Iselin napisał(a):zefciu napisał(a): A podzielisz się?Mam wrażenie, że marsze wpisały się w pewną potrzebę obecną wśród ludzi. Kiedy startowały pierwsze marsze, w środowiskach "postępowych" panowało przekonanie, że demonstrowanie patriotyzmu to taki obciach czy wręcz faszyzm. Chodziły te wszystkie memy o patriotyzmie polegającym na sprzątaniu psich kup oraz prawicowym patriotyzmie.
Tylko nie do końca chyba tak było bo równolegle z pierwszymi Marszami Niepodległości Komorowski próbował organizować "pikniki patriotyczne" czy jak to się tam nazywało, gdzie świętowanie i manifestowanie patriotyzmu miało mieć radosną, przyjazną rodzinną atmosferę. Biało czerwone kotyliony, baloniki itp.
Jakoś się to nie przyjęło a przecież ta forma manifestowania patriotyzmu dla "normalnych ludzi" powinna być bardziej atrakcyjna, niż kojarzony głównie z zadymami marsz organizowany przez środowiska skrajnie nacjonalistyczne.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

