Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konfederacja
Francja ma dość długie tradycje budowania czegoś wbrew Anglosasom i balansowania między Wschodem a Zachodem. Inaczej niż Wielka Brytania, która jest czymś w rodzaju przystawki USA. Francuzi mają własną zbrojeniówkę, współpracowali z ZSRS przy programie kosmicznym, nadawali impetu projektom typu CERN. Jako jedyni poza USA posiadają lotniskowiec z napędem atomowym. To pokłosie polityki de Gaulle'a.
Odpowiedz
Liberał_z_UPR napisał(a): Pytanie tylko, czy windowanie na siłę IEF ma sens

Ale ktoś ma taki cel? To jeden z wielu indeksów starający się coś zmierzyć i tyle. Osobną sprawą jest na ile oddaje on rzeczywistość i czy w ogóle można się nim sugerować i kiedy.

Mustafa Mond napisał(a): Jednakże zważywszy na to, że Polska jest krajem mocno katolickim, to pewnie bardzo dobrze przyjąłby się u nas system germańsko-katolicki (Austria, Bawaria, Badenia-Wirtenbergia itd.). Poza tym Polska ma mocne wpływy niemieckie i austriackie z powodu bliskości i wspólnej historii (nieraz aż bardzo wspólnej, jak podczas zaborów). Pewnie model austriacki mógłby wydawać się ponętny zwłaszcza dla mieszkańców byłej Galicji, z którymi mamy duży problem przez ich mocne popieranie PiSu. Model germańsko-katolicki oznacza też pewien lekki konserwatyzm w sferze światopoglądowej.

Nie chcę wchodzić w dyskusję o systemach, ale ten austriacko-zaborowo-galicyjsko-prlowski odcisk ładnie zmutował w Krakowie. Jakaś zbyt duża nadpodaż odrealnionych inicjatyw stamtąd wyszła i skupiła się w PiS. Łącznie z kontestowaniem słuszności zachodnio skierowanego wektora państwa. Kraków fajne miasto, ale lepiej jakby mocniej na kulturę postawili, a nie politykę, bo skutki są złe dla wszystkich.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości