Faktycznie problemem może być brak ciekawych osób do wystawienia na listy. W moim okręgu ujawnili 3 nazwiska - straszna mizeria, jakiś karierowicz, nacjonalista od Bosaka, oraz jakaś szurka od Brauna. Osoby całkowicie nierozpoznawalne. Z drugiej strony Konfiarze to elektorat bardziej fanatyczny niż PIS i pewnie zagłosowaliby na czajnik bezprzewodowy, gdyby tylko startował z list Konfy.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

