geranium napisał(a): Tutaj chodzi o to, ze tereny zachodnie to tzw ziemie odzyskane i tereny popegierowskie.
To prawda. Doliczyłbym teraz bliskość geograficzną do Niemiec. Dzięki koktaktom i wyjazdom ludzie "przygraniczni" stają się bardziej postępowi i bardziej otwarci. Stąd z KO w lubuskim do Sejmu wszedł polityk Zielonych Aniśko, którego głównym atutem była bliskość z niemieckimi Zielonymi.
Mnie z kolei naszło, żeby sprawdzić, ile około Konfa straci mandatów przy, realistycznym przecież, samotnym starcie Solidarnej Polski w wyborach.
![[Obrazek: 0b9025e0a4872.jpg]](https://zapodaj.net/images/0b9025e0a4872.jpg)
Mustafa Mond napisał(a): na podstawie analizy Daniela Persa i przy zsumowaniu poparcia Hołowni i PSL-u:
Konfa ma tu 6,7% w skali kraju. Ile zabierze jej Ziobro? Na pewno może zabrać tu "braunową" część Konfy. W końcu taka Siarkowska jest podobną "wroginią" szczepień jak Braun.
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-s...Id,6264107
Według powyższego sondażu, którym się już posiłkowałem, Ziobro może wziąć lekko ponad ćwiartkę poparcia Konfy. Bądźmy jednak łaskawi dla Konfy i załóżmy, że Ziobro weźmie im "tylko" 1/5 poparcia
6,7 pomnożone przez 0,8 daje 5,36.
Jednocześnie założę, że Ziobro PiSowi zabierze też 1/5 poparcia, a więc SolPol i Konfa przekraczają w takim scenariuszu próg. Tylko, czy to przekroczenie progu przez Konfę będzie dużo znaczyło? Policzę teraz kalkulatorem D'Hondta okręgi i zobaczę, gdzie w takim scenariuszu Konfa brałaby mandaty. Policzę tak, jakby opozycja demokratyczna startowała w trzech blokach.
Wyliczyłem skrótowo.
Konfa ma mandaty w:
- w Warszawie - Mentzen zdobywa mandat, co sztuką nie jest, bo Wawa to tak duży okręg, że około 4,5% nawet wystarcza do mandatu (w Wawie SolPol pewnie wystawi Jakiego),
- w Rzeszowie - Braun zdobywa mandat, co zaskoczeniem nie jest (w Rzeszowie SolPol pewnie wystawi Warchoła).
- w Lublinie Pejo, czyli polski Jared Kushner, jakoś zdobywa mandat, a z SolPolu tam wystartuje wierny i radykalny, młody akolita Ziobry, czyli Kanthak,
- w Kielcach ledwo Bosak, choć tutaj mandat jest szczególnie niepewny, bo z Kielc startuje sam potężny Prokurowy Generał Zbigniew Ziobro, który może wyrwać więcej niż 1/5 głosów od Konfy, więc można uznać ten mandat za mandat Schrodingera.
Berkowicz i Winnicki mają szansę na mandaty tylko, jeżeli Ziobro wystawi u nich jakieś słabe jedynki, na co się nie zanosi.
Czyli 3 lub 4 mandaty... Ledwo koło. Siła porównywalna z dzisiejszym kołem Polskie Sprawy lub kołem PPS. Byłoby bardzo zabawnie, gdyby taką maluteńką ekipę Konfa wprowadziła. Stąd osobny start Ziobry to dla Konfy zagrożenie armagedonem, a ten start prawie na pewno się nam ziszcza. W końcu Konfa może nawet pod próg przez Ziobrę spaść. "Konfederologia" dzięki Ziobrze staje się coraz mniej ważną dziedziną polskiej sceny politycznej i przenosi się z działu "politologia" do działu "rozrywka".
EDIT
Inna sprawa.
Wolnościowcy na Fejsie wydali oświadczenie, że nie wystartują w nielegalnych dla nich prawyborach Mentzena, ale pozwalają Grabarczykowi (swemu członkowi) na wzięcie w nich udziało
...
Ta... Jasne... "Pozwalają." Stanęli przed faktem dokonanym po prostu. Grabarczyk wybrał Mentzena.
"I sent you lilies now I want back those flowers"


![[Obrazek: baf1f960ebb6f.png]](https://zapodaj.net/images/baf1f960ebb6f.png)