, których trasę znają i mogą je z przygotowaniem zaatakować bez ryzyka, że ktoś im, uchowaj Boże, odda. A kiedy mają do czynienia z autentycznie agresywnym przeciwnikiem w postaci strrrasznych nastolatek, to potrafią tylko jak ostatnie cioty popiskiwać "o jejku, jej, do jasnej stokrotki, jak to jest, że petardy lecą w naszą stronę, to nie fair!"
Odpowiedz
#14
exeter napisał(a): Widziałeś wystąpienie Kaczyńskiego? Litość brała i w innej sytuacji byłoby mi go po ludzku żal.
Robi wrażenie też fotka wucepremiera schowanego za strażą marszałkowską. Widać, że obsrany.
Na moje to chop chciał przejść do historii. Emerytowany zbawca narodu i takie tam. Stąd mamy to miotanie się pozornie z dupy - najpierw lewicowe odbicie z 5 dla zwierząt, teraz seria mocno prawicowych ruchów. JK po prostu zaczął realizować swoje obsesje nie patrząc na nic.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#15
Gnom znowu przemówił - https://streamable.com/4cvdg1 i po raz kolejny udowodnił, jak bardzo jest odklejony od rzeczywistości, Kogo niby w tej chwili obchodzi Nowak?
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#16
cobras napisał(a):Jak te samochody próbowały wcześniej przejechać ludzi, to ich niszczenie nie jest niczym oburzającym
Nie trzeba było zagradzać ludziom drogi i ich wyzywać. Akcja rodzi reakcję
cobras napisał(a):Proponuję jednak zbanować tego skretyniałego klona pelikana/quinqe
Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to się nie odzywaj

ZaKotem napisał(a):Więc tak, szczucie Kacza jest bardziej gorszące, niż wszystkie rzucone butelki razem wzięte.
Nie jest. To lewizna zaczęła burdy. A Kaczor słusznie nawołuje do obrony przeciw tej lewicy. To lewicowe posłanki mówią coś o jakiejś wojnie. To lewicowe organizacje(np. OMZRIK) mówią że "grzeczne protesty się skończyły"

ZaKotem napisał(a):A kiedy mają do czynienia z autentycznie agresywnym przeciwnikiem w postaci strrrasznych nastolatek, to potrafią tylko jak ostatnie cioty popiskiwać
Przecież to nastolatki uciekały przed narodowcami/kibicami na jasnej górze. I wtedy był płacz"gdzie jest policja". Po stokroć żałosne
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
#17
cobras napisał(a): Gnom znowu przemówił - https://streamable.com/4cvdg1 i po raz kolejny udowodnił, jak bardzo jest odklejony od rzeczywistości, Kogo niby w tej chwili obchodzi Nowak?

Gość albo oszalał, albo jest tak zdesperowany, Żałosny się po prostu robi,
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#18
apropos szalony, ponieważ nie wszyscy mają dostęp do internetowych artykułów zamieszczam jeden z nich w całości:


Cytat:Marek Beylin
[Obrazek: z15690148IA,Marek-Beylin.jpg]
Z tą władzą nie da się już porozumieć. Żeby się cofnęła, trzeba ją przestraszyć
28 października 2020 | 11:27


PiS odrzucił wszelkie kalkulacje polityczne. Jakby uznał, że ponieważ nie da się już ludzi zwodzić, wystarczy pokazać im pięść.
Słowo „szuria” w slangu młodszych pokoleń oznacza osoby, które tak zanurzyły się we własnych uprzedzeniach i teoriach spiskowych, że kompletnie straciły kontakt z rzeczywistością. I właśnie taką wielką szurią stał się PiS.
Partia Kaczyńskiego zawsze działała na granicy odlotu od rzeczywistości. Od lat spajają ją uprzedzenia i wiara w spiski. W PiS powszechnie i szczerze wierzy się, że kobieta to wybrakowany mężczyzna, więc potrzebuje silnej męskiej ręki, by w świecie panował ład. Zaś osoby LGBT+ to podludzie, których trzeba trzymać poza społeczeństem. Wierzą też w PiS, że lewacka Europa wraz z elgiebetowcami, feministkami, Żydami bądź masonami, bądź światową finansjerą (jest kilka wariantów tych przeświadczeń), chcą zniszczyć Polskę.
Jednak tym odlotom towarzyszyły do niedawna kalkulacje, wstrętne, lecz racjonalne. Wyklinanie praw kobiet, nagonki na LGBT+, mowa nienawiści skierowana przeciw migrantom, sędziom, nauczycielom, niepełnosprawnym czy lekarzom nie tylko służyły mobilizacji elektoratu. Przekonywały też, że PiS dba o ład w państwie, więc zwalcza „wichrzycieli”, szkodliwych dla wspólnoty.


