kmat napisał(a): Hołownia-Kamysz naprawdę powinien przytulić Dziambora.
Tak. I trzeba Dziambora uwupyklić jako trzecią tenorową twarz KP2050 po Hołowni i WKK. Sytuacja jest zła. Gwiazdowski też by się przydał.
Nie spodziewałem się aż takiego odpływu z KO do Konfy. Widocznie Memcen wystarcza ludziom, by głosować na Korwina, Ruch Narodowy (15 jedynek na listach), Brauna (6 jedynek na listach) i Piotrowskiego. A i soneciarz krymski Wilk dalej w partii Nowa Nadzieja jest. Aha. I na antyszczepa Płaczka (jedynka w Katowicach) głosować chcą. Masy ludzkie faktycznie bardzo płytko się wgłębiają w politykę. Nie wiedzą, kogo do Sejmu wprowadzają. Lidera kojarzą, ale tło to już za dużo na ich umysły.
Nieironicznie wina Tuska.
Swoją drogą, dlaczego KO nie chce startować do wyborów razem z Lewicą? Z powodów gospodarczych? Naprawdę? Do końca lutego to wytłumaczenie miałoby jeszcze jakiś tam sens...
Przynajmniej KP2050 może mieć fajną nazwę na kartach wyborczych:
KKW Koalicja Polska 2050 Hołowni i Kosiniaka-Kamysza (PSL, PL2050, UED, CdP, Wolnościowcy)
"I sent you lilies now I want back those flowers"

