No ja się nie dziwię, że KO nie chce się jednoczyć z Lewicą, bo KO to jednak nadal PO z przybudówkami, a elektorat PO to centrum i umiarkowani liberałowie (z równie umiarkowaną lewicowością - i to bardziej w sferze społeczno-obyczajowej, nie gospodarczej). I tak naprawdę ugrupowaniu Hołowni jest znacznie bliżej do KO niż KO do Lewicy, no ale to Szymcio gra teraz na game changera. Żeby się tylko nie przeliczył, bo jak opozycja wygra kilkoma mandatami, to PIS bez problemu przeciągnie paru wiarołomnych na swoją stronę i cyk, trzecia kadencja, pora na CS-a.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.

