zefciu napisał(a): Mnie chodziło o to, że Konfa lubi używać wolnościowego argumentu, ale robi to tylko wtedy, gdy im ta wolność „pasuje w kram”. Tak jak np. nomen omen Konfederacja w Wojnie Secesyjnej walczyła o „prawa stanów”. No chyba że było to prawo stanów do udzielania azylu zbiegłym niewolnikom. Wtedy o to konkretne „prawo stanów” już nie walczyła.
Jak Metzen, który chciałby pełnej wolności słowa, ale akurat o zniesienie Art. 196 KK (obraza uczuć religijnych) by nie zabiegał, bo nawoływanie do batożenia gejów przez Brauna jest spoko, ale religii Mentzena już nie jest spoko.
https://www.youtube.com/watch?v=i1LMKgOG4nU
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315

