Ale to jest naturalna sytuacja, kiedy wahadło wychyliło się w stronę wszelkich 'pokrzywdzonych' niemęskoosobowych bytów.
Wtedy tym męskoosobowym zaczyna gula chodzić.
Szkoda tylko, że to ma u nas tak szursko-bandyterski ryt.
Wtedy tym męskoosobowym zaczyna gula chodzić.
Szkoda tylko, że to ma u nas tak szursko-bandyterski ryt.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.

