Mustafa Mond napisał(a): Żywność gra tu pierwsze skrzypce, bo dla ludzi biednych i mało rozwiniętych jedzenie bywa jedną z największych uciech i celów życia.
Oj, chyba palnąłeś głupotkę. Bogaci i inteligentni też lubią dobrze jeść i bywa że pasjonują się gotowaniem.
Chciałbym nieśmiało zaznaczyć, iż taki np. schabowy obiektywnie (tak przynajmniej jest napisane w Świętej Księdze Wielkiego Sznycla) jest jedną z największych uciech i celów życia. Zarówno głupek jak i mędrzec, biedak jak i bogacz, szczęścia doznają konsumując kotleta z ziemniaczkami z koperkiem i mizerią lub pomidorem z cebulą. Tak jest naprawdę, jak Boga kocham.
Mustafa Mond napisał(a): Poza tym mogą chcieć też "rozwalać" swych rywali i konkurentów, a są przy tym często niezbyt lotni i wrażliwi umysłowo, skoro inwestują w swe ciało zamiast umysł.
A co głupiego jest w inwestowaniu w ciało? Ciało to podstawa - w zdrowym ciele zdrowy duch. I mózg pracuje lepiej.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Polska trwa i trwa mać

