zefciu napisał(a): Spojrzenie lewicowe różni się od liberalnego. Tam gdzie liberał reaguje przede wszystkim na ograniczenie swobody, lewak reaguje przede wszystkim na nierówność. W wielu sprawach zatem obie strony się zgodzą. Jeśli władza pierze pałą obywatela, to i libek i lewak zaprotestują (jeden, bo naruszono wolność tegoż obywatela; drugi, bo obywatel jest podporządkowywany klasie rządzącej).Nie do końca. Lewica często nie zaprotestuje, jeśli akurat danego obywatela i grupy z której on pochodzi nie lubi.
zefciu napisał(a): Libek generalnie postrzega człowieka jako istotę rozumną, która co co zasady kieruje się swoim interesem. Lewicowiec jest mniej optymistyczny co do natury człowieka i uwzględnia, że wady tej natury mogą szkodzić też innym.Coś w tym jest.
Z tymi wadami natury ludzkiej to też sądzę, ale nazywam to mizantropią.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.

