Wolnościowcy nie mają struktur. To nie jest realna partia. Nie zbiorą nawet podpisów, bo nie będzie komu zbierać. Pod KP2050 pewnie się podepną, bo układ jest korzystny dla wszystkich. A jeśli osiągną dobre wyniki to może i będzie sens budować prawdziwą partię.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.

