Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kalendarium Meaculpizmu - Filozofia Iluminizmu cz.2
#1
Kalendarium „meaculpizmu”
źródło: www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/290

[Obrazek: c9e0f9086e5be.jpg]

1960
Jan XXIII usuwa z liturgii Wielkiego Piątku modlitwę za wiarołomnych żydów

1963
Paweł VI przeprasza protestantów za winy katolików „w naruszaniu jedności Kościoła”

1965
Paweł VI zwraca muzułmanom chorągwie zdobyte pod Lepanto (29.01)

1975
Paweł VI ubrany w szaty liturgiczne całuje stopy wysłannika schizmatyckiego patriarchy Konstantynopola (04.12)

1979
Jan Paweł II przeprasza za prześladowanie przez Kościół Galileusza

1983
Jan Paweł II przeprasza za obojętność Kościoła wobec mafii

1984
Jan Paweł II przeprasza za winy Kościoła wobec zborów reformowanych

1985
Jan Paweł II przeprasza za tolerowanie przez Kościół handlu niewolnikami

1986
podczas wizyty w rzymskiej synagodze Jan Paweł II przeprasza za antysemityzm

1988
Jan Paweł II przeprasza za wypędzenie protestantów z Salzburga

1988
Jan Paweł II potępia „integryzm religijny

1989
Jan Paweł II przeprasza za obojętność Kościoła wobec rasizmu

1990
Jan Paweł II przeprasza za spalenie Jana Husa i inne akty „przemocy i fanatyzmu

1991
Jan Paweł II przeprasza za obojętność katolików wobec cierpień Żydów podczas II wojny światowej

1992
Jan Paweł II przeprasza za udział katolików w kolonizacji i wprowadzanie niewolnictwa w Ameryce Łacińskiej (21.10)

1992
Jan Paweł II przeprasza za wygnanie Żydów z Hiszpanii w 1492 r.

1994
Jan Paweł II przeprasza za obojętność Kościoła wobec nierówności społecznych

1994
Jan Paweł II przeprasza za zbrodnie Inkwizycji

1995
Jan Paweł II, wspominając postać św. Katarzyny Sieneńskiej, potępia wyprawy krzyżowe (krucjaty)

1995
Jan Paweł II przeprasza za udział Kościoła w dyskryminacji kobiet

1995
Jan Paweł II przeprasza za udział katolików w doprowadzeniu do wybuchu II wojny światowej

1995
Jan Paweł II przeprasza za „krzywdy wyrządzone niekatolikom” przez katolików podczas wojny trzydziestoletniej

1995
Jan Paweł II przeprasza za udział Kościoła w doprowadzeniu do schizmy wschodniej

1996
Jan Paweł II uznaje winy Kościoła za zerwanie dialogu z Lutrem

2000
Prezentacja dokumentu Pamięć i pojednanie. Kościół a winy przeszłości; Jan Paweł II w otoczeniu dostojników Kurii Rzymskiej przeprasza za:
  • „winy popełnione w służbie prawdy”

  • „naruszenie jedności Ciała Chrystusa”

  • „grzechy przeciwko ludowi przymierza”

  • „grzechy przeciwko godności kultur i religii”

  • „grzechy godzące w godność kobiety i jedność rodzaju ludzkiego”

  • „grzechy w dziedzinie podstawowych praw człowieka” (07.03)


********************************************************************************************************************

Ciekawe? Czarną czcionką zaznaczyłem te z ważniejszych treści. A więc jak widać jeżeli najwyższa głowa kościoła jako niekwestionowany autorytet przeprasza za zbrodnie np: inkwizycji i krucjat tym samym dając świadectwo światu, że mowa o faktach jakie autentycznie miały miejsce w historii świata i spoczywają na sumieniu kościoła to dlaczego w dalszym ciągu ta tematyka jest podważana? Po co tworzyć obszerne publikacje dokumentalne o tym czy inkwizycja miała miejsce lub nie skoro bezpośrednio sam papież przypieczętował te wydarzenia jako prawdziwe? Nie ważne, że przeprosił tutaj liczy się potwierdzony fakt i w dodatku taki za który nikt nie poniósł żadnych konsekwencji. Wobec powyższego zostaje zamknięte wszelkie pole do rozważań o nieprawdziwości oskarżeń kościoła wobec jego zbrodni przeciw ludzkości, ponieważ argumentacja przemawiająca "za" jest w tym kontekście dobitnie zatwierdzona. Czy któryś z fanatyków religijnych zamierza z tym dyskutować lub podważać to? Zatem gratuluję odwagi i swojej głupoty umotywowanej czystą niewiedzą. Nie ważne, że "przeprosił" - ważne, że "przyznał". Jeżeli ktoś z was zabije człowieka i postanowi przyznać się do winy stanąć przed sądem i przeprosić za swoje uczynki to myślicie, że ktoś wam wybaczy i pozwoli wyjść na wolność? Pomyślcie logicznie - po prostu konsekwencje trzeba ponosić, a to co stało się już nie odstanie się. To jest właśnie historia chrześcijańskiego świata, a wy chyba macie własny rozum, żeby wyciągać logiczne wnioski. Tak na prawdę to można zorganizować konkurs dla Islamu i Chrześcijaństwa w jakim tylko zostaje im prześcigać się w swoich dokonaniach na drodze nawracania ludzi po przez miłosierdzie Boga...

Pozdrowienia dla obiektywnie i logicznie myślących.
#2
O czym mamy dyskutować w tym wątku?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości