Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego mężczyźni podrywają kobiety?
zefciu napisał(a): Uzasadnionym zatem jest podejrzenie, że incele są „wilkami w owczej skórze”. Udają, że należą do nieagresywnej części męskiej populacji i że stoją w obronie tej nieagresywnej części. Tak naprawdę zaś są właśnie stroną agresywną, która traci swoją przewagę i pragnie ją odzyskać.

Ja bym to ujął inaczej.

Incele są słabi, a ich marzeniem jest stanie się silną stroną agresywną; owymi osławionymi chadami.

Potrafią być agresywni z frustracji, ale tylko jeśli mają dostęp do broni palnej (no i wtedy mamy strzelaniny) gdyż warunki fizyczne nie pozwalają im na zwykłą agresję dresiarsko-Juan Pablową. Akt strzelaniny to akt wynikający z niemocy, frustracji, depresji, rozpaczy.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Stoik napisał(a): sypiają z byle kim (odrzucenie ze względu na rasę i genitalia to już praktycznie hate crime), byle kiedy (Cuties)
Nie wiem dlaczego tak modne jest krytykowanie filmu „Cuties” mimo że się go nie widziało. Swego czasu na „prawicowych” blogach zrobili furrorę „krytycy”, którzy komentowali ten film myśląc, że to serial. Teraz mamy gościa, który widział w tym filmie sceny, których nie było.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Bert04 napisał(a):A nie strażaczką

Nie znam takiego słowa
B4 napisał(a):nie podejrzewałem Ciebie

Ale że co?
B4 napisał(a):To Ty decydujesz, według której drogi chcesz kroczyć. Tak zawsze było i tak zawsze będzie

Nie wiem w jakich kręgach się obracasz. Ale w moich jeżeli jak ja nie uganiasz się za babami albo nie jedziesz do domów publicznych(przynajmniej żeby spróbować) to jesteś traktowany jak dziwak. Nie mówię że ktoś mnie dyskryminuje ale podśmiechujki są

B4 napisał(a):Gdybyśmy nie odpowiadali, ogłaszałby swoje wirtualne zwycięstewka. A osoby czytające to forum widziały by jego "kocpoły" jako zakończenie dyskusji

Czy ktoś traktuje poważnie pewną użytkowniczkę która co chwila zakłada nowe tematy? Moim zdaniem Stoik trolluje bo wie że ma trochę atencji

B4 napisał(a):Od paru dekad świat Zachodu ewoluuje w kierunku lewicowym, a jakaś część prawicy chce to radykalnie zatrzymać i zawrócić. Mechanizm ten sam jak ten z czasów, kiedy świat ewoluował w kierunku kapitalizmu, a część lewicy chciała to radykalnie zmienić

No czyli prawica chce powstrzymać rewolucyjne zmiany. Kapitalizm to system gospodarczy a ja mówię o pewnym porządku społecznym
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Czy ktoś traktuje poważnie pewną użytkowniczkę która co chwila zakłada nowe tematy?
To zależy. Jednak owa użytkowniczka jest doś ostro moderowana. Wiele jej tematów trafia do jednego zbiorczego.

Cytat:Moim zdaniem Stoik trolluje bo wie że ma trochę atencji
Z pewnością. Ale to nie znaczy, że należy go zupełnie ignorować. Na śfini niejaki rafał_ileśtam był w stanie zapisać swoim bełkotem cały dział, nie wchodząc praktycznie w żadne interakcje z innymi użytkownikami. Albo zatem Stoik będzie traktowany jak użytkownik – tzn. będzie z nim podejmowana polemika, albo też administracja uzna, że się na użytkownika nie nadaje i wtedy zostanie wysłany na drzewo. Opcja trzecia – tzn. Stoik traktuje forum jak swój prywatny blog, a inni użytkownicy udają, że nie widzą nie wchodzi w grę.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
bert04 napisał(a): Natomiast różnice są widoczne tam, gdzie ludzie się "odchamiają". Jeden będzie oglądał Bergmana i rycerza grającego w szachy na czarno-białej plaży. Dla drugiego Ojciec Chrzestny będzie wyzwaniem ponad siły, no bo za mało strzelanin, za mało akcji, za dużo trzeba rozumieć.

To chyba o tych, którzy w ogóle mają czas się odchamiać. Dla mnie jedyną formą inteligentnej rozrywki jest forum. Najlepiej się czuję jak mnie ktoś zniszczy argumentami i da mi do myślenia nad jakimś zagadnieniem.

bert04 napisał(a): Ty lumber chętnie zgrywasz proletę, ale wszyscy tutaj wiemy, że po prostu masz szerokie spektrum konsumpcji. A pijąc piwo do porcji tłustej kaszanki w tajemnicy marzysz o wytrawnym chardonnay i krewetkach po luizjańsku.

Ja żem mutant. Wykształcony chłoporobol. Krewetek rzeczywiście nigdy nie jadłem - kiedyś tylko te w formie chipsów. Chardonnaya nie próbowałem i nie marzę o nim w sumie tak samo mocno jak o piwie Uśmiech Marzę o tym, żeby się wyspać i żeby mieć więcej czasu na wszystko i żeby się zcyborgizować. I chciałbym mieć więcej narzędzi. W sumie to zauważyłem, że kultura techniczna o wiele bardziej mnie interesuje niż jakieś filmy, w których od lat powtarzają się te same wątki, fabuły etc. Co najwyżej zmienia się sceneria/epoka. Filmów od lat nie oglądam i nie czuję abym był na tym kulturowo czy intelektualnie stratny.

Jedyne co ostatnio obejrzałem z ciekawości to tą całą Magię nagości, którą ostatnio krytykowałem jako znamię upadku kultury. Rzeczywiście do dupy program. Strasznie dużo siusiaków się naoglądałem, ale na szczęście koszmary się po nocach nie śnią.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Zacznij oglądać anime. Polecam wszystkim

Jeszcze do Berta04, na forum monarchistów bodajże prof. Bartyzel tłumaczył że nie może istnieć (w teorii tak) państwo konserwatywne swiatopogladowo i liberalne gospodarczo. Nie dlatego że to się jakoś wyklucza, ale dlatego że dobrobyt zmienia obyczaje
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Jeszcze do Berta04, na forum monarchistów bodajże prof. Bartyzel tłumaczył że nie może istnieć (w teorii tak) państwo konserwatywne swiatopogladowo i liberalne gospodarczo. Nie dlatego że to się jakoś wyklucza, ale dlatego że dobrobyt zmienia obyczaje
Trzeba go pochwalić, bo mało kto jest tak szczery. Zwykle zamordyści próbują wmówić ludziom, że stworzą krainę mlekiem i miodem płynącą. A tutaj taki Bartyzel wali prosto z mostu „będzie bieda i dobrze, bo ludzie biedni bardziej przystają naszej wizji”.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Może źle się wyraziłem. O ile dobrze rozumiem. Nie tyle chodzi o dobrobyt co liberalny kapitalizm. Tradycjonizm/konserwatyzm rozumie się tutaj (ściśle) jako monarchizm. Burżuazję traktuje się tutaj jako tych którzy zniewalają duszę i ciało robotnika

Acta de loredan - 1897 r. napisał(a):Pragniemy wykorzystać i zastosować do prawodawstwa nauki godnej najwyższego podziwu encykliki Leona XIII; życzymy sobie, aby właściciel i robotnik zjednoczyli się głęboko przez stosunki moralne i prawne, wcześniejsze i wyższe od twardego (dura) prawa popytu i podaży (la oferta y la demanda) – tej jedynej zasady, którą przyswaja sobie materialistyczna ekonomia liberalna – i postaramy się w ten sposób oswobodzić (emancipar) robotnika, dzięki chrześcijaństwu, z wszelkiej tyranii


Warto zaznaczyć że monarchistyczni przywódcy związków zawodowych jak Ramon Sales byli mordowani przez liberałów. Hiszpańscy monarchisci chcieli oprzeć społeczeństwo o trzy filary, rodzinę, wojsko i uniwersytet/wiedzę. W kapitalizmie, indywidualizmie i lewicowych poglądach widziano(słusznie zresztą) przyczynę upadku tego porządku. Dodatkowo w państwie liberalnym rozwijał się socjalizm sprzeczny z duchem wspólnotowym. Monarchisci chcieli państwa w którym nie ma ani liberalizmu ani socjalizmu. Mówiąc inaczej liberalizm niszczy więzi społeczne przez co własność prywatna przestała służyć społeczeństwu

Więcej tu: http://www.legitymizm.org/stanowisko-pro...tarianizmu
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Cytat:Hiszpańscy monarchisci chcieli oprzeć społeczeństwo o trzy filary, rodzinę, wojsko i uniwersytet/wiedzę.
I może tu jest problem, bo społeczeństwo chce mieć inne filary. Zresztą już po pierwszym filarze powinny się odbiorcy włączyć alarmy, bo to zapchajdziura, zostaje wojsko

btw podstawową różnicą miedzy liberalizmem a pozostałymi izmami jest filozofia postawienia człowieka ponad systemem. W pozostałych to wszyscy ludzie służą systemowi - partii/ dyktaturze/ monarchii
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Dragula napisał(a):I może tu jest problem, bo społeczeństwo chce mieć inne filary

Ale ja piszę z perspektywy karlistów i innych sympatyków monarchii
D napisał(a):Zresztą już po pierwszym filarze powinny się odbiorcy włączyć alarmy
Przecież my uważamy że rodzina jest podstawową komórką społeczną

D napisał(a):btw podstawową różnicą miedzy liberalizmem a pozostałymi izmami jest filozofia postawienia człowieka ponad systemem

Tyle że liberalizm historycznie miał również konotacje gospodarcze np. zniesienie pańszczyzny. Zresztą, ja właśnie o tym pisałem że liberalizm niszczy charakter wspólnotowy społeczeństwa
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a):
Bert04 napisał(a):A nie strażaczką

Nie znam takiego słowa
B4 napisał(a):nie podejrzewałem Ciebie

Ale że co?

Wyluzuj. Zyjemy w czasach, w których tak co rusz powstają nowe określenia (żeńskich) zawodów, jak i coraz to różniejsze określenia identyfikacji płciowej i orientacyjnej. Może chciałbyś, że by kobieta przerobiła się na faceta? Wykluczyć nie mogę. Oczko

Cytat:Nie wiem w jakich kręgach się obracasz. Ale w moich jeżeli jak ja nie uganiasz się za babami albo nie jedziesz do domów publicznych(przynajmniej żeby spróbować) to jesteś traktowany jak dziwak. Nie mówię że ktoś mnie dyskryminuje ale podśmiechujki są

W moich kręgach? Większość ludzi jakich znam jest w stałych związkach. Niezależnie, wierzący czy niewierzący, ochrzczeni czy urodzeni ateiści, starzy czy młodzi. Dosłownie kilku singli i kilka osób po rozwodzie lub separacji. Z tego co najwyżej jeden "babiarz". Ale nawet tu nikt by się nie przyznawał, że chodzi moczyć do burdelu.

Cytat:Czy ktoś traktuje poważnie pewną użytkowniczkę która co chwila zakłada nowe tematy? Moim zdaniem Stoik trolluje bo wie że ma trochę atencji

Ta użytkowniczka tworzy mimowolną satyrę, której nikt na poważnie brać nie może. Co innego posty Stoika, pełne mądrze brzmiących zdań i naukowo wyglądających linków.

Cytat:
B4 napisał(a):Od paru dekad świat Zachodu ewoluuje w kierunku lewicowym, a jakaś część prawicy chce to radykalnie zatrzymać i zawrócić. Mechanizm ten sam jak ten z czasów, kiedy świat ewoluował w kierunku kapitalizmu, a część lewicy chciała to radykalnie zmienić

No czyli prawica chce powstrzymać rewolucyjne zmiany. Kapitalizm to system gospodarczy a ja mówię o pewnym porządku społecznym

QQ, jeżeli nie rozumiesz różnicy między słowami "ewolucja" i "rewolucja", to dalsza rozmowa z Tobą traci sens. Powolne stopniowe zmiany to ewolucja właśnie.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a):
Adam M. napisał(a): Po dalszych wywodach Stoika moglbym tylko powtorzyc co napisalem w poprzednim poscie, a co swietnie opisal Boy w kilku wierszykach i co zawsze bylo powaznym problemem ludzkosci, wiec skwituje tylko jego sentencja:
"Bo najwiekszy jest ambaras zeby dwoje chcialo naraz".
Jest IMHO jakas prawda w tym ze mlode kobiety w wiekszosci najsilniej reaguja na "macho men" czy jak ja ich nazywam niegrzecznych chlopcow co widac glownie w szkole sredniej i na studiach, ale z czasem im sie perspektywa mocno zmienia i zaczynaja szukac bezpiecznej przystani. Stan sie bezpieczna przystania i za kilka lat nie bedziesz sie mogl opedzic od chetnych ( nawet tych bedacych w zwiazkach ).
Wszystko to instynkt.

A to prawda. Młodość to czas odkrywania, kiedy chaos, adrenalina i zmienność są pociągające. Robienie z siebie idealnego tatuśka (stabilność psychiczna i finansowa, mądrość i opiekuńczość), to idealna strategia, by w wieku około 30 lat nie móc opędzić się od kobiet. Ale do tego potrzeba cierpliwości i opanowania.

Chyba tylko młody człowiek może tak myśleć. W wieku około 30 lat już zdecydowana większość rówieśniczek i trochę młodszych jest pozajmowana(a tych 'trochę młodszych' jest i tak mniej, ponieważ dla np. 30-35 letniego mężczyzny jeżeli uznamy, że parę lat różnicy to norma - kobiet rocznikowo mających 25-30 lat jest po prostu MNIEJ). Zwłaszcza te 'fajniejsze' - i nie mówię tutaj koniecznie o wyglądzie ale np. o charakterze czy stabilności psychicznej. Chociaż z drugiej strony oczywiście zdarza się, że taki gość co ma np. 35 lat i się dorobił trochę już a nigdy nie miał dłuższych związków dostaje odrobinę atencji od jakiejś kobiety i jest przeszczęśliwy. Znam parę takich związków i w każdym chłop jest sprowadzony do roli woła roboczego. Oczywiście jeżeli im to pasuje to nic mi do tego, ale wątpię by większość inceli chciała wybrać taką ścieżkę. 
Jest jeszcze istotnie kwestia tego, że wielu młodszych mężczyzn(wliczając w to nastolatków) jest dużo bardziej pasywna niż kiedyś. To oczywiście tylko dowód anegdotyczny ale jako wieloletni nauczyciel widzę to w szkołach w których uczyłem/uczę. Na pewno wpływ duży na to mają aplikacje randkowe, które podbijają samoocenę młodych kobiet i niszczą młodych mężczyzn. 
Ogólnie zgadzam się z punktem widzenia Stoika, tylko nie rozwiązaniem - jako liberał/libertarianin uważam, że każdy powinien być wolny do wszystkiego co nie szkodzi innym. Kobiety będą olewać większość mężczyzn, szukając ewentualnie "bezpiecznych przystani" gdy będą już samotnymi matkami, o ile nie dojdzie sytuacji, że zaspokojenie wszystkich finansowych potrzeb nie będzie ze strony państwa. I to jest akurat coś o co się boję - już jest niejako odwrócone bykowe w postaci 500+, ale możliwe, że w końcu ten rząd lub następny postanowi opodatkować ludzi samotnych. 
Można jednak państwowo pomóc przynajmniej w łagodzeniu plagii incelizmu, jako wielki fan równouprawnienia przede wszystkim wprowadziłbym zasadę parytetów w imigracji. Na każdego mężczyznę musi przypaść minimum jedna kobieta.
Odpowiedz
Cytat:Można jednak państwowo pomóc przynajmniej w łagodzeniu plagii incelizmu, jako wielki fan równouprawnienia przede wszystkim wprowadziłbym zasadę parytetów w imigracji. Na każdego mężczyznę musi przypaść minimum jedna kobieta.
Jeśli to nie żart, to trzeba jeszcze wytłumaczyć dlaczego większe szanse u przyjezdnych, najprawdopodobniej niemówiących po polsku kobiet, ma mieć ktoś kto nie potrafi nawet rodaczek zaruchać?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Dragula napisał(a):
Cytat:Można jednak państwowo pomóc przynajmniej w łagodzeniu plagii incelizmu, jako wielki fan równouprawnienia przede wszystkim wprowadziłbym zasadę parytetów w imigracji. Na każdego mężczyznę musi przypaść minimum jedna kobieta.
Jeśli to nie żart, to trzeba jeszcze wytłumaczyć dlaczego większe szanse u przyjezdnych, najprawdopodobniej niemówiących po polsku kobiet, ma mieć ktoś kto nie potrafi nawet rodaczek zaruchać?

Niekoniecznie u przyjezdnych, to przyjezdni po części też zajmują rodaczki. Poza tym zastanawiałeś się dlaczego w ślubach w Niemczech jest sporo sytuacji Niemiec + Polka, ale Niemka + Polak mniej? Albo Anglik + Polka sporo, a Angielka + Polak mniej? Bo miejscowy ma zazwyczaj wyższy status i lepsze finanse. Do Polski też głównie imigrują/będą imigrować ludzie z biedniejszych krajów, dla Polki zarabiający średnią krajową zakolak 175cm może być na samym dnie, dla Ukrainki lub Filipinki może to być nienajgorsza opcja. Poza tym tak ogólnie jeżeli w Polsce będzie się zwiększać nierównowaga między kobietami a mężczyznami(w młodszych rocznikach) to przecież nie będzie to prowadziło do niczego dobrego. 
Co lepiej zarządzane kraje o tym wiedzą i dlatego np. w Kanadzie
https://www150.statcan.gc.ca/n1/pub/89-5...17-eng.htm
Więcej przyjmują kobiet "According to the reference scenario of Statistics Canada's population projectionsNote4, if the 2001-2006 immigration trends continue, Canada could be home to about 11.1 million immigrants in 2031. Of these, approximately 5.8 million (52.3%) would be women and girls"

@Stoik no faktycznie źle się wyraziłem. Mimowolny celibat jest bardzo szkodliwy dla zdrowia, ogólnie samotność zabija. Ale wolność polega na tym, że kobiety mogą do tego doprowadzać. To tak samo jak z tym, że możesz wpierniczać niezdrowe żarcie i w ogóle źle się prowadzić, a potem podatnicy muszą się składać na twoje leczenie. Co prawda zmieniłbym w Polsce ochronę zdrowia, ale tak czy siak nikt nie powinien móc ci zakazać żyć niezdrowo, mimo tego, że szkodzisz pośrednio w ten sposób innym. Skoro kobietom duża pula mężczyzn nie odpowiada to trudno. Ostatecznie i tak trendy mogą się zmienić, wraz z postępem technologii zapewne coraz popularniejsze będą AI lub lalka z AI, które będą jakąś pociechą dla inceli. W tym temacie polecam film Her
https://www.imdb.com/title/tt1798709/
Swoją drogą aż dziw, że Joaquin Phoenix nie jest popularniejszy wśród inceli, ta rola + Joker + niski wzrost powoduje, że powinien być idolem. 
Odpowiedz
Mogę wpierniczać niezdrowe żarcie i w ogóle źle się prowadzić pod warunkiem, że zapłacę VAT i akcyzę. Gdybym chciał się doprawić innymi narkotykami niż tytoń, alkohol i cukier to już nie mogę (oficjalnie). Zamiast zmieniać ochronę zdrowia, zapewne w kierunku większej prywatyzacji, pozbądź się dilerów. No chyba, że uważasz, że oni wcale nikogo nie krzywdzą, a prawo do ćpania należy chronić. Jeśli tak to jest to typowy przykład tego jak libizm potrafi przejąć chlubną intuicję moralną (żyj i daj żyć) i wykorzystać ją do usprawiedliwiania patologii społecznych.

Myślę, że ona się sprawdza w życiu codziennym (w tym przypadku: widząc transakcję w ciemnej alejce zostawić obie strony w spokoju), ale nie politycznym. Podobnie na poziomie obyczajowym; nie będę pluł w twarz jakimś cichodajkom, ale należy to oddzielić od zinstytucjonalizowanej monogamii.

A co do feniksa, rozwiązanie zagadki jest proste, równo 3 minuta:
Odpowiedz
Bardzo poruszajace przemowienie (acceptance speech ) o odwrocenia spojrzenia na czlowieka z rozumienia go jako "pepek swiata" na czesc otaczajacej nas natury.
Odpowiedz
Cytat:dla Polki zarabiający średnią krajową zakolak 175cm może być na samym dnie, dla Ukrainki lub Filipinki może to być nienajgorsza opcja.
nie znam osobiście żadnych Azjatów, ale akurat Ukrainki w moim wieku wybierają facetów mniej więcej tak, jak polskie dziewczyny. BTW od kiedy zarabianie średniej krajowej to definicja samego dna? xD 175 cm to nadal bycie wyższym niż większość kobiet w Polsce
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Dragula napisał(a):
Cytat:dla Polki zarabiający średnią krajową zakolak 175cm może być na samym dnie, dla Ukrainki lub Filipinki może to być nienajgorsza opcja.
nie znam osobiście żadnych Azjatów, ale akurat Ukrainki w moim wieku wybierają facetów mniej więcej tak, jak polskie dziewczyny. BTW od kiedy zarabianie średniej krajowej to definicja samego dna? xD 175 cm to nadal bycie wyższym niż większość kobiet w Polsce

No i dobrze, może Ukrainki wybierają dokładnie 100% tak samo jak Polki. W takim razie i tak będzie lepiej jak będzie powiedzmy 12 mężczyzn na 10 kobiet niż 15 mężczyzn na 10 kobiet. Niektórzy mężczyźni zostaną z niczym, nawet jeżeli są w porządku bo to czysta matematyka. Dlatego nie powinniśmy zaburzać jeszcze bardziej relacji między płciami nie kontrolując w żaden sposób imigracji ponieważ w dłuższym okresie czasu przyniesie to więcej złego niż dobrego.
Co do średniej krajowej to taki lekki mój żarcik był, zarabiam mniej więcej 1.5-2.0x średnią krajową w małym mieście i jeżeli ktoś zarabia tylko średnią krajową mieszkając w dużym mieście(a nie ma mieszkania np. po rodzicach) to na zbyt dużo to go nie stać. Ale tak jak mówię to tylko taki żarcik(niestety w trochę smutnym tonie) bo przez politykę obecnie nam panujących w Polsce jeszcze trochę i ta średnia krajowa naprawdę starczy tylko na podstawowe rzeczy. Ale to już rozmowa na inny temat.
Odpowiedz
Dragula napisał(a): 175 cm to nadal bycie wyższym niż większość kobiet w Polsce
One porównują wzrost do innych mężczyzn a nie siebie.
Odpowiedz
MCich napisał(a):
Dragula napisał(a):
Cytat:dla Polki zarabiający średnią krajową zakolak 175cm może być na samym dnie, dla Ukrainki lub Filipinki może to być nienajgorsza opcja.
nie znam osobiście żadnych Azjatów, ale akurat Ukrainki w moim wieku wybierają facetów mniej więcej tak, jak polskie dziewczyny. BTW od kiedy zarabianie średniej krajowej to definicja samego dna? xD 175 cm to nadal bycie wyższym niż większość kobiet w Polsce

No i dobrze, może Ukrainki wybierają dokładnie 100% tak samo jak Polki. W takim razie i tak będzie lepiej jak będzie powiedzmy 12 mężczyzn na 10 kobiet niż 15 mężczyzn na 10 kobiet. Niektórzy mężczyźni zostaną z niczym, nawet jeżeli są w porządku bo to czysta matematyka. Dlatego nie powinniśmy zaburzać jeszcze bardziej relacji między płciami nie kontrolując w żaden sposób imigracji ponieważ w dłuższym okresie czasu przyniesie to więcej złego niż dobrego.
Co do średniej krajowej to taki lekki mój żarcik był, zarabiam mniej więcej 1.5-2.0x średnią krajową w małym mieście i jeżeli ktoś zarabia tylko średnią krajową mieszkając w dużym mieście(a nie ma mieszkania np. po rodzicach) to na zbyt dużo to go nie stać. Ale tak jak mówię to tylko taki żarcik(niestety w trochę smutnym tonie) bo przez politykę obecnie nam panujących w Polsce jeszcze trochę i ta średnia krajowa naprawdę starczy tylko na podstawowe rzeczy. Ale to już rozmowa na inny temat.

No to żarcik kiepski nieco, bo obecnie średnia krajowa wynosi 4 144,22 PLN netto i mniej zarabia 55% Polaków, co oznaczałoby że ponad połowa pracujących to dno Oczko

A co do wzrostu no to jest tak, jak napisał Dragula, 175 cm to nadal nie jest dla faceta niski wzrost, zwłaszcza w mojej grupie wiekowej (późna trzydziestka). A jeszcze jak poparty muskulaturą to w ogóle. Moi kierownicy z poprzednich prac byli dopiero niscy (niżsi ode mnie, a mam ok. 178 cm), a obaj mieli ładniutkie partnerki.

EDIT: No chyba że mówimy o gustach dziewczyn z takich postów, jak ten: https://www.wykop.pl/wpis/60819355/kojar...ach-2015-/
OczkoNo ale każdy szuka w miejscu, które uważa za słuszne.

A tak prywatnie się zapytam, zwolennicy ideologii incelskiej to się skrzykują do takich tematów czy po prostu wyczuwają je jakimś szóstym zmysłem? Polecam wykop, a zwłaszcza cały tag #przegryw. Tam jest normalnie jedno z incelskich centrów informacyjno-spotkaniowych.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości