Najzabawniewsze w całej tej aferze ze świerszczami jest to, że środowiska korwinowe od wielu lat atakowały UE za to, że podobno Unia nam wolność zabiera i wszędzie do życia się wtrąca. A to zakazuje krzywych ogórów, a tu pasy zapinać każe. No a tu nagle Unia POZWALA żreć mąkę ze świerszcza. Przeca triumf wolności. Korwiny powinny się cieszyć na maksa. I jaka reakcja na akcję? Podług korwinistów przez dopuszczenie owej mąki się upadek cywilizacji łacińskiej opartej na prawie rzymskim i filozofii greckiej dokonuje i chcą oni widocznie zakazywać jedzenia ciekawych mąk. Co następne chcą zakazać?
Ale hipokryzja.
Ale hipokryzja.
"I sent you lilies now I want back those flowers"