Dopóki gospodarka jakoś się trzymała, a państwa nie paraliżował spektakularny kryzys, ta szemrana racjonalność bywała skuteczna. Ale pandemia, zwłaszcza jej obecna fala, wszystko zmieniła. Państwo się sypie, służba zdrowia zmierza ku zapaści, ludziom grożą utrata pracy i bankructwa.
PiS funduje społeczeństwu dopalacze gniewu
W takiej sytuacji nawet ciemna władza, która ma elementarny kontakt z rzeczywistością, stara się uspokajać nastroje. Szuria z PiS postąpiła odwrotnie: jedynie rozwściecza społeczeństwo, konsekwentnie fundując mu dopalacze gniewu. 

Najbardziej wkurzyło Polki i Polaków orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, wydane wskutek nakazu Kaczyńskiego, choć takiemu zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego sprzeciwia się nawet elektorat PiS. Ale szuria już wcześniej, poza wszelką racjonalnością, podsycała przeciw sobie nastroje. Ogłosiła, że służba zdrowia miałaby się świetnie, gdyby nie lenistwo lekarzy. Rugała nauczycieli, że zawodzą w nauczaniu online, bo przecież „system” i MEN świetnie działają. Proklamowała też ofensywę ideologiczną w szkołach i na uczelniach. Z programów nauczania chce usunąć „treści lewacko-liberalne”, czyli wolnościowe, emancypacyjne i promujące tolerancję. A nauki humanistyczne zamierza odciąć od obiegów europejskich; polska nauka „nie może kłaniać się Paryżowi czy Londynowi”.
Nie ma w tych posunięciach żadnych kalkulacji. Jest tylko wściekłe walenie w społeczeństwo. Jakby w PiS uznano, że ponieważ nie da się już ludzi zwodzić, wystarczy pokazać im pięść. Przymus i przemoc – dziś tylko takimi narzędziami polityki dysponuje PiS. Inne poszły w diabły.
Kto nie jest Napoleonem?! Ja?!
Według komentatorów Kaczyński uruchomił Trybunał i rozpoczął ideologiczną ofensywę w szkołach oraz na uczelniach, żeby spacyfikować ministra Ziobrę.Tyle że to najlepszy dowód odlotu od rzeczywistości. Bo jak umeblowaną trzeba mieć głowę, żeby doprowadzać naród do białej gorączki po to, by osłabić jednego kolegę gangstera?  

Skąd tak szybka w PiS utrata kontaktu z rzeczywistością? Do podstawowego wyposażenia każdej szurii należy przekonanie, że można dowolnie kształtować rzeczywistość. Tak też sądzi Kaczyński. I dotąd okoliczności mu sprzyjały. Tyle że w kryzysach taka wiara upodabnia się do cech klinicznych: mówicie mi, że nie jestem Napoleonem? Otóż jestem i wam to, łotry, udowodnię. Mogę wszystko.
Jednak gdy Napoleon Kaczyński „mogę wszystko” konfrontuje się z silniejszymi od siebie realiami, wpada w furię i staje się czystą szurią z odjętą możliwością kalkulowania.
Dlatego we wtorek Kaczyński uruchomił mechanizm wojny domowej. Wezwał swą partię i zwolenników do czynnej obrony kościołów. Czyli zażądał, by jego bojówki konfrontowały się z protestującymi. A jako usprawiedliwienie podał, że protesty mają  „zniszczyć Polskę, doprowadzić do triumfu sił, których władza zakończy historię narodu polskiego”. Zamiast uspokajać nastroje, poszedł w konfrontację, licząc na to, że zastraszy ludzi. Choć każdy wie, że tylko doda im wściekłości.

Z tych samych względów – przewagi realiów nad jego wolą - wcześniej Kaczyński zagroził zablokowaniem unijnego budżetu i funduszu ratunkowego, jeśli Unia wprowadzi zasadę „pieniądze za praworządność”. Dotąd Kaczyński uważał, że sprawnie zwodzi Unię, robiąc z grubsza, co chce. Gdy jednak Unia powiedziała „dość”, Kaczyńskiego stać tylko na wściekłość i walenie pięścią. Choć  72 proc. Polaków uważa, że wypłata pieniędzy z przyszłego budżetu Unii Europejskiej powinna zależeć od przestrzegania zasad praworządności w danym kraju (niedawny sondaż Kantar na zlecenie Parlamentu Europejskiego).
Dziś hasło „wypierdalać” jest przejawem politycznego realizmu
Owszem, szuria czasem łapie się za głowę, nieco przestraszona tym, co robi, ale się nie zmienia. Wciąż wierzy, że rzeczywistość ugnie się przed nią, już zaraz, wkrótce, może za miesiąc... I znów wali pięścią, sądząc, że kolejny konflikt odwróci uwagę od poprzednich. Szuria nie rozumie bowiem, że w kryzysach różne gniewy się kumulują, a nie neutralizują.
Toteż nie wiemy, jak pisowska szuria zachowa się w najbliższym czasie. Może się schować i przeczekiwać protesty. Może wprowadzić stan wojenny i represjonować protestujących. Albo rozpętać przemoc i zechcieć wojny domowej. Może przy tym szukać kolejnego pola konfliktu i uderzyć w dowolnie wytypowanego „wroga”: studentów, nauczycieli, media, opozycję, samorządy, Unię.
Jest jasne, że z szurią nie da się porozumiewać, można ją tylko zastraszać. Toteż powszechne w protestach hasło „wypierdalać” jest przejawem politycznego realizmu.
A opozycja, parlamentarna i samorządowa, powinna dziś przede wszystkim wspierać protesty i ich liderki. Bez grymasów i prób przejęcia reprezentacji gniewu. Powinna także szykować się kadrowo i programowo do wcześniejszych wyborów. Bo może do nich dojść szybciej, niż nam się zdaje.
Odpowiedz
#19
Cytat:Więc tak, szczucie Kacza jest bardziej gorszące, niż wszystkie rzucone butelki razem wzięte.
Nawoływanie do obrony przed atakami, jest bardziej gorszące od ataków?
Nie będzie mi Chrystus panem, niech krew swoją sam pije.
Mój jest udział w jeziorze ognia i siarki.

Moja twórczość: https://ateista.pl/showthread.php?tid=14690
Odpowiedz
#20
ZaKotem napisał(a):
Adeptus napisał(a): No ale przecież właśnie tego najwyraźniej oczekujesz od narodowców, którzy mają ignorować to, że się ich obrzuca butelkami.
Zapewniam, że narodowcy nie robią niczego, czego bym od nich nie oczekiwał Uśmiech Dokładnie tego po nich oczekuję, że "bronić" się dzielnie potrafią tylko przed pokojowymi marszami, których trasę znają i mogą je z przygotowaniem zaatakować bez ryzyka, że ktoś im, uchowaj Boże, odda. A kiedy mają do czynienia z autentycznie agresywnym przeciwnikiem w postaci strrrasznych nastolatek, to potrafią tylko jak ostatnie cioty popiskiwać "o jejku, jej, do jasnej stokrotki, jak to jest, że petardy lecą w naszą stronę, to nie fair!"

To samo zauważyłem lecz co innego nie daje mi spokoju... Jak to jest do ciasnej Anielki, że ktokolwiek z narodowców uwierzył Kaczorowi w tą narrację? Wiem, że logiki i spójności nie należy się spodziewać, ale posłuchanie wezwania Prezesa to już taka abstrakcja, że szok. Większość kiboli nawet sra na PiS, bo im nie w smak partyjne rozgrywki płodami. A część narodowców i to jakaś medialnie zauważalna chwyciła te brednie.



cobras napisał(a): Gnom znowu przemówił - https://streamable.com/4cvdg1 i po raz kolejny udowodnił, jak bardzo jest odklejony od rzeczywistości, Kogo niby w tej chwili obchodzi Nowak?

Albo odklejony, albo rzuca betonowi wytłumaczenia, które mają powtarzać.

DziadBorowy napisał(a):
cobras napisał(a): Gnom znowu przemówił - https://streamable.com/4cvdg1 i po raz kolejny udowodnił, jak bardzo jest odklejony od rzeczywistości, Kogo niby w tej chwili obchodzi Nowak?

Gość albo oszalał, albo jest tak zdesperowany, Żałosny się po prostu robi,

Albo cwany. Toż sporo ludzi jednak go jeszcze popiera i właśnie dostali argumenty do tłumaczenia sobie i innym o co biega. Jednym zdaniem zrobił z PO złodziei, morderców i obrońców stołków. Czyli zastosował stary, dobry trick z odwracaniem kota ogonem i zganianiem na innych aby przykryć własne przewiny. I mnie zastanawia czy on jest, aż tak cwany, czy ma aż tak wiele szczęścia. Bo logicznie rzez ujmując, dzięki tym zachowaniom może dostać immunitet w postaci niepoczytalności, jakby coś poszło nie tak.
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości