To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przemysław Czarnek
InspektorGadżet napisał(a): Akurat zapis że jakaś instancja może odwołać dyrektora jest bardzo dobra. W mojej podstawówce dyrektor (dziś na emeryturze) I nauczyciele byli psychiczni w głowę. I co można było z nimi zrobić? Gówno

Oczywiście jest to nieprawda.

Do tej pory dyrektora odwołać mógł organ prowadzący - czyli jednostka, która płaci dyrektorowi pensję. Jeżeli dyrektor dopuścił się jakiś nieprawidłowości to odwołanie go (bez wypowiedzenia w trybie natychmiastowym) nie było żadnym problemem z punktu widzenia prawa.

Teraz odwołać dyrektora będzie mógł funkcjonariusz partyjny w postaci kuratora oświaty pod pretekstem wziętym totalnie z dupy.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Dlatego najzabawniejsze jest to, że to prawo przedstawiane jako "zwiększenie wpływu rodziców na to co się dzieje w szkole" umożliwia kuratorowi zablokowanie absolutnie każdej inicjatywy, nawet jeżeli 100% rodziców w szkole jej będzie chcieć i się jej domagać.

Tak, w artykule jest to trafnie określone jako instytucja "nadrodzica" czyli człowieka, który lepiej wie od rodziców, co jest dla nich dobre.

Cytat:Świetny jest też przepis, że kurator może odwołać dyrektora szkoły, jeżeli ten nie dostosuje się do jego zaleceń. W tym momencie niepokorny dyrektor najpierw będzie miał kontrolę z kuratorium, potem zalecenia niemożliwe do spełnienia a potem już będzie nowy, zgodny z linią partii dyrektor, który nie będzie bruździł.
Problem jest tutaj szerszy niż się wydaje bo z tego co wiem zarobki dyrektorów szkół są dość marne -nawet na tle marnych pensji w całej oświacie- odpowiedzialność ogromna. Więc jak jeszcze dowalą im LexCzarnek to sądzę, że nikt normalny nie będzie chciał być dyrektorem. Zostaną jedynie partyjni karierowicze.

I o to właśnie chodzi. Konsekwentne realizowanie planu dalszego niszczenia edukacji poprzez rozstawienie miernych, biernych ale wiernych na strategicznych stanowiskach.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a):
InspektorGadżet napisał(a): Akurat zapis że jakaś instancja może odwołać dyrektora jest bardzo dobra. W mojej podstawówce dyrektor (dziś na emeryturze) I nauczyciele byli psychiczni w głowę. I co można było z nimi zrobić? Gówno

Oczywiście jest to nieprawda.

Do tej pory dyrektora odwołać mógł organ prowadzący - czyli jednostka, która płaci dyrektorowi pensję.  Jeżeli dyrektor dopuścił się jakiś nieprawidłowości to odwołanie go (bez wypowiedzenia w trybie natychmiastowym) nie było żadnym problemem z punktu widzenia prawa.

  Teraz odwołać dyrektora będzie mógł funkcjonariusz partyjny w postaci kuratora oświaty pod pretekstem wziętym totalnie z dupy.

Z punktu widzenia prawa to może. Moja ciotka była dyrektorką tej szkoły w 90'tych i została niesprawiedliwie wyrzucona(albo sama odeszła bo nie chciała tam robić że względu na postawę kadry). A jacyś idioci co atakowali dzieci fizycznie pracowali tam przez lata
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a):
InspektorGadżet napisał(a): Akurat zapis że jakaś instancja może odwołać dyrektora jest bardzo dobra. W mojej podstawówce dyrektor (dziś na emeryturze) I nauczyciele byli psychiczni w głowę. I co można było z nimi zrobić? Gówno

Oczywiście jest to nieprawda.

Do tej pory dyrektora odwołać mógł organ prowadzący - czyli jednostka, która płaci dyrektorowi pensję.  Jeżeli dyrektor dopuścił się jakiś nieprawidłowości to odwołanie go (bez wypowiedzenia w trybie natychmiastowym) nie było żadnym problemem z punktu widzenia prawa.

  Teraz odwołać dyrektora będzie mógł funkcjonariusz partyjny w postaci kuratora oświaty pod pretekstem wziętym totalnie z dupy.

Aaaaa. Harrego Pottera się naoglądali i zrobili Wielkich Inkwizytorów w tych naszych Hogwartach? Już ich zdrowo pojebało. Ale to dobrze. Nagną wahadło w jedną to wywali w drugą jak tylko popuszczą Duży uśmiech
Sebastian Flak
Odpowiedz


Dobre
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Czarnek tańczył we Włoszech.
To wróży dobrze...
Może da się z nim jednak dogadać..
Odpowiedz
https://oko.press/czarnek-oszczedza-na-z...enie-nauki

Cytat:„Świetnie. Mamy uprawiać naukę, gonić świat, zdobywać laury, ale obcina się nam dostęp do literatury. Jak można uprawiać naukę nie mając dostępu do światowego obiegu publikacyjnego?!?”

— komentował na Twitterze politolog dr hab. Łukasz Zamęcki z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW.


W skrócie. Dla wille dla szemranych partyjnych kolesi kasa jest. Na zakup licencji "Science" i "Nature" dla polskich uczelni - kasy nie ma. A srał to pies - niech naukowcy na uczelniach kupią se Gościa Niedzielnego i to czytają.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): W skrócie. Dla wille dla szemranych partyjnych kolesi kasa jest. Na zakup licencji "Science" i "Nature" dla polskich uczelni - kasy nie ma.  A srał to pies - niech naukowcy na uczelniach kupią se Gościa Niedzielnego i to czytają.
No jak, przecież na wyższą szkołę w Toruniu poszło kilkadziesiat milionów więc nie narzekajUśmiech
Przyszłe pokolenia będą, na to co robi Czarnek patrzeć i się śmiać, oby nie przez łzy...
Odpowiedz
Gawain napisał(a):Kto spija śmietankę, cieszy się uznaniem, jest krzewicielem wartości i czymś co się z Polakiem kojarzy? Ano PatoCelebryta, Madka Polka Socjalna, Influencerzy od szybkiej kasy i Alkoholicy, Którzy nie są Alkoholikami, tylko tak se codziennie łoją driny i piwerko.

Pytanie komu się kojarzy? Tobie? Serio patologia kojarzy się tobie z Polakiem? Raczej należałoby tutaj użyć Ziemkiewiczowskiego terminu "Polactwo" - wtedy zgoda.
Polak to człowiek, który zrzucił z siebie religię, otrzepał się jak pies po wyjściu z wody i spojrzał w niebo jako człowiek wolny; to człowiek, który żyje w Polsce, pracuje w Polsce i dla Polski i robi wszystko, co jest w stanie zrobić - w miarę swoich skromnych możliwości, by nasz kraj stawał się z dnia na dzień bogatszy. I dla mnie to jest patriotyzm, a nie porywanie się z motyką na słońce i świętowanie porażek.
"E parvo eu não sou!!!
E fico a pensar
Que mundo tão parvo
Onde para ser escravo
E preciso estudar..."

Deolinda, Parva que eu sou
Odpowiedz
Człowieku, insynuujesz, że człowiek religijny nie może być Polakiem? Weź się zastanów. Czym to się różni od definicji typu "Polak to heteroseksualny, białoskóry (czyli albinos, beżowoskóra większość odpada) wyborca Prawa i Sprawiedliwości"? No dobra. Niech będzie, że jestem, no nie wiem, Żydem. No bo z racji religijności Polakiem w nonkonformistycznym światku nie jestem... Przywdziewam miano Szlomo Goldbergsteinwitz. Pozdrawiam.
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a): Człowieku, insynuujesz, że człowiek religijny nie może być Polakiem? Weź się zastanów. Czym to się różni od definicji typu "Polak to heteroseksualny, białoskóry (czyli albinos, beżowoskóra większość odpada) wyborca Prawa i Sprawiedliwości"? No dobra. Niech będzie, że jestem, no nie wiem, Żydem. No bo z racji religijności Polakiem w nonkonformistycznym światku nie jestem... Przywdziewam miano Szlomo Goldbergsteinwitz. Pozdrawiam.
Kpię tutaj z tego powiedzenia "Polak katolik". Wierzący oczywiście może być Polakiem, bo Polakiem czyni urodzenie na terytorium Polski lub po prostu polski paszport, a nie takie czy inne fidrygałki, które do tego dodajemy. Ja dodałem fidrygałkę wolności, Gawain dodał fidrygałkę patologiczną. One obie są niekompletne, bo nie opisują przecież rzeczywistości w sposób kompletny. On zdefiniował tak, ja inaczej. Nie do końca w zgodzie z faktami? A i owszem, jam  też nie zrobił tego do końca i rzetelnie? Też; jak najbardziej.
"E parvo eu não sou!!!
E fico a pensar
Que mundo tão parvo
Onde para ser escravo
E preciso estudar..."

Deolinda, Parva que eu sou
Odpowiedz
Pan Czarnek w sprawie tragicznej śmierci małego Kamila szybko znalazł przyczynę


Cytat: Podstawową przyczyną śmierci Kamila jest głęboka patologia rodziny - ocenił minister, po czym zwrócił się do zgromadzonych na sejmowym korytarzu dziennikarzy. - Jakbyście państwo nie atakowali rodziny i wartości chrześcijańskich opartych na rodzinie, byłoby dużo lepiej. Walczymy wspólnie o rodzinę - zaapelował.

Cudownie w tym kontekście wygląda zdjęcie matki tego chłopaka, która również została w tej sprawie aresztowana na tle tej mataki z Jezusem trzymającym baranka

https://www.se.pl/slask/ojciec-ujawnia-s...-Jnuf.html


Tak, wiem. Argumentacja dość niskich lotów. Ale tylko tak da się z tym dzbanem rozmawiać.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,4442...rator.html

Co prawda nie pan Czarek, ale druga gwiazda PISowskiego nadzoru nad edukacją - pani kurator Nowak.

Dyrektor szkoły mając uzasadnione podejrzenia, że matka znęca się fizycznie i psychiczne nad uczennicą zgłosił sprawę do Sądu Rodzinnego. Kuratorium postawiło go za to przed komisją dyscyplinarną domagając się zwolnienia z pracy. Nawet jeżeli komisja go uniewinni to czeka go teraz rok zawieszenia w prawie do pracy (a co za tym idzie znacząco niższa pensja).


Pani kurator Nowak tłumaczy teraz, że dyrektor zgłosił sprawę zbyt późno. Tylko, że wcześniej sama mówiła, że kontrola została wszczęta ze względu na skargę matki. Czyli mam rozumieć, że matka, której sąd rodzinny zarzucił znęcanie się nad dzieckiem poszła się skarżyć do kuratorium, że dyrektor zbyt późno zgłosił ją do sądu rodzinnego?

Tak mi się jeszcze przypomina sprawa Kamilka z Częstochowy, którego zakatował w domu ojczym. Przecież to co odwala krakowskie kuratorium pod wezwaniem pani Barbary Nowak sprawi, że nauczyciele będą się bali reagować na takie sprawy.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
No taka szarża po aferze z Częstochowy to faktycznie strzał we własne jajca. Ale pamiętajmy - to jedyna i niepowtarzalna Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
kmat napisał(a): No taka szarża po aferze z Częstochowy to faktycznie strzał we własne jajca. Ale pamiętajmy - to jedyna i niepowtarzalna Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak.

Miesiące temu były liche plotki w necie, że może będzie jedynką Konfy z Tarnowa w kolejnych wyborach, ale teraz Memcen pewnie wolałby Nowakową nie odstraszać naiwniaków, których zgarnął ostatnio od Hołowni i Tuska.
Strasznie mnie ta Nowakowa wkurza. Dolores Umbridge dla patokatolików.
Odpowiedz
https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...g,79cfc278

