Mnie nieodparcie Konfa kojarzy się z "Podziemnym kręgiem" - ta sama ekipa sfrustrowanych młodych samców nabuzowanych testosteronem i kulających się po zakamarkach systemu.
A jak wy byście scharakteryzowali przeciętnego wyborcę Konfy?
A jak wy byście scharakteryzowali przeciętnego wyborcę Konfy?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.

