DziadBorowy napisał(a): Tych prosocjalnych lewicowców dawno już zagospodarował PIS.W marginalnym stopniu. Jakieś klimaty typu Woś i Okraski, ale ich jest garstka. Prosocjalnej lewicy po prostu jest bardzo mało. 1-2% zagospodarowanych prawie do spodu przez Razem. Cała reszta określająca się jako elektorat lewicowy/centrolewicowy to progresywni liberałowie w stylu Rozenka czy Nowackiej. No może jeszcze trochę sierotek po PRLu, ale to też garstka.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.