MEN jest sceptycznie nastawione do szczepień na HPV w szkołach ponieważ .... może to zachęcić młodzież do seksu.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Ciekawe co zachęciło bywalców plebani w Dąbrowie Górniczej - może tym by się wielebny Czarnek zainteresował?
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
Ja tu widzę spore pole do kompromisu obyczajowego podobnego do tego aborcyjnego. Związki partnerskie tak, owszem ale tylko dla księży Duży uśmiech
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Mnie to ciekawi jak się sytuacja rozwinie na dłuższą metę. Naród jest wprost proreformatorski. Badania kiedyś czytałem i tam jak wół stało, że takich heretyków jak Polacy katolicy to ze świecą szukać. No i trwa laicyzacja kraju gdzie kościół był filarem kultury w momentach gdy reszta świata filarem czyniła państwo i prywatne inicjatywy. A myśmy akurat państwa nie mieli... I tu trwanie pozycji Kościoła nie dziwi. Pytanie co teraz? Większość ma zbudowaną tożsamość o mity romantyczne, traumy wojenne rodzin, komunę, Solidarność i przejście kapitalistyczne. Teraz doszedł cyfrowy nomadyzm, który buduje młodsze pokolenia, ale mamy ewidentny rozłam między tymi systemami. W pierwszym dominował Kościół jako ostoja w świecie zmian, w drugim Kościół to hipokrytyczny anachronizm i bloker zmian. W takich warunkach albo rozplegnie się quasireligijne sekciarstwo, albo wzmoże się reformacja w Kościele żeby nie skończyć gorzej niż w Irlandii. Sęk w tym, że wszystko co w Kościele kijowe zreformowano dawno temu i stąd ruchy protestanckie, zwłaszcza starokatolickie. No i mnie ciekawi czy pojawi się apka do nawracania w której questy pokażą że księża mogą się żenić i mieć dzieci, nie ma spowiedzi doroslych na ucho a nowy Maybach od bezdomnego się nie zdarza bo ksiądz najzwyczajniej na siebie zarabia i żyje jak człowiek a nie sfrustrowana celibatem ikona zakłamania.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Naród jest wprost proreformatorski. Badania kiedyś czytałem i tam jak wół stało, że takich heretyków jak Polacy katolicy to ze świecą szukać.

Wybacz, że zaśmieję się po niemiecku, harr, harr, harr. Słyszał waćpan o "kościele synodalnym"? O biskupie, który nie miałby problemu z błogosławieniem par gejowskich? To wierchuszka, bo szeregowi katolicy to już tylko pro-forma różnią się od protestantów, jedni mają komunię, drudzy konfirmację i tyle.

Cytat:W takich warunkach albo rozplegnie się quasireligijne sekciarstwo, albo wzmoże się reformacja w Kościele żeby nie skończyć gorzej niż w Irlandii.

Tu już śmiać się nie chce tylko płakać. Skąd w Tobie ten szalony pomysł, że Kościół polski jest w stanie, ba, ma chęć uczyć się na błędach innych? Jak piszemy o Irlandii, czy w kwestiach skandali pedofilskich Kościół polski wykorzystał ten czas, który mu był dany, żeby przygotować się na nieuchronną falę skandali? Czy jednak postępował zgodnie z zasadą, że u nas to zupełnie inaczej, bo historia, bo tradycja, bo my nie zgniły Zachód. A lekarstwem na wszystkie bóle jest "jeszcze więcej tradycji". Czy nie widzisz tendencji na przeczekanie Franciszka z jego nie-błogosławionymi pomysłami na reformy strukturalno - obyczajowe? Co by złego nie powiedzieć o Franciszku, miał na początku pewne idee i impulsy w tym kierunku. Serio nie wiem, co by się musiało stać, żeby ta opcja w ogóle wyszła ponad granicę prawdopodobieństwa samoistnego powstania cząsteczki kwantowej.

Cytat:Sęk w tym, że wszystko co w Kościele kijowe zreformowano dawno temu i stąd ruchy protestanckie, zwłaszcza starokatolickie. No i mnie ciekawi czy pojawi się apka do nawracania w której questy pokażą że księża mogą się żenić i mieć dzieci, nie ma spowiedzi doroslych na ucho a nowy Maybach od bezdomnego się nie zdarza bo ksiądz najzwyczajniej na siebie zarabia i żyje jak człowiek a nie sfrustrowana celibatem ikona zakłamania.

Masz na myśli księdza, który w pierwszej linii jest człowiekiem z powołaniem a nie posłusznym członkiem instytucji? Oryginalne spojrzenie... ale chyba się nie przebije.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości