Mustafa Mond napisał(a): Sośnierz nigdy nie zachował się tak fatalnie, bym go trwale skreślił i naznaczył go w swym umyśle jako dno.
Dla mnie Sośnierz to dno, ale trwale skreślać nie zamierzam, bo od dna też się można odbić. Przykładem chociażby Terlikowski. (swoją drogą nowotestamentowa przypowieść o robotnikach w winnicy ma pewną wartość w kontekście takiej gotowości traktowania kogoś, kto późno dojrzał moralnie, jako zasługującego na równe traktowanie z tymi, którzy mieli szczęście wcześniej wyjść na ludzi)
Mustafa Mond napisał(a): Co do Dobromira, to dziwna rzecz jest z Dominiką Korwin-Mikke. Ta była żona Krula atakuje internetowo i nienawistnie Sośnierza nieważne co zrobi. Wstrzymał się przy lex TVN - atak. Odejście z partii Kurwina - atak. Mam wrażenie, że mieli oni jakiś niespełniony romans, po którym pozostały tylko wzajemne wyrzuty. Pokazuje to też popiełdoleństwo sekty Korwina. Korwin tak jakby... odstępował "już zbyt starą" partnerkę swojemu... "służalczemu fanowi"? Dziwaczny feudalizm.
A tak. Tego rodzaju dziwne historie, w rodzaju sprzedawania chorób weneryczny na lewo i prawo, już miały miejsce w tym środowsiku (zostawiam tę literówkę, bo jakaś taka wdzięczna mi się wydaje w tym kontekście
). Sośnierz zresztą robi wrażenie takiego nieszczególnie zdrowo ustosunkowanego do płci przeciwnej ("przeciw feministkom, w obronie prawdziwych kobieg", cycki Ewy Sonnett (czy jak ona ma) na pulpicie laptopa, z którego puszczał prezentację na jakimś spotkaniu z sympatykami czy kij wie kim). A Kurwinowe relacje z kobietami to już jest w ogóle jakaś matrymonialna psychopatia. Nie zdziwiłbym się, gdyby Twoje domysły były trafione.Zresztą ta pryncypialna religijność, której wyraz Sośnierz daje w linkowanej wymianie zdań z Hołownią, pasuje do całokształtu, z którego wyłania się nieszczególnie autorefleksyjna postać, prawdopodobnie nie zdająca sobie specjalnie sprawy z tego, jakie psychologiczne uwarunkowania ją napędzają.
Może go życie jeszcze czegoś nauczy, ale wielkich szans na to nie widzę.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315

