kmat napisał(a): Może mam zboczenie zawodowe, ale Korwin jest w wieku, w którym kupa ludzi ma demencję. Wbrew pozorom nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka. Byłyby jaja, gdyby faktycznie go siekło, a fani nie zauważyli i alzheimerowskie bredzenie brali za kolejne objawienie.
Miałem do czynienia ze sporą grupą starszych ludzi i oni nie muszą mieć demencji żeby pierdolić kocopoły. Po prostu w pewnym wieku rozumienie otoczenia i hamulce społeczne zanikają. A weź pod uwagę, że żyjemy w czasach praktycznie protomagicznych. Szklane tafle gadają, lusterka w kieszeniach liczą, grają, śpiewają, mają praktycznie nieograniczoną bibliotekę, malują, gadają i wołają w tej samej chwili ludzi nawet z drugiego końca świata, ilość informacji zbieranych w dzień jest równa temu co chłop sprzed pół wieku zebrał w rok. A że na starość hamowanie zachowań spada i charakterki wyłażą wtedy na wierzch to i nawet inteligentne skąd inąd jednostki przestają się kryć z poglądami. Gdzie jest najwięcej zwolenników Hitlera? Gdzie najwięcej widoków Szatana? Gdzie się rzyga żółcią w zawodach o to kto dłużej i szerzej? Ano wśród dziadków i ociężałych debili.
Sebastian Flak

