kmat napisał(a):A faktycznie. Przecież Sawicki nazywa KO i Lewicę "lewactwem" i marudzi, że Morawiecki oddaje niepodległość Brukseli. No tak.Mustafa Mond napisał(a): Tylko ciężko byłoby Sośnierza przyjąć. Ten człowieka nazywa Ziobrę "antymęskim feministą".W PSL by się zmieścił.
kmat napisał(a):Tak, to nieprzejrzyste, bo w tej Radzie bywają większości ad hoc. Ale jeżeli Kułakowski wystartuje w prawyborach Memcena i dostanie jedyneczkę w fajnym okręgu, to będzie znak, że większość tam teraz mają mentzenowcy i brauniści.Mustafa Mond napisał(a): Tu coś się musiało stać w tej Radzie Liderów, bo to ona decyduje o wszystkim w Konfie (np. o miejsca na listach wyborczych).Jeszcze bardziej to nieprzejrzyste niż układ sił na kremlu. Coś mnie zastanawia. Kiedyś zdawało się, że narodowcy podepną się pod Ziobrę. Coś takiego mogłoby utrzymać się na powierzchni. Ale się pożarli. Może im tratwa ratunkowa odpłynęła?
Ziobro im odpłynął? Ostatnio relacje narodowców z Ziobrą pogorszyła bąkiewiczowa wojenka o władzę w Marszu/Rotach Niepodległości, ale to nie jest chyba bardzo poważna sprawa. Być może narodowcom spodobała się bardziej oferta od Mentzena niż od Ziobry. No chyba że Ziobro za jakiś czas wykurzy Memcena hakami na partię i jego brata, a narodowcy wtedy po prostu na klęczkach pójdą do Ziobry. Ziobro się tu śpieszyć nie musi.
Memcenie Sławomirze, pamiętaj, brat i partia są ulotne, Walhalla jest wieczna. Nie daj się Ziobrze.
kmat napisał(a):Kuce z Bronksu miały ambiwalentny stosunek do kucotwórcy? :O To tak można z definicji w ogóle? Kutz powinien łykać wszystko od Krula.Mustafa Mond napisał(a): Poza tym, IMO, elektorat Konfy to nie w większości wariacje korwinistów. Wolnorynkowcy się w większości zmyli, pewnie do KO i m.in. stąd Tusk ma ostatnimi miesiącami zwyżkę sondażową.Czy ja wiem czy korwiniści to wolnorynkowcy.. Autentyczne kuce chyba zawsze miały dość ambiwalentny stosunek do Korwina.
No i Pilastrowi chyba w 2015 wyszło, że elektorat KORWiNy to w większości z PO przyszedł.
kmat napisał(a):A tam też ich jest sporo pewnie. Tyle że Braun robił jakieś poselskie najazdy na Szumowskiego i Niedzielskiego, a i "Norymbergą 2.0." groził. No a kolega Brauna "JaSzczur" Jabłonowski to już grozi śmiercią za "śmiercionki". To inny poziom.Mustafa Mond napisał(a): To raczej teraz w większości dawna kukizówka (która i Bosaka i Mentzena lubi), a po części skrajna szur-prawica, która nie da się "zaczipować lewakom".A to jest jasne. Choć wariatów od cipowania to najwięcej chyba jest w kukizówce.
kmat napisał(a):Hmm... Trochę rówieśników-braunistów widziałem. Antysemityzm i teorie spiskowe bywają popularne u młodych, zwłaszcza facetów. Teorie spiskowe to niemądre uproszczenia, a młodzi są na to narażeni przez brak doświadczenia. Poza tym młodzi mają skłonności do bycia bezkompromisowymi, czyli radykalnymi. A jeszcze faceci często chcą rycersko walczyć z jakimś złem, a teorie spiskowe podają czarno-biały świat, gdzie można być bohaterem walczącym z systemem. Braun spokojnie może brać głęboki alt-right, choć atakowanie imigrantów i Żydów oraz strach przed nowym światem to faktycznie bardziej domena starszych ludzi niż młodszych. Zatem Braun pewnie bierze różne pokolenia.Mustafa Mond napisał(a): Pewnie głównie dzięki Braunowi Konfa ma te zwyżki na głębokich ziemiach pogalicyjskich.Nie wiem. Kojarzę trzech szur-prawaków z rodzinnej wsi, ale to narodowcy. Braun to jednak coś w rodzaju ekstremalnego PiSu i trafia raczej do podobnego pokolenia. Dla młodszych może być zbyt odjechany.
kmat napisał(a):Podobni.Mustafa Mond napisał(a): No i Hołownia mówi ostatnio, że z badań mu wynika, że niestety, gdy PSL jest wrzucony do jednej listy lub do dwóch (razem z Hołownią), to jakaś część elektoratu ucieka do Konfy.Ciekawe. Niby tacy niepodobni są..

Memcen to taki wujas-populista, który umie "kąkutera" używać. Podobne rewiry do Stanowskiego i Mazurka, którzy każdy podatek nazywają "socjalizmem" i mają swój "zdrowy rozsądek przeciw tysiącu płciom" i się cieszą, jacy są genialni i wielce "zabawni".
Raz do populistycznego Polsatu przyszli Memcen, Sawicki i Żukowska. Tematem była praca dzieci. Sawicki czął gadać, że on to już w wieku paru lat (paru!) jako dziecko ciągnik na polu prowadził i było dobrze i bezpiecznie, a teraz lewakom się w pupach poprzewracało. Memcen to popierał i cieszyły go teksty Sawickiego że hej, jakby Korwina słuchał za dawnych lat. Obaj się naśmiewali z Żukowskiej, która się zaczęła pruć, że dzieciom tak nie wolno robić.
kmat napisał(a):Mustafa Mond napisał(a): - Koalicja Demokratyczna - 40%,Ale dogada się ten Tusk z Czarzastym?
Eeeeee... Ciężko.

Trochę kolidują tu egoistyczne interesy Tuska i Czarzastego. Tusk nie chce tracić swego antylewicowego elektoratu na rzecz Hołowni i PSL-u, a Czarzasty może będzie chciał osłabić wynik antypisu, by Lewica była konieczna do sformowania rządu. Do tego dochodzą pomysły Czarzastego o łowieniu głosów "socjalnego PiSu". Czarzasty mówi publicznie, że dla niego jedna lista to najlepsze rozwiązanie, ale nie mówił, że poszedłby z samym Tuskiem.
Eh... Jeżeli już mają być trzy komitety, to może zamiast komitetów:
- KO,
- Lewica,
- Hołownia+PSL,
powinny być komitety:
- KO,
- Hołownia+Lewica,
- PSL,
bo wtedy PSL miałby chyba środek ciężkości bliżej PiSu i Konfy, więc trochę więcej mógłby dać antypisowi w procentach wyborczych. Hołowni elektorat jest po części antytuskowy/antyplatfotmiany, ale pewnie nie antylewicowy. Hołownia+Lewica to byłby przykokszony neoLiD.
Oczywiście wolę 2 bloki, o których pisałem (KD i KP2050), ale jeżeli już mają być 3..., to lepiej może spiknąć Hołownię z Lewicą? To pasowałoby chyba do tej osi partii.
"I sent you lilies now I want back those flowers"

