kmat napisał(a): Dowcip z partią Hołowni i Lewicą jest taki, że oba mają elektorat podobny do KO, tylko ich wierchuszki tego nie rozumieją. Albo się ogarną, albo w końcu skończą na aucie. Wszystkie trzy partie to "lemingi", raczej liberalne i raczej progresywne. A chyba tylko wierchuszka KO jakoś to rozumie.Wszystko jest cacy i będzie cacy. Możemy być spokojni o przyszłość.

Chadecja walnie co najmniej 15% w wyborach. Mogę się o to założyć. Hołownia to po prostu polska wersja Angeli Merkel - opiekuńczy, zachowawczy, koncyliacyjny rodzic narodu (dziś na konferencji nawet Hołownia ostro bronił swych córek), który potrafi z dalekich rewirów sięgać po poparcie.
"I sent you lilies now I want back those flowers"

