Pewien faszysta, sukinkot, zdrajca i debil, znany jako Janusz Korwin-Mikke, wybiela Rosjan na Twitterze pod kątem ludobójstwa w Buczy. Już nie mam słów. Zawsze miałem złe zdanie o tym narcyzie z oblubieńczą obsesją na punkcie Adolfa Hitlera, ale teraz przekracza kolejne granice przyzwoitości. Kilka lat temu czasem go broniłem w niektórych tematach. Niepotrzebnie. Każdy popełnia błędy, ale i tak mi głupio. Groteską jest, że ten człowiek uznaje się za nadczłowieka. On jest moralnym dnem. Bardziej cenię przeciętnego złodzieja niż jego.
Poza tym Brauna wywalono jakiś czas temu z komisji sejmowej do spraw armii. Heh. Pamiętam, jak jeden poseł Platformy powiedział przy mnie, że siedzi w tej komisji z Braunem i wymienia się z nim informacjami. Wkurzyłem się wtedy, ale nie dałem po sobie poznać. A powinienem się odezwać. Przecież to oczywiste, że Braun przekazywał informacje o polskiej armii swojemu koledze Leonidowi Swiridowowi (Świridowowi) albo komuś w ten deseń. Ten poseł Platformy był zafascynowany Braunem i "konserwatywną wolnorynkowością" Konfederacji, a siał nienawiść wobec Lewicy. Ale teraz się ocknął chyba.
EDIT:
Głęboko dojmujące jest, że siła polityczna, w której 2/3 liderów frakcyjnych to jawni towarzysze Kremla, dalej zwykle przekracza próg wyborczy w sondażach. A w tle jest przecież Wilk z tajną wycieczką na Krym, albo Bosak i Menrzen, którzy głosili, że im szybciej się Ukraina podda, tym lepiej.
Nagrobkowe epitafium dla (politycznej kariery) Korwina:
"przeżyją najsilniejsi"
Dziękuję.
Poza tym Brauna wywalono jakiś czas temu z komisji sejmowej do spraw armii. Heh. Pamiętam, jak jeden poseł Platformy powiedział przy mnie, że siedzi w tej komisji z Braunem i wymienia się z nim informacjami. Wkurzyłem się wtedy, ale nie dałem po sobie poznać. A powinienem się odezwać. Przecież to oczywiste, że Braun przekazywał informacje o polskiej armii swojemu koledze Leonidowi Swiridowowi (Świridowowi) albo komuś w ten deseń. Ten poseł Platformy był zafascynowany Braunem i "konserwatywną wolnorynkowością" Konfederacji, a siał nienawiść wobec Lewicy. Ale teraz się ocknął chyba.
EDIT:
Głęboko dojmujące jest, że siła polityczna, w której 2/3 liderów frakcyjnych to jawni towarzysze Kremla, dalej zwykle przekracza próg wyborczy w sondażach. A w tle jest przecież Wilk z tajną wycieczką na Krym, albo Bosak i Menrzen, którzy głosili, że im szybciej się Ukraina podda, tym lepiej.
Nagrobkowe epitafium dla (politycznej kariery) Korwina:
"przeżyją najsilniejsi"
Dziękuję.
"I sent you lilies now I want back those flowers"


