Ankieta: Czy zamierzasz się zaszczepić na koronawirusa.
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak. Jak tylko będzie możliwość.
69.57%
16 69.57%
Nie wiem. Poczekam trochę i będę obserwował przebieg szczepień.
21.74%
5 21.74%
Nie zamierzam się szczepić.
8.70%
2 8.70%
Razem 23 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
COVID. Bezpieczeństwo szczepionki.
lumberjack napisał(a): Nom, chciałem się tera zapisać, to nie mogę. Muszę czekać do 10 maja, a wtedy jak wszyscy na raz ruszą to cholera wie kiedy będzie dostępny termin.

Szukaj sobie tutaj w swojej okolicy:
https://szczepienia.github.io/

W Radomiu masz terminy na Astra Zeneca na 6 maja .

A tu masz terminarz zapisów:
Cytat:26.04 zapisy dla roczników 1974-1975
27.04 zapisy dla roczników 1976-1977
28.04 zapisy dla roczników 1978-1979
29.04 zapisy dla roczników 1980-1981
30.04 zapisy dla roczników 1982-1983
01.05 zapisy dla roczników 1984-1985
03.05 zapisy dla roczników 1986-1986
04.05 zapisy dla roczników 1988-1989
05.05 zapisy dla roczników 1990-1991
06.05 zapisy dla roczników 1992-1993
07.05 zapisy dla roczników 1994-1996
08.05 zapisy dla roczników 1997-1999
09.05 zapisy dla roczników 2000-2003

Jak przegapiłeś swój rocznik to nic nie szkodzi, bo można się rejestrować po tym terminie, zablokowane jest tylko rejestrowanie wcześniejsze.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Próbowałem tera (rocznik 1985) to mi wyskoczyło, że rejestracja nie jest możliwa. Kij tam, trza czekać.
Odpowiedz
Brat jest z tego samego rocznika i dzisiaj zarejestrował się bez najmniejszych problemów przez konto pacjenta. Coś źle zrobiłeś.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): To jest raczej minusik. Bo nigdzie nie było informacji o tym, że te osoby będą szczepione poza kolejką i wyglądało to na zwyczajną akcję sondażową w celu zbadania liczby chętnych na szczepienia.

Znaczy kto się zapisał dla niego plusik, ale z perspektywy reszty nie jest to ok, że rząd po kilku miesiącach przypomina sobie o tej liście robi słynny burdel ze szczepieniami i nagle się okazuje, że te osoby mają pierwszeństwo przed innymi.

Z tego co pamiętam, wtedy komunikat brzmiał, iż kto zgłosi chęć poprzez formularz zostanie potraktowany priorytetowo, kiedy będą dla niego możliwości. W domyśle: dla jego rocznika. Oni chyba sami wtedy nie wierzyli, że w kwietniu będzie tyle szczepionek. Więc poniekąd tak się właśnie stało. Fakt, że wypadł mi termin
wcześniej niż kilka lat starszym kolegom, ale nie wepchnąłem się przed osoby 40+. Dlatego oceniam to ogólnie pozytywnie.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Brat jest z tego samego rocznika i dzisiaj zarejestrował się bez najmniejszych problemów przez konto pacjenta.  Coś źle zrobiłeś.

Tak. Dziś udało mi się bez problemu zapisać na astra zenecę.

Dziwi mnie szybki termin - 6 maja. Czyżby aż tak mało chętnych było?
Odpowiedz
Na Astrę jest mało chętnych, więc terminy są znacznie lepsze od pfitzera. Jak brat się u nas wczoraj rejestrował to astra zeneca 1,5 tygodnia czekania, pfitzer około miesiąca.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
A ja se muszę przedzwonić do ośrodka i zarejestrować jak należy, bo oczywiście w moim regionie nie da się nic załatwić przez internet.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Dzisiaj mnie zaczipowali Pfizerem.
Na razie nie mam kompletnie żadnych odczynów, nawet nie zauważyłem kiedy mi zastrzyk zrobili, bo używają insulinówek.
Oby tak dalej.

Nie powiem, w dniu szczepienia nic nie było ale w nocy się zaczęło.
Rano się czułem jak bym miał skrzyżowanie kaca giganta ze zderzeniem z pociągiem.
Dreszcze, bóle mięśni, gorączka 38 st, potężny ból głowy, światłowstręt, ogólne wyplucie.
Spałem cały dzień, prawie nic nie jadłem, nie byłem zdolny do jakichkolwiek prac.

Dzisiaj jest już lepiej ale wciąż mam objawy lekkiego kaca - ciągle chodzę i piję litry wód i innych napojów.
Co to będzie przy drugiej dawce - strach się bać.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
A moi rodzice też już po pierwszej dawce Pfizera i zero efektów ubocznych. Ciekawe czemu tak różnie ludzie reagują na te szczepionki.
Odpowiedz
Moja matka po Astrze nie miała żadnych dolegliwości. Ja stawiam na zdolność organizmu do adaptacji i siłę układu odpornościowego. Jak ktoś ma silny to i ewentualny odczyn jest silny. Jak słaby to organizm dłużej produkuje dawkę uderzeniową przeciwciał i nie traci sił na gorączki ani nie ma blitzkriegu w reszcie układów.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Wczoraj o 15 dostałem Astrę. Około 21 naszła gorączka. Przed południem mocny ból główy. Teraz jest już OK.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Dziś była druga dawka Astry. Zobaczymy, czy tym razem będą znów skutki uboczne.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Po drugiej dawce Astry Zenka. Trochę łagodniej, niż poprzednio, ale i tak dreszcze i temperatura wystąpiły, które zbijałem Gripexem, a dzisiaj rano się czułem jakbym kijem został obity. Znajomi raportowali mniej objawów po drugiej dawce, niż po pierwszej.
Odpowiedz
Zapisałem się do sąsiedniej gminy. We wtorek dostanę cipa od Astry Zenka
Sebastian Flak
Odpowiedz
Dostałem Johnsona. Od ósmej do 14 godziny po szczepieniu była masakra. Gorączka, drgawki, dreszcze i zęby mi szczękały jak kastaniety Duży uśmiech Wziąłem paracetamol i z czasem wszystko się uspokoiło i teraz jest już w miarę ok. Wygląda na to, że jakąś dobę po zaszczepieniu objawy mijają. Wiem jedno. Jeżeli covidek jest bardziej zjadliwy od NOPów po szczepionce to polecam każdemu się zaszczepić, bo tydzień takiej choroby wyniszczy nawet zdrowych ludzi.
Sebastian Flak
Odpowiedz
NHS o mnie zapomniało (za rzadko chodzę do lekarza) i dostałam szczepionkę z opóźnieniem. Astra. Po kilkunastu godzinach od przyjęcia zaczęłam się czuć źle (dreszcze i pocenie się). Poszłam do pracy, ale szybko wróciłam, bo byłam zbyt osłabiona, żeby pracować.
Ogólnie nie było bardzo źle, około doby dreszczy z zimna na przemian z poceniem się (dziwne, bo gorączki nie miałam), osłabienie i silny ból ręki. Wszystko szybko przeszło (tylko ręka kilka dni bolała), było warto.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości