Neuro napisał(a):Iselin napisał(a): To akurat nie jest szczególny autorytet.Sądzę że co jak co, ale zrównoważenie budżetu to akurat pewnie mu leży mocno na sercu...
Mnie tylko martwi, że jedynymi, którzy cokolwiek mówią o jakichś liberalnych rozwiązaniach są konfiarze.
Reszta już dawno przyjęła za pewnik, że Polacy to sieroty po PRLu i jedyne co ich rajcuje, to kolejny worek cebuli i kolejny + od Państwa.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.

