Ankieta: Czy zamierzasz się zaszczepić na koronawirusa.
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak. Jak tylko będzie możliwość.
69.57%
16 69.57%
Nie wiem. Poczekam trochę i będę obserwował przebieg szczepień.
21.74%
5 21.74%
Nie zamierzam się szczepić.
8.70%
2 8.70%
Razem 23 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
COVID. Bezpieczeństwo szczepionki.
Adam M. napisał(a): Nie wiem czy obily sie o was informacje o niebezpieczenstwach szczepionek krazace po necie, w kazdym razie chcialbym zobaczyc badania opisujace dwe rzeczy:
- czy rzeczywiscie bialko kolcowe ytworzone przez nasz organizm jest bezpieczne czy nie,
- czy zostaje ono ( lub jego wiekszosc ) w okolicach wklucia czy krazy w krwiobiegu po organizmie.
Bardzo ciekawy artykuł w Przeglądzie Tygodniowym
Wypowiada się Marcin Walter.

Szczepionkowy szkielet w szafie. O szczepionkach wektorowych.

https://www.tygodnikprzeglad.pl/szczepio...et-szafie/

W tym samym numerze To mialy być dwa tygodnie Anna Brzeska

Numer mozna pobrać o dziwo w całości pdf.

To jest nr 10 z marca.

Tu ważny fragment:

Jednymi z najbardziej pożądanych cech naukowca są wyobraźnia i pokora. Musimy sobie uświadomić, że nauka nie wie jeszcze wszystkiego i najprawdopodobniej nigdy wszystkiego się nie dowie. W 1895 r. prof. Michelson z USA (późniejszy laureat Nagrody Nobla z fizyki) powiedział w trakcie kongresu, że w fizyce odkryto już wszystko i dalsze badania dokładniej opiszą tylko to, co już wiadomo (było to przed teorią względności i przed fizyką kwantową). Podobna sytuacja jest w biologii i w medycynie. Pamiętam, że kiedy organizowałem badania kliniczne polegające na przeszczepianiu pacjentom modyfikowanych genetycznie komórek zwierzęcych, większość komisji bioetycznych nie debatowała już nawet na temat możliwej derepresji genów, ale na temat możliwości przeniesienia potencjalnych substancji, których medycyna jeszcze nie zna. Zgodę wydano warunkowo, dla badań na małej grupie pacjentów z rozsiewem nowotworowym. W dzisiejszej akcji szczepień w miejsce małej grupy podstawiona zostanie połowa światowej populacji. Dlatego wymaga to szczególnie odpowiedzialnej akcji informacyjnej i poszanowania indywidualnych decyzji.
„Ateizm to aroganckie przekonanie o tym, że cały Wszechświat nie został stworzony dla ludzi” M.Nugent
Odpowiedz
Zgodzę się na szprycę, gdy tylko będą z niej wynikały jakieś wymierne korzyści. Na przykład dla każdego zaszczepionego, maskotka z gangu słodziaków. Duży uśmiech
Odpowiedz
łowca napisał(a): Zgodzę się na szprycę, gdy tylko będą z niej wynikały jakieś wymierne korzyści. Na przykład dla każdego zaszczepionego, maskotka z gangu słodziaków. Duży uśmiech
Wymierne  korzyści to wyjazd za granicę  lub wjazd na zabieg do szpitala. Duży uśmiech Oczko
„Ateizm to aroganckie przekonanie o tym, że cały Wszechświat nie został stworzony dla ludzi” M.Nugent
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
Adam M. napisał(a): - czy rzeczywiscie bialko kolcowe wytworzone przez nasz organizm jest bezpieczne czy nie,
Białko S (spike) jest częścią wirusa i nie bardzo wiem o czym piszesz.

Ale po szczepieniu nasz organizm wytwarza to bialko zeby spowodowac produkcje antycial:

"All vaccinated individuals had received two doses of the Moderna mRNA vaccine. This vaccine works by prompting a person’s cells to produce the spike protein, thereby launching an immune response and the production of antibodies."

https://directorsblog.nih.gov/tag/spike-protein/
Odpowiedz
Adam M. napisał(a): Ale po szczepieniu nasz organizm wytwarza to bialko zeby spowodowac produkcje antycial:

"All vaccinated individuals had received two doses of the Moderna mRNA vaccine. This vaccine works by prompting a person’s cells to produce the spike protein, thereby launching an immune response and the production of antibodies."

https://directorsblog.nih.gov/tag/spike-protein/
Jest bezpieczne, bo proces wytwarzania spike protein jest samoograniczający się:

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-nco.../mrna.html

Cytat:First, COVID-19 mRNA vaccines are given in the upper arm muscle. Once the instructions (mRNA) are inside the immune cells, the cells use them to make the protein piece. After the protein piece is made, the cell breaks down the instructions and gets rid of them.
a samego białka organizm też się sam pozbywa najpóźniej w kilka tygodni po wytworzeniu:

https://www.nebraskamed.com/COVID/where-...roteins-go

Cytat:The Infectious Disease Society of America (IDSA) estimates that the spike proteins that were generated by COVID-19 vaccines last up to a few weeks, like other proteins made by the body. The immune system quickly identifies, attacks and destroys the spike proteins because it recognizes them as not part of you. This "learning the enemy" process is how the immune system figures out how to defeat the real coronavirus. It remembers what it saw and when you are exposed to coronavirus in the future it can rapidly mount an effective immune response.
Odpowiedz
Cytat:a samego białka organizm też się sam pozbywa najpóźniej w kilka tygodni po wytworzeniu:

Rozumiem za to, że pozostaje po nim pamięć i organizm jest w stanie w przypadku ataku wytworzyć nowe porcje przeciwciał?
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Rozumiem za to, że pozostaje po nim pamięć i organizm jest w stanie w przypadku ataku wytworzyć nowe porcje przeciwciał?
Tak jest.
Odpowiedz
Zamiast oswiadczen roznych agencji rzadowych i cial regulacyjnych chcialbym zobaczyc konkretne badania udowadniajace te wnioski. Tego dotyczyl moj post. Obiekcje podnoszone sa z roznych stron:
https://www.newportri.com/story/opinion/...839786002/
Ogladalem oryginalny wywiad z dr Robertem Malone i uwazam ze takie badania powinny byc zrobione a wyniki przedstwaione szerokiej opinii publicznej tak by kazdy sam mogl podjac decyzje w tej sprawie ( jesli chodzi o szczepienia dzieci i mlodziezy do lat 18 )
Uwazam ze jest to uzasadnione w swietle tych powaznych NOPow ktore sie zdarzaja.

https://twitter.com/HighWireTalk/status/...0282628099
Odpowiedz
Adam M. napisał(a): Zamiast oswiadczen roznych agencji rzadowych i cial regulacyjnych chcialbym zobaczyc konkretne badania udowadniajace te wnioski. Tego dotyczyl moj post. Obiekcje podnoszone sa z roznych stron:
https://www.newportri.com/story/opinion/...839786002/
Ogladalem oryginalny wywiad z dr Robertem Malone i uwazam ze takie badania powinny byc zrobione a wyniki przedstwaione szerokiej opinii publicznej tak by kazdy sam mogl podjac decyzje w tej sprawie ( jesli chodzi o szczepienia dzieci i mlodziezy do lat 18 )
Uwazam ze jest to uzasadnione w swietle tych powaznych NOPow ktore sie zdarzaja.

https://twitter.com/HighWireTalk/status/...0282628099
Część dotycząca "samoograniczoności" procesu produkowania spike proteiny wynika z samego skądinąd znanego mechanizmu działania mRNA
Cytat:Niepotrzebny lub uszkodzony mRNA jest degradowany przez rybonukleazy. Regulacja czasu półtrwania mRNA w komórce jest jednym z poziomów kontroli ekspresji genu. U bakterii czas półtrwania cząsteczki mRNA wynosi od kilku sekund do ponad godziny. U ssaków czas półtrwania cząsteczki mRNA wynosi od kilku minut do dni.
Co się dzieje potem ze spike proteiną nie różni się zbytnio od zwyczajowej reakcji immunologicznej na Covida, z tym że spike proteina to nie wirus, więc nie narobi szkód.
Odpowiedz
Szczepionki, jak wiadomo,  są bezpieczne. Nie zmieni tego choćby tysiąc anegdot. W końcu liczy się statystyka a nie to, że ty, bądź ktoś z twoich bliskich miał pecha.
Jeden z kolegów po fachu, lat 44, dobrze zniósł pierwszą dawkę pfeizera, więc bez obaw przyjął i drugą. Niestety, po kilku dniach intensywnych wysiłków nie udało się go uratować. Żadne z badań nie wykazało aby był na coś chory.
Mój ojciec, dwa miesiące po drugiej dawce pfeizera dał sobie zrobić test na przeciwciała i wyszło mu 2,7 tys. jednostek.
Dopóki szczepienie będzie dobrowolne, każdy podejmuje decyzję za lub przeciw na własne ryzyko.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
freeman napisał(a): Jeden z kolegów po fachu, lat 44, dobrze zniósł pierwszą dawkę pfeizera, więc bez obaw przyjął i drugą. Niestety, po kilku dniach intensywnych wysiłków nie udało się go uratować. Żadne z badań nie wykazało aby był na coś chory.

freeman napisał(a):Z kolei niedaleki sąsiad, będący ratownikiem medycznym, zapytany o amantadynę stwierdził, że nie wiadomo czy po jej zastosowaniu nie wystąpią jakieś skutki uboczne. Sam, po zaszczepienia fajzerem miał drgawki, które ustąpiły dopiero po podaniu jakiegoś leku, natomiast jego matka po astrze-zenece tak spuchła, że omalże się nie udusiła


freeman napisał(a):Kiedy pewna osoba po przyjęciu drugiej dawki zaczęła niepokojąco chudnąć, lekarze nie potrafili stwierdzić jaki jest tego powód,.

Oczywiście jest to wszystko możliwe. Tylko coś strasznie dużo takich przypadków dzieje się w Twoim otoczeniu.

Z mojej perspektywy wygląda to tak, że na kilkadziesiąt osób zaszczepionych, które bliżej lub dalej znam nikt nie miał żadnych poważniejszych objawów niż duża gorączka i kilkudniowa "grypa". Co więcej nie słyszałem o ani jednym przypadku w którym ktoś bezpośrednio potrafił wskazać osobę znaną mu osobiście, która po szczepieniu miała by jakieś poważniejsze dolegliwości nie mówiąc już o konieczności hospitalizacji.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
To samo u mnie, znajomi dziadersi przeszli to bezproblemowo, a najwiecej problemow miala moja 28 letnia corka tyle ze tez po 2ch dniach to minelo. No ale ilosc powaznych NOPow idzie w tysiace przy szzepieniach w skali milionow, dla ludzi w innym momencie zycia sprawa moze inaczej wygladac.
Odpowiedz
Antyszczepionkowcy mają nową zabawkę i wklejają gdzie się da artykuł "udowadniający" że na 3 śmierci uniknięte przez szczepionki powodują one dwie wywołane szczepionką.
https://www.mdpi.com/2076-393X/9/7/693/html


Artykuł został już wycofany ze względu na błędy metodologiczne ocierające się o zwyczajną manipulację:
https://kopalniawiedzy.pl/Vaccines-szcze...D-19,33943

Ale szkód narobił co nie miara. Przecież dla antyszczepionkowców będzie to kolejny dowód na spisek.

Tu nawet więcej na ten temat:
https://demagog.org.pl/fake_news/praca-o...nformacje/
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Antyszczepionkowcy mają nową zabawkę  i wklejają gdzie się da artykuł "udowadniający" że na 3 śmierci uniknięte przez szczepionki powodują one dwie wywołane szczepionką.
https://www.mdpi.com/2076-393X/9/7/693/html


Artykuł został już wycofany ze względu na błędy metodologiczne ocierające się o zwyczajną manipulację:
https://kopalniawiedzy.pl/Vaccines-szcze...D-19,33943

Ale szkód narobił co nie miara. Przecież dla  antyszczepionkowców będzie to kolejny dowód na spisek.

Tu nawet więcej na ten temat:
https://demagog.org.pl/fake_news/praca-o...nformacje/
To jest dość zabawne, bo już w samym paperze autorzy przyznają, że istnieją istotne różnice w liczbie raportów per capita po szczepieniach (najwięcej raportujący kraj (Holandia) ma ich 47 razy więcej niż najmniej raportujący (Polska)). Nie przeszkadza im to radośnie zakładać, że to właśnie te holenderskie najlepiej odzwierciedlają powikłania po szczepieniach, i że raportowane problemy są w związku przyczynowo-skutkowym ze szczepieniami. Szkoda, że nikt tego nie wyłapał przed opublikowaniem.
Odpowiedz
Dramat z tymi szczepieniami.
W mojej gminie masa staruszków zrezygnowała z drugiej dawki z obawy przed zakrzepicą. Plotki mówią, że 80% osób 70+. Wolę nie wierzyć dla ratowania swej wiary w ludzkość.
Sam miałem po Astrze kilka godzin mocnego przeziębienia. Mój brat też. Ukryliśmy to przed rodziną, aby się nie zrazili do szczepionek. Ale to nie wystarczyło. Wujek z ciotką nastraszyli rodzinę, że mieli niby przez "miesiąc" po szczepieniu "sztywne ramię" i nie poszli na drugą szczepionkę. Przez to reszta rodziny nie poszła w ogóle. Najpierw w nieufności czekali, jak to zadziała na innych.
I myślę, że m.in. stąd jest ta porażka z frekwencją. Ileś osób miało katarki i nastraszyli innych, którzy uznali, że katarku mieć nie warto, bo i tak ta korona "to jest tylko w telewizji".
Oczywiście nie mogłem z bratem przekonać rodziny, bo "starsi są mądrzejsi".
W Galicji pewnie przez mocniejsze stosunki rodzinne i społeczne (brak większych zmian struktury ludnościowej przez wieki) nastraszyli się do ósmego pokolenia. I ogółem to region bardziej zacofany przez dziedzictwo Habsburskie. Górale niby tacy twardzi, a szczepionek się boją. Kpina. PiS oczywiście nie pogoni ich do szczepionek jak Macron, bo boi się straty poparcia na rzecz Braunów.
No i działa tu też klasyczna nieufność do nauki. Jak w "Świecie według Kiepskich", gdzie portretuje się "magistrów" jako nieznające prawdziwego życia cieniasy.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Jestem z Podkarpacia to coś wiem. Na jesieni tam będzie rzeźnia, bo tam nawet pierwszej dawki wielu nie wzięło. Już jedna dawka to spadek prawdopodobieństwa ciężkiego przebiegu o 80%.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
A potem będziemy wydawać grube miliony na leczenie i zamykać gospodarkę, bo połowa Polaków boi się szczepionek, bo tak.
W sumie ciekawe, dlaczego żaden rząd nie wprowadził obowiązkowych szczepień. Strach orzed protestami i spadkiem poparcia? We Francji pewnie Macronowi spaliliby wtedy Paryż...
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości