Z tym podatkiem od spadku to zabawna sprawa wyszła. Memcen był wczoraj w Radiu Zet i nie odpowiedział na pytanie, czy jest "za" czy "przeciw" związkom partnerskim. Powiedział, że nie rozumie pytania (lol) i rzekł, że chciałby znieść podatek od spadków. Czyli co? Nagle nie jest przeciwko tęczowym postulatom i chce ułatwiać nieheteroseksualistom życie poprzez skasowanie podatku od spadku?
Memcen nieraz miota się z mniejszym sensem niż pijany Kukiz o 3 w nocy. Jak dalej będzie taki mętny i niedookreślony, to skończy jako jednostrzałowiec polityczny.
Memcen nieraz miota się z mniejszym sensem niż pijany Kukiz o 3 w nocy. Jak dalej będzie taki mętny i niedookreślony, to skończy jako jednostrzałowiec polityczny.
"I sent you lilies now I want back those flowers"

