Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lidia
#1
[Obrazek: Lydia_S5b.jpg]
Wybór Lidii Staroń na RPO głosami ***u trochę mnie zastanawia. Myślę o kilku motywacjach, jakie mógł mieć K*****ski w forsowaniu tej kandydatki (dodajmy – silnym forsowaniu, połączonym z „łamaniem kręgosłupów” i likwidacją części opozycji reglamentowanej) i mi się nie klei:
  • Staroń jest już kontrolowana przez ***. To nie ma sensu, bo dotychczas w Senacie nie popierała ona pomysłów ***owskich, ani ***owskich kandydatów.
  • Chodzi o dalszy paraliż RPO. W takim przypadku jednak skuteczniej byłoby wystawić kolejnego ordoiurisowego szura.
  • Chodzi o wizerunkowy argument „patrzcie – daliśmy kandydata niezależnego, a Wy odrzucacie”. To jednak wydaje się zbyt błahe, jak na zainwestowane środki.
  • Chodzi o skłócenie opozycji senackiej – może…
  • Chodzi o wywalenie Staroń z Senatu – nie ma sensu, bo w okręgu olsztyńskim raczej wygrywają kandydaci polscy.

EDIT: do InspektoraGadżeta – w poście tym nie chodzi o „głoszenie teorii spiskowych”, ale o zaprezentowanie wszelkich możliwych teorii wyjaśniających poparcie Staroń przez ***. Jeśli masz propozycję takiej teorii, to ją tutaj przedstaw. Napisałem ten post dlatego, że szczerze mówiąc, nie wiem, jaka jest motywacja.
Do Elbrusa – pragnę zauważyć, że politycy to nie są „po prostu ludzie”, ale osoby realizujące określoną politykę.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#2
No nie wiem czy ta jej 'niezależność' jest taka szczera, kiedy po protestach przeciw delegalizacji aborcji zdobyła się jedynie na słowa potępienia dla słownictwa protestujących


Cytat:- Pierwszy raz widziałam taką wulgarność, taką nienawiść - powiedziała senator Lidia Staroń, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na rzecznika praw obywatelskich, pytana o protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.
22 października 2020 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. W reakcji na wyrok na ulicach wielu polskich miast pojawiły się wielotysięczne protesty. 

[url=https://www.rp.pl/Prawo-karne/301279922-Wyrok-ws-aborcji-Jest-uzasadnienie-TK-do-wyroku-z-22-pazdziernika-2020-r.html][/url]
- Widziałam to. Zawsze jest takie samo prawo dla wszystkich. Jeżeli jest Kodeks karny, cywilny, jeżeli ktoś rzeczywiście narusza prawo, to jest odpowiedzialność. Tak powinno być. Ale też nie może być, widziałam wulgarność straszną, której nigdy nie widziałam. Pierwszy raz - mówiła w piątek Staroń, pytana w TVN24 o protesty.
- Ja nie mam dziesięciu lat. Pierwszy raz widziałam taką wulgarność, taką nienawiść. Jestem katoliczką i pierwszy raz widziałam coś takiego, jeżeli chodzi o, że tak powiem, o ataki wręcz, jeżeli chodzi o Kościół. Tak nie powinno być - mówiła kandydatka PiS na RPO.
- W sytuacji kiedy jest naruszenie prawa, to oczywiście powinna być odpowiedzialność, ale też nie może być tak, przepraszam, jeżeli ktoś mówi na policję „psy” czy coś tego typu, naprawdę można to wszystko, jeżeli chodzi o protesty, strajk, zupełnie inaczej – powiedziała senator.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#3
Też nie za bardzo rozumiem osoby, które nie popierają ***u, ale krytykują SK „za wulgarność”. Tym niemniej w przypadku Lidii nie widzimy potwierdzenia jej ***owskości w głosowaniach.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#4
Cytat:Budynek parlamentu, 24 godziny przed głosowaniem nad zatwierdzeniem przez Senat wyboru Lidii Staroń na rzecznika praw obywatelskich. Rozmawiam z politykiem PiS. Pytam, czy wybrana przez Sejm kandydatka ma szansę przejść przez senacką tamę, gdzie większość ma opozycja.

- Ona nie dostanie nawet wszystkich głosów naszego klubu, zobaczy pan – słyszę. Proszę o doprecyzowanie i wyjaśnienie, dlaczego tak miałoby się stać, skoro Lidia Staroń była kandydatką PiS.

- Proszę pana, nikt nie chce mieć drugiego Banasia w ważnej instytucji. Nie będę zaskoczony, jeśli dwóch naszych senatorów zatrzaśnie się w windzie, albo zgubi zasięg internetu – odpowiada mój rozmówca.

Dzień później, godzina 13.40. Senat głosuje nad kandydaturą Staroń. Senator z Olsztyna przepada. Przeciw głosuje 51 osób. „Za” jest 45 na 48 senatorów PiS, w tym dwóch z Porozumienia, które głosowało w Sejmie przeciw Staroń.

Jednak troje reprezentantów Prawa i Sprawiedliwości zachowuje się inaczej: Janina Sagatowska z Podkarpacia w ogóle nie bierze udziału w głosowaniu. Wstrzymują się: Andrzej Pająk i Dorota Czudowska.

Przeciw byli nawet senatorowie z koła niezależnych, do którego należy Staroń: Wadim Tyszkiewicz i Krzysztof Kwiatkowski. - Dość zaskakujący wynik głosowania. Koło senatorów niezależnych nie okazało się być kołem ratunkowym dla senator Staroń – komentował wicemarszałek Senatu z ramienia PiS Marek Pęk.

Wiele wskazuje jednak na to, że zaskoczony obrotem spraw być nie powinien. W kilku źródłach potwierdziliśmy informację, że przegrana kandydatki PiS była centrali tej partii na rękę.
Nowogrodzka boi się powtórki z Rzeszowa

Przede wszystkim do senatorów partii rządzącej w ostatnich dniach napływały analizy dotyczące różnych działań Staroń z przeszłości. I – jak słyszymy – nie były to analizy dla niej korzystne.


Po drugie jej ewentualny sukces oznaczałby konieczność zorganizowania przedterminowych wyborów w jej okręgu senackim w Olsztynie. A tam opozycja miałaby olbrzymie szanse na zwycięstwo.

Zwłaszcza że prawdopodobnie wystawiłaby tam duże nazwisko. Pojawiały się już nieoficjalnie informacje o Szymonie Hołowni i Romanie Giertychu, a nawet o Donaldzie Tusku. Ci dwaj ostatni twardo jednak zaprzeczyli, by mieli takie plany.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...w,79cfc278
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości