Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mission Imposible - Uratować TVP
#1
Od dłuższego czasu TVP jest najbardziej znienawidzonym medium w Polsce. Doszło do tego, że przez polityczne przejęcie wszystkich kanałów, dochodzą do głosu radykalne hasła zaorania, prywatyzacji czy usunięcia abonamentu RTV. Oczywiście sytuacja jest zła, ale czy nie dałoby się uratować narodowego molocha? Przecież oprócz złych rzeczy pojawiały się także rzeczy dobre i wartościowe jak choćby Sonda czy Teatr Telewizji. Proponuję zarzucić pomysły jak uratować najbardziej chorego pacjenta w kraju.

Ja pierwszy.

Moim zdaniem należy usunąć finansowanie z abonamentu i odciąć możliwość dotacji z budżetu. Potrzebny jest nowy format. Abonament prywatny nie zda egzaminu, nikt nie będzie za Klan + etc. płacił kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Jak zatem sfinansować tv? Prosto. Potrzebny jest model stworzenia masy nowych treści. Potrzebne są nowe produkcje i formaty liczone w setkach sztuk. Seriale, programy naukowe, kulinarne i podróżnicze, filmy, ogólnie wszystko to co pozwoli na nowe otwarcie. Oczywiście po odebraniu finansowania budżetowego sytuacja będzie tragiczna, ale i na to są sposoby:

1. Tokenizacja. Kredytowanie konkretnych produkcji czy tytułów przez zwykłych ludzi, którzy mogli by zarabiać na podziale części zysków z bloków reklamowych przed danymi produkcjami cyklicznymi. Ewentualnie na kredytowaniu samej TVP a po okresie tantiemowym na zamianie tokenów na akcje.

2. Ogólna kickstarteryzacja produkcji. Pojawia się pomysł więc udostępnia się zajawkę i wrzuca na jakąś Zrzutkę.pl a Naród sam decyduje co chce oglądać.

Czekam na krytykę i Wasze pomysły.

Start!
Sebastian Flak
Odpowiedz
#2
W kwestii finansowania: jestem za modelem zbliżonym do brytyjskiego. Płaci się za oglądanie telewizji (abonament), nie za posiadanie odbiornika. Poza tym nie ma reklam (w publicznej).
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#3
znaLezczyni napisał(a): W kwestii finansowania: jestem za modelem zbliżonym do brytyjskiego. Płaci się za oglądanie telewizji (abonament), nie za posiadanie odbiornika. Poza tym nie ma reklam (w publicznej).

U nas to nie przejdzie. BBC to jedna ze światowych marek, mająca produkcje na najwyższym poziomie i odbiorców w całym świecie anglosaskim. My mamy kilkadziesiąt milionów ludzi i to takich, którzy w większej części TVP nie oglądają. Zakładając, że zwolnieni z abonamentu byliby najstarsi ludzie, tak jak teraz, to TVP byłaby oglądana jedynie przez wymierającą publiczność i byłaby do zaorania. Dla społeczeństwa pozostały by jedynie kanały prywatne, żyjące z reklam.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#4
Ja nigdy lesefercem nie byłem, ale mnie P** przekonał do opcji zaorania. To jedyny sposób, aby nie dopuścić, żeby ktoś w przyszłości zrobił podobny gnój. Rozdać narodowi po akcji i niech se kupi, kto chce.
Odpowiedz
#5
Idea telewizji publicznej bierze się z przekonania, że istnieje pewna „misja”, którą jakieś medium dobrze, żeby wykonywało, a która niekoniecznie się przelicza na pieniądze. Dlatego postulaty, aby zrobić telewizję publiczną, która nie będzie finansowana z budżetu to jak „mieć ciastko i zjeść ciastko”.

Przecież nikt nie broni medium komercyjnemu kickstarteryzować produkcji. Zresztą radio 357 tak właśnie uczyniło i im się udało. Zatem medium kickstarterowe to nie medium publiczne (choć mogą mu przyświecać pewne zbieżne z koncepcją medium publicznego idee).

Osobiście chciałbym mieć w Polsce jakieś medium publiczne. Ale jak to będzie wyglądać, nie wiem. W sytuacji, w którym naruszona została autonomia sądów, dyskutowanie o autonomii telewizji wydaje się jakieś takie „drugorzędne”.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#6
Gawain


Cytat:Zakładając, że zwolnieni z abonamentu byliby najstarsi ludzie, tak jak teraz, to TVP byłaby oglądana jedynie przez wymierającą publiczność i byłaby do zaorania.


W UK zniesiono bezpłatny abonament dla seniorów. Poza tym abonament płaci się za oglądanie telewizji na żywo, jakiejkolwiek telewizji, niekoniecznie BBC. Przy korzystaniu z playerów (catch up), tylko do oglądania BBC potrzebny jest abonament, z reszty można korzystać bez. Ściągalność abonamentu jest wysoka.
Ja płacę, chociaż powinnam zrezygnować - nie oglądam telewizji na żywo. Zaczęłam płacić, żeby jakieś ME czy MŚ w piłce nożnej obejrzeć i tak zostało.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#7
zefciu napisał(a): Idea telewizji publicznej bierze się z przekonania, że istnieje pewna „misja”, którą jakieś medium dobrze, żeby wykonywało, a która niekoniecznie się przelicza na pieniądze. Dlatego postulaty, aby zrobić telewizję publiczną, która nie będzie finansowana z budżetu to jak „mieć ciastko i zjeść ciastko”.

Wychodzę z założenia, że ludzie płacą za HBO bo ma kontent profilowany. Problem z profilowaniem polskiej publiki polega na tym, że nikt nikogo nie pyta co by obejrzał. Jakby były konkursy sms z wysyłaniem głosów na proponowane produkcje albo internetowe sondy z możliwością wsparcia to budżety produkcji pękały by w szwach a na warsztat można by wrzucać to co było ukochane w polskiej kulturze i do czego Naród żywi sentyment. Podrasowane przygody Pana Samochodzika, Nowy Borewicz, Opium w Rosole, "Cobra" plus jakieś nowinki w postaci Remigiusza Mroza czy innych Pilipiuków, czy dopieszczonych Koron Królów naganiały by oglądających. Przy dobrej realizacji może nawet z sąsiednich krajów a jako egzotyka może nawet ciut dalej...

Cytat:Przecież nikt nie broni medium komercyjnemu kickstarteryzować produkcji. Zresztą radio 357 tak właśnie uczyniło i im się udało.

Dzięki za info, nie wiedziałem, że takowe powstało. Leci tłusty plus.

Cytat: Zatem medium kickstarterowe to nie medium publiczne (choć mogą mu przyświecać pewne zbieżne z koncepcją medium publicznego idee).

Przy zachowaniu idei misji i szerokiej agregacji aktywnych uczestników w życiu medium to jak najbardziej będzie medium misyjne. Pal licho państwowość. Państwa nie było a media misyjne takie jak np. "Pszczółka" miały się świetnie. Szkoda po prostu orać całą platformę z tradycją i budować oddolnie czegoś na wzór. Strata czasu i środków.

Cytat:Osobiście chciałbym mieć w Polsce jakieś medium publiczne. Ale jak to będzie wyglądać, nie wiem. W sytuacji, w którym naruszona została autonomia sądów, dyskutowanie o autonomii telewizji wydaje się jakieś takie „drugorzędne”.

Media to "czwarta władza", brak jakiegoś unormowanego podejścia kończy się trumpizacją czy orbanizacją życia publicznego. Nie wiem czy to mniej ważne od sądów. W końcu jak po Pisie przyjdzie Orban to się wiele nie zmieni.


znaLezczyni napisał(a): Gawain


Cytat:Zakładając, że zwolnieni z abonamentu byliby najstarsi ludzie, tak jak teraz, to TVP byłaby oglądana jedynie przez wymierającą publiczność i byłaby do zaorania.


W UK zniesiono bezpłatny abonament dla seniorów. Poza tym abonament płaci się za oglądanie telewizji na żywo, jakiejkolwiek telewizji, niekoniecznie BBC. Przy korzystaniu z playerów (catch up), tylko do oglądania BBC potrzebny jest abonament, z reszty można korzystać bez. Ściągalność abonamentu jest wysoka.
Ja płacę, chociaż powinnam zrezygnować - nie oglądam telewizji na żywo. Zaczęłam płacić, żeby jakieś ME czy MŚ w piłce nożnej obejrzeć i tak zostało.

Tyle, że nasi emeryci nie zapłacą. Raz, że kasy mają mniej od Brytyjczyków, dwa, że nie ma po co specjalnie. Przestawią się na inne kanały, takie za darmo. Jest ich kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt a TVP oglądają z przyzwyczajenia. Dużo osób nie potrafi używać pilota, więc jak ktoś z rodziny przeżuci na TVN czy coś takiego to to będą oglądać. Młode pokolenie zaś ma Internet. I w ten sposób się rozciągąnie upadek w czasie tylko.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#8
Cytat:Przestawią się na inne kanały, takie za darmo.
 

W modelu brytyjskim nie ma kanałów za darmo. W polskim też nie. Abonament mógłby być, jak w UK, za oglądanie telewizji na żywo. Jakiejkolwiek telewizji.


Cytat:Tyle, że nasi emeryci nie zapłacą. Raz, że kasy mają mniej od Brytyjczyków, dwa, że nie ma po co specjalnie.


Emerytura w UK też wcale nie jest taka wysoka (jeśli nie miało się jakiejś dobrze płatnej pracy). A abonament w Polsce jest trzykrotnie niższy niż w UK, więc argument Polska biedny kraj upada.
Jak nie ma za co specjalnie, to nie ma problemu - można byłoby nie płacić i nie oglądać żadnej telewizji na żywo.
To co moim zdaniem należy w Polsce koniecznie znieść, to abonament za sam fakt posiadania odbiornika. Jest on bardzo nieuczciwy. Można posiadać odbiornik i nie używać go do oglądania telewizji, tylko do gier i platform typu Netflix.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#9
znaLezczyni napisał(a): To co moim zdaniem należy w Polsce koniecznie znieść, to abonament za sam fakt posiadania odbiornika. Jest on bardzo nieuczciwy. Można posiadać odbiornik i nie używać go do oglądania telewizji, tylko do gier i platform typu Netflix.
Tylko że w przypadku klasycznej telewizji nie ma możliwości sprawdzenia, czy ktoś telewizję ogląda, czy tylko ma telewizor do innych celów. Więc tylko ostatni frajer by zadeklarował oglądanie. Co innego w telewizji kodowanej, gdzie po prostu kto nie zapłaci, ten nie ma dostępu. Jest to najwygodniejszy model, jednak ludzie wciąż wolą mieć coś "za darmo", chociaż bycie zmuszanym do oglądania kilku godzin reklam dziennie to przecież strasznie wyczerpująca psychicznie robota. Mnie nie było stać na taką cenę.
Odpowiedz
#10
znaLezczyni napisał(a):
Cytat:Przestawią się na inne kanały, takie za darmo.
 

W modelu brytyjskim nie ma kanałów za darmo. W polskim też nie.

Są w Polsce ogólnodostępne z tv naziemnej takie jak Puls, Polsat czy TVN i de facto są za darmo, zwłaszcza dla grup zwolnionych z abo.

Cytat:Abonament mógłby być, jak w UK, za oglądanie telewizji na żywo. Jakiejkolwiek telewizji.

U nas się właśnie debatuje nad kompletnym zniesieniem i trend jest taki, żeby tv żyły z reklam i tylko z reklam.


Cytat:Tyle, że nasi emeryci nie zapłacą. Raz, że kasy mają mniej od Brytyjczyków, dwa, że nie ma po co specjalnie.

Emerytura w UK też wcale nie jest taka wysoka (jeśli nie miało się jakiejś dobrze płatnej pracy). A abonament w Polsce jest trzykrotnie niższy niż w UK, więc argument Polska biedny kraj upada.[/quote]

No nie bardzo. Tysiąc funtów ma większą siłę nabywczą niż tysiąc pięćset złotych. Po opłaceniu rachunków mało którego emeryta stać na luksusy w postaci durnej kablówki czy satelity.

Cytat:Jak nie ma za co specjalnie, to nie ma problemu - można byłoby nie płacić i nie oglądać żadnej telewizji na żywo.

Zamiana formy abonamentu zatem uderzy tylko w ludzi upośledzonych technologicznie, starych i biednych. Nie będą mieli dostępu nawet do takiej namiastki kultury i wydarzeń jak dzisiaj.

Cytat:To co moim zdaniem należy w Polsce koniecznie znieść, to abonament za sam fakt posiadania odbiornika. Jest on bardzo nieuczciwy. Można posiadać odbiornik i nie używać go do oglądania telewizji, tylko do gier i platform typu Netflix.

Zdaje się, że właśnie za nowoczesne tv bez anten nie odprowadza się abo, bo nie ma do tego podstawy. Ot, tv jest uznawane za monitor.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#11
zefciu napisał(a): W sytuacji, w którym naruszona została autonomia sądów, dyskutowanie o autonomii telewizji wydaje się jakieś takie „drugorzędne”.
Ale wbrew pozorom, te dwie rzeczy są ściśle powiązane.
Bo, jak miałem się okazję przekonać na wakacjach, dominująca część RP jest skazana na ogólnodostępną telewizję cyfrową.
A tam, poza TVN (gdzie prograny publicystyczne i informacyjne, to chyba z godzinę dziennie) i Polsatem (gdzie króluje rozrywka najniższego rzędu) cała reszta to TVP w różnych mutacjach.
A to są bezczelne PiSowskie szczekaczki.
Tak więc typowy Kowalski z Pcimia nawet się nie dowie, że są jakieś problemy, że coś jest nie tak.
Nie na darmo tak się PiS (wzorem węgierskim i rosyjskim) przykłada do 'repolonizacji' mediów.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#12
Sofeicz napisał(a): Ale wbrew pozorom, te dwie rzeczy są ściśle powiązane.
Ale ja nie postuluję, absolutnie, że nie są. Wręcz przeciwnie – lekarstwo jest podobne w przypadku sądów, polityki monetarnej, jak i mediów publicznych – zarządzanie przez autonomiczną radę. Chodziło mi o to, że jednak sądy to poważniejsza sprawa. TVP można wyłączyć, a wyjść spod jurysdykcji rządzonego przez Ziobrę „sądu” już nie tak łatwo.
Cytat:Nie na darmo tak się PiS (wzorem węgierskim i rosyjskim) przykłada do 'repolonizacji' mediów.
Ale to jest dowód, że nie wszystko jeszcze stracone.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#13
Gawain


Cytat:Są w Polsce ogólnodostępne z tv naziemnej takie jak Puls, Polsat czy TVN i de facto są za darmo, zwłaszcza dla grup zwolnionych z abo.

Przyczepię się "de facto (...) zwłaszcza". Nie ma zwłaszcza, bo tylko osoby zwolnione z płacenia z abonamentu legalnie oglądają za darmo. A zakres tej grupy (kto jest zwolniony) może ulegać zmianom.


Cytat:U nas się właśnie debatuje nad kompletnym zniesieniem i trend jest taki, żeby tv żyły z reklam i tylko z reklam.

Jestem na nie wobec takiego trendu. Niech będą telewizje z reklamami, publiczna moim zdaniem powinna być bez. Osobiście nie jestem już w stanie oglądać filmów/ programów przerywanych reklamami. Wolę zapłacić i mieć bez reklam. Rozumiem dlaczego "darmowe" telewizje przetykają (i przerywają) swoje programy reklamami, ale to nie oferta dla mnie. Telewizja publiczna zaś powinna utrzymywać się z abonamentu i ewentualnych dotacji budżetowych.


Cytat:No nie bardzo. Tysiąc funtów ma większą siłę nabywczą niż tysiąc pięćset złotych. Po opłaceniu rachunków mało którego emeryta stać na luksusy w postaci durnej kablówki czy satelity.
Bardzo bardzo. Wygodnie jest pisać o wyższych dochodach, o wyższych kosztach życia nie wspominając.


Cytat:Zamiana formy abonamentu zatem uderzy tylko w ludzi upośledzonych technologicznie, starych i biednych. Nie będą mieli dostępu nawet do takiej namiastki kultury i wydarzeń jak dzisiaj

To zdecyduj się, proszę, czy jest za co płacić czy nie. Jak jest to trzeba płacić, nie ma nic za darmo. Jeśli jest się zwolnionym z opłat, ok, ale jeśli się nie jest a abonamentu się nie płaci, to się kradnie.

ZaKotem


Cytat:Tylko że w przypadku klasycznej telewizji nie ma możliwości sprawdzenia, czy ktoś telewizję ogląda, czy tylko ma telewizor do innych celów. Więc tylko ostatni frajer by zadeklarował oglądanie.
Jak to nie ma jak jest. Zanim zaczęłam płacić za abonament, miałam dwie kontrole. Sprawdzili i problemu nie było. Oprócz tego namierzają, czy telewizję się ogląda, czy nie. Ogląda się, sprawa w sądzie i wysoki mandat. Znajoma opowiadała, że (dawno temu to już było) zapomniała za abonament zapłacić i wylądowała w sądzie - mówiła, że w życiu się takiego wstydu nie najadła.

Co do frajerstwa zaś, ja je nazywam uczciwością. Wiem, że w Polsce jest większe przyzwolenie na złodziejstwo (abonament, ściąganie książek itp.), ale kradzież to kradzież. Nie ma co nazywać szamba perfumerią ;) a złodziejstwa brakiem frajerstwa.


Jeśli chodzi o drugą część, jak uzdrowić treść emitowaną przez media publiczne, to nie mam pojęcia.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#14
Żaden Kontroloer nie ma prawa wejść do chałupy bez nakazu. U mnie na wsi ludzie cały życie nie płacą abonamentu i oglądają. Sam osobiście mam to gdzieś bo praktycznie nie oglądam TV
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
#15
znaLezczyni napisał(a): Przyczepię się "de facto (...) zwłaszcza". Nie ma zwłaszcza, bo tylko osoby zwolnione z płacenia z abonamentu legalnie oglądają za darmo. A zakres tej grupy (kto jest zwolniony) może ulegać zmianom.


To se ludzie będą oglądać nielegalnie lub wcale:

https://biznes.radiozet.pl/News/Abonamen...-2021-roku

Cytat:Abonament RTV. Ściągalność spada, opłaty będą wyższe
- Ze 153 mln zł należnych abonamentów udało się uzyskać ponad 26 mln zł. Zaległą opłatę uiścił zaledwie co dziewiąty Polak wzywany do tego przez Pocztę Polską – wylicza portal.
Więcej: https://biznes.radiozet.pl/News/Abonamen...-2021-roku

Niestety legalizm leży i kwiczy.

Cytat:Jestem na nie wobec takiego trendu. Niech będą telewizje z reklamami, publiczna moim zdaniem powinna być bez. Osobiście nie jestem już w stanie oglądać filmów/ programów przerywanych reklamami. Wolę zapłacić i mieć bez reklam. Rozumiem dlaczego "darmowe" telewizje przetykają (i przerywają) swoje programy reklamami, ale to nie oferta dla mnie. Telewizja publiczna zaś powinna utrzymywać się z abonamentu i ewentualnych dotacji budżetowych.

Sęk w tym, że w dzisiejszych czasach publiczna tv jeżeli utrzymuje się z abonamentu i dotacji to jest zależna od władzy i mamy przepis na rozrost patologii. PBS dowodem na to, że abonament nie jest do niczego potrzebny.


Cytat:Bardzo bardzo. Wygodnie jest pisać o wyższych dochodach, o wyższych kosztach życia nie wspominając.

Nie jest wygodnie. Emeryt Brytyjski ma 3372 złote minimalnej, polski 1000 złotych. Koszty życia nawet jak są trzykrotnie wyższe (w co nie wierzę, prędzej w około 1,5 do 2x, ale załóżmy) to i tak najbiedniejszy Brytyjczyk ma więcej hajsu od najbiedniejszego Polaka. Dla Brytola 10 funtów jest mniejszym obciążeniem niż 50 złotych dla Polaka.

Cytat:To zdecyduj się, proszę, czy jest za co płacić czy nie. Jak jest to trzeba płacić, nie ma nic za darmo. Jeśli jest się zwolnionym z opłat, ok, ale jeśli się nie jest a abonamentu się nie płaci, to się kradnie.


No i będzie znowu casus lat 90-'10 kiedy rządziły torrenty i chomikuj.pl bo jak można za darmo a Cię nie stać, to kradniesz. Teraz łatwiej kupić subskrypcję HBO czy Netflixa i dlatego poziom piractwa zmalał. Zakodowanie sygnału zaś poskutkuje odcięciem emerytów i biedoty, albo skombinowaniem streamingu na innych platformach lub ewentualnym obejściem poprzez instalowanie anten cyfrowych przy komputerach. Masz wyżej poziom ściągalności i wygląda on tak właśnie dlatego, że bez kodowania odbiera kanały każdy kto może i nikt nie rejestruje tv czy radio.


Cytat:Jak to nie ma jak jest. Zanim zaczęłam płacić za abonament, miałam dwie kontrole. Sprawdzili i problemu nie było. Oprócz tego namierzają, czy telewizję się ogląda, czy nie. Ogląda się, sprawa w sądzie i wysoki mandat. Znajoma opowiadała, że (dawno temu to już było) zapomniała za abonament zapłacić i wylądowała w sądzie - mówiła, że w życiu się takiego wstydu nie najadła.

Co do frajerstwa zaś, ja je nazywam uczciwością. Wiem, że w Polsce jest większe przyzwolenie na złodziejstwo (abonament, ściąganie książek itp.), ale kradzież to kradzież. Nie ma co nazywać szamba perfumerią Oczko a złodziejstwa brakiem frajerstwa.

No ale chodzi o faktyczną zmianę finansowania a nie próbę przeszczepu modelu brytyjskiego. Polska jest krajem o innych warunkach i w życiu tu się nie uda zrobienia modelu abonamentowego w stylu BBC. Zakładając nałożenie opłaty na samą tv naziemną, z miejsca część przechodzi na tv prywatne. Reszta najbiedniejszych rezygnuje z tv. Skutek? Nie ma TVP w ogólnym dostępie, ewentualnie jest dostępna w pakietach prywatnych dostawców. Co się rozwija w miejsce TVP? Piractwo i platformy streamingowe typu Netflix. To tylko przedłużanie agonii TVP.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#16
Gawain napisał(a): Oczywiście sytuacja jest zła, ale czy nie dałoby się uratować narodowego molocha?

A po co? Sprywatyzować. Skasować abomament. I tak są tam reklamy i tak.
znaLezczyni napisał(a): Płaci się za oglądanie telewizji (abonament), nie za posiadanie odbiornika.

A dlaczego Kapitan Państwo ma brać kasę za to, że oglądasz TV? Nie rozumiem czemu ludzie tak bez problemu akceptują wszystko co im się narzuca.

znaLezczyni napisał(a): Co do frajerstwa zaś, ja je nazywam uczciwością. Wiem, że w Polsce jest większe przyzwolenie na złodziejstwo (abonament, ściąganie książek itp.), ale kradzież to kradzież.

A mnie wkurza taka niewolnicza mentalność; niemiecka praworządność. Warto się zastanowić wobec kogo chce się być uczciwym. W szpitalach nawet srajtaśmy brakuje, a urzędasy z ministerstwa zdrowia przyznają sobie w sumie wielomilionowe nagrody. Sasiny rozpierdalają 70 mln etc. Cały aparat państwowy to złodzieje i pasożyty żerujące na wysiłku i pracowitości zwykłych ludzi. Ty się zastanów wobec kogo chcesz być uczciwa. Może tam w UK jest inaczej, jakieś lepsze państwo, które stara się działać dla dobra ludzi, ale tutaj to jest bezkarna kasta, którą o wszystko trzeba prosić i która nie działa dla twojego dobra tylko na twoją szkodę. Albo sobie po prostu jest bo jest. Ani nie pomaga ani nie szkodzi. Równie dobrze mogłaby nie istnieć a pracowici i zaradni ludzie nawet by tego nie odczuli.

A co do TVP - zobaczcie top10 programów rozrywkowych z 2020r. - https://media2.pl/media/164327-TV-Najpop...ciaki.html

Ktoś dobry komentarz do tego dał: "wow nie dziwi że pis takie sondaże ma gdy ludzie mają taką rozrywkę"
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości