kmat napisał(a): Dość ciekawie to wygląda. Co zwraca uwagę.
1) Posłowie KO, NL i PL'2050 głosują prawie identycznie. Co ciekawe, w tym trójkącie największe podobieństwo to chyba Lewica-Hołownia.
2) Lewica i PL'2050 czasem głosują wraz z PiS przeciw KO. Odwrotna sytuacja (PiS+KO vs. NL+Pl'2050) nie zdarza się.
3) Kukiz to styk PiS, PSL i KWiN.
Jakby dokładniej przeanalizować to pewnie by coś jeszcze ciekawego wyszło.
Przede wszystkim widać już zalążki ceny, jaką trzeba by zapłacić za walkę Konfederacji z podatkami. Szurstwo zaczyna się ujawniać: majstrowanie przy aborcji, popieranie głupich pomysłów Ordo Iuris, wypięcie dupy na sprzeciw wobec zmarnowania 70 baniek na wybory Sasina itp.
Widać też liberalne podejście KO i PSL do głupich podatków.
Mustafa Mond napisał(a): Co do Konfy to mam jeszcze jedno spostrzeżenie.
Na kompasach politycznych Lewicę i Korwinistów jak Kulesza umieszcza się nieraz po stronie światopoglądowych liberałów. I na podstawie moich obserwacji ze szkół, ma to jakiś sens.
Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś wchodzi do szkoły z kolorowymi włosami.
Lewicowiec będzie bronił wolności ekspresji i wyboru tego "kolorowego", więc będzie zwalczać presję i ataki na niego.
Korwinista z kolei będzie chciał skorzystać z wolności własnej ekspresji i otwarcie wyśmiać czyjeś kolorowe włosy, tyle że do przefarbowania nie zmusi.
Nieliberalny PiSowiec z kolei chciałby zmuszać do "odfarbowania", bo "sodoma".
Światopoglądowy liberalizm wyborców korwinistycznych jest nastawiony bardziej na młodych facetów, którzy chcieliby móc żartować do woli bez strachu, że cancel culture im życie złamie.
Najlepiej, jakby ktoś mógł przyjść do szkoły z kolorowymi włosami, ktoś mógł się pośmiać z tego, a ten z kolorowymi włosami miałby prawo sądzić się z wyśmiewającym na drodze cywilnej, czyli mniej więcej tak, jak jest teraz.
Mustafa Mond napisał(a):A to z zasiłkiem to nie był tylko postulat na czas "lokdałnów"?
Przypomniałeś mi o tym jego postulacie. Chyba faktycznie Holownia kosi trochę głosów biednych ludzi.
Nawet jeśli tylko na czas lockdownów, to po pierwsze: zapowiadane są kolejne (kiedy to się skończy?), po drugie: jest to mimo wszystko dość mało liberalny sposób na stymulację gospodarki.
Zasiłek dla bezrobotnych winien być wypłacany po utracie pracy, jeśli ktoś przeszedł z okresu próbnego na "normalną umowę" przez 3 miesiące w kwocie, która umożliwi żarcie czegoś innego niż tynk ze ściany oraz ewentualny transfer do innego miasta. Czemu 3 miesiące? Bo tyle maks powinno zająć znalezienie jakiejkolwiek pracy...
Co innego dodatek aktywizacyjny. Ten można by było podnieść i wypłacać przez 12 miesięcy pod warunkiem utrzymania roboty. Do ponownego nabrania prawa do dodatku musiałyby minąć 2 lata nieprzerwanej pracy i płacenia składek. Premiowanie przez państwo znalezienia i utrzymania pracy byłoby socjalem, który mógłbym zaakceptować.
Mustafa Mond napisał(a):Co do klasycznych liberałów, to masz jeszcze Nowocześniaków na listach KO, tyle że ostatnio sporo podebrał ich Hołownia.
Czyli generalnie KO, zależy kto będzie na listach w moim okręgu. Jak głosowałem na Konfederację, to miałem Marcina Sypniewskiego, wcześniej był w partii KORWiN.
Mustafa Mond napisał(a): BTW
Teraz Kukiz chce za poparcie spalenia TVN... JOW-y.![]()
Kabaret znowu nie nadąża nad rzeczywistością. Kukizowi chyba alkohol przetrzebił i tak marny umysł. System dwublokowy i gerrymandering - jego marzenie.
A to coś nowego? Kukiz w tym względzie jest jak Korwin, od zawsze nawija o tych JOWach...
Mustafa Mond napisał(a):Z tymi samotnymi facetami to prawda. Zmiany społeczno-gospodarcze sprawiają, że kobiety później wychodzą za mąż i rodzą dzieci. No i dalej mimo wszystko preferują trochę starszych mężczyzn. Inne kobiety, bez presji społecznej, mogą wybierać choćby dalsze poszukiwania, karierę, czy inne cele, zamiast związku ("feminizmy"). Dla wielu młodszych facetów oznacza to frustracje, zwłaszcza gdy libido szaleje. Mogą chcieć oni jakby doprowadzenia kobiet "do porządku". No i jest tu też sprawa hierarchii społecznej. Faceci mniej pożądani na rynku matrymonialnym mogą chcieć ją wywrócić. Nieraz mają też "zalety", które więcej dawalyby im w dawnym świecie pod kątem hierarchii, jak agresję. Z moich obserwacji wynika, że młodzi faceci, co popierają Konfę, są albo singlami, albo facetami w związkach, gdzie zgrzyta dynamika wewnątrz związku. Ale jest wielka nadreprezentacja singli i związki raczej normują tych facetów. Potem jak się pojawią dzieci, to tym bardziej zaprzestają chęci do rewolucji społecznych (bo dziecko kruche), a wraz z pracowaniem doceniają coraz mocniej prawo pracy. Wraz z dziećmi i własnym starzeniem doceniają też chociażby służbę zdrowia. No i ogółem stają się coraz mądrzejsi.
&
Osiris napisał(a):Incelowski elektorat Korwina pokrywa się w dużej mierze z widownią Kanału Sportowego. Bez znaczenia jest fakt, że Mentzen raz po raz ośmieszał siebie i swoją partię, skoro i tak większość komentujących pod filmem twierdzi, że zaorał Stanowskiego, który według nich niczego nie rozumie. W ogóle widać, że dla młodych, często samotnych mężczyzn nie ma żadnej alternatywy politycznej i wpadają w pułapkę zastawioną przez Korwina.
Incelizm, jak incelizm (lub incelstwo, nie wiem, jak jest prawidłowo, dla mnie to sztucznie wykreowane zjawisko i byt nadmiarowy), ale nie zapominajcie o poczuciu intelektualnej wyższości nad resztą wyborców.
Bywałem na facebooku Korwina lub np. na YT pod filmikami z Korwinem i spółką i w komentarzach przewija się właśnie poczucie umysłowego oświecenia, intelektualnej supremacji nad wyborcami "bandy czworga" oraz sekciarskiego zacięcia, gdy pojawia się jakakolwiek, nawet rzeczowa krytyka pomysłów korwinistów. Na tym tle widać czasem nieliczne jednostki, które w dyskusjach zachowują jakiś poziom.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor
Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL


