kmat napisał(a): Jeśli Kosiniak dogada się z Hołownią, to Miasteczko KWiNPiS ląduje na śmietniku. Te kalkulacje na utrzymanie władzy opierają się tylko na założeniu, że PSL idzie osobno i ginie pod progiem. Bez tego opozycja ma bezpieczną większość.Tak. Wystarczy, że PSL nie pada pod progiem i że Lewica znów nie wpadnie na pomysł KKW z progiem 8% (Czarzasty na szczęście jest zbyt sprytny na to).
No i za parę godzin czeka nas bardzo miła wiadomość. Kosiniak i Hołownia rozpoczynają mocną współpracę. Jeszcze wspólnej listy nie ogłoszą, ale kurs jest jasny.
Bezpieczna większość zwykła jest super, ale ja chciałbym szturmu na 3/5, a nawet 2/3. Niestety Tusk blokuje możliwość powstania Koalicji Demokratycznej (KO+Lewica).
W sumie teraz Kosiniak z Hołownią mogą sprytnie ukazywać się jako poważniejszych niż Czarz i Tusk, mówiąc:
"Tusk podobno jest takim wielkim fanem jednoczenia, a gdy okazuje się, że jednoczymy się tylko my dwaj, to on z Lewicą jakoś się jednoczyć nie chce."
No ale dobrze. Hołownia jednak zdaje egzamin z mądrej odpowiedzialności. Kosiniak-Pawlak też.
"I sent you lilies now I want back those flowers"

