Mustafa Mond napisał(a): Zmienię jednak post, bo faktycznie za dużo jest podobnie.Nic nie zmieniaj, to żart był.
Mustafa Mond napisał(a): Tyle że na powyższy mechanizm neutralizacji spuścizny komunizmu nakłada się w sumie drugi mechanizm, czyli powstawanie w Europie i na świecie podziału na linii globalizacja kontra anty-globalizacja, czyli walka między tymi, co zyskują na multi-kulti, emancypacjach, imigracji i nowoczesnej gospodarce, a tymi, którzy (chociażby w hierarchii społecznej) tracą.Na tym realnie nikt nie traci. Najwyżej względnie, kiedyś X stał dużo wyżej od Y, a dziś nie. Dlatego opcja globalizacyjna ciągle przesuwa konsensus w swoją stronę, bo antyglobaliści realnie nie mają nic do zaoferowania poza resentymentami.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.

