kmat napisał(a):Mustafa Mond napisał(a): Już wcześniej sondaże pokazywały, że w razie jednoczenia się PL2050 i PSL-u Konfa niestety trochę zyska, co ma teraz miejsce. Myślałem jednak, że zyska od PSL-u. A tu niespodzianka - Konfa zyskuje jednak, zabierając Hołowni. Jakich wyborców?Hołownia jednak się trochę upasł na Konfie. Kuce uciekające przed szajbą Korwina&Co wylądowały chyba właśnie u niego. W tym badaniu CBOSu, które kiedyś linkowałem, elektorat Pl2050, co nie dziwne, jest bardziej konserwatywny od POwskiego, ale co ciekawe, bardziej też liberalny. Jakiś procent z tych uciekinierów PSL może ze swoim interwencjonizmem odstręczać.
CBOS jest podporządkowany prawnie premierowi i słaby mocno. Ostatni sondaż od CBOS-u to wariactwo. Badania tam pisze Morawiecki i jego ludzie dla celów pisowskich. Stawiam, że morawieckiści chcieli chytrze pchnąć Hołownię w objęcia Tuska, by odbić elektorat, który poszedł z PiSu do PL2050 (około 4 punkty procentowe). Stąd ten liberalny i bliski Platformie elektorat Hołowni według CBOS-u.
Ale inne badania pokazują, że kuce uciekły najbardziej do PSL-u.
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/...ondaz.html
PSL nie ma jakiegoś interwencjonostycznego imidżu. Ostatnio PSL poszedł nawet w pochwałę pracy, "dobrych gospodarzy", przedsiębiorców itd.. Nie bez powodu Gwiazdowski się koło PSL-u kręci od lat, a Dziambor z PSL-em negocjuje. "Dobrowolny ZUS" proponuje i PSL i Konfa. No i sam Hołownia nie jest jakiś wybitnie wolnorynkowy w przekazie. To raczej zielone państwo opiekuńcze. Nawet progresywne podatki popiera. Dużo mówi o usługach publicznych (np. "kolej w każdym powiecie"). W kampanii prezydenckiej chciał dużych zasiłków dla tych, którzy stracili pracę przez pandemię. To wrażliwy, charytatywny, wierzący społecznik. Taki ma imidż. Polski "Angel Merkel".
Przepływ na linii PL2050-Konfa to malkontenci, którzy wszystkie poprzednie rządy oceniają źle i chcą dać komuś nowemu szansę. Żeby ich odbić trzeba ich przekonać, że PSL się zmienił (zkosiniakował się?) od czasów rządów z PO i że Hołownia będzie ważną składową tego sojuszu, który to sojusz może duopol popisowski mocno poharatać. Da się zrobić.
Takim "genialnym" motywem ich Mentzen teraz bierze:
Nie rozumiem spuszczania się nad Mentzenem. Gada prymitywnie, a jego wiedza jest wąska i powierzchowna. No ale na polską politykę to i tak szał ciał...
A co do sondaży - ostatnio w opozycyjnym necie jest niepotrzebna panika z powodu Kantara i IPSOS-u. Dlaczego?
PiS w grudniu w Kantarze miał 32%. Teraz ma 31%. Trzeba patrzeć na sondaże z szerokiej perspektywy, a nie emocjonować się miesięcznymi fluktuacyjnymi wahnięciami, po których są korekty.
Najnowszy IPSOS też jest nieważny, bo ten sondaż zamówiło doRzeczy na takich samych liczbach i grupach (czyli "kwotach" ludzkich) do zbadania jak w przypadku Estymatorów. Czyli IPSOS za kasę od doRzeczy (a więc de facto od spółek Skarbu Państwa, które dotują reklamami ten tygodnik) zrobił sondaż, z którego musiał wyjść estymatorowy wynik, skoro badało się estymatorową grupę. "Garbage in, garbage out".
KP2050 ma w sondażach około 15% (jak w ostatnim Ibrisie). W wyborach "zielone centrum" powinno mieć około dwa razy wyższy wynik niż Konfa. Na tym froncie jest spoko.
Gorzej jest na froncie bezppśredniego starcia KO vs PiS. Próbowałem latami zainspirować utworzenie komitetu Koalicji Demokratycznej (KO+Lewica). Dla tego celu wstąpiłem do PO i tam działałem. Zderzyłem się ze ścianą ignorancji. Miejscowy, antylewicowy "Budka" przyblokował moje działania i uznał mnie za wroga. A chciałem robić wspólne akcje KO i Lewicy w mieście. Nie biorę odpowiedzialności za ten bezsens zandbergowo-tuskowy. Tylko Hołownia i Kosiniak idą zgodnie z moim planem.
PS
Dziambor i Kulesza mogliby pomóc KP2050 przyciągnąć tych ludzi, co teraz przeszli z PL2050 do Konfy. Sośnierz nie, bo Dobromir ostatnio, wbrew kolegom, głosował za projektem Kai Godek i jeszcze zrobił emocjonalną burdę w Sejmie. Jednak nie można mu ufać. Nie panuje nad emocjami i nie rozumie, co powinien robić. Dziambor i Kulesza powinni pójść do KP2050. To jedyna szansa na utrzymanie się w Sejmie. Coolesza jest w tym dobry. W 2015 użył Kukiza.
PS2
Na serio Budka uważa się za centrum? Ten ancymon nazywa PiS "narodowymi socjalistami". On działa bez sensu jak Sośnierz... Budka suflera z mózgiem potrzebuje.
"I sent you lilies now I want back those flowers"

