Iselin napisał(a):Szacowanie ryzyka? Rachunek prawdopodobieństwa? Na jakiej podstawie? Statystyk żadnych nie podałaś. Zastosujmy Twoje podejście w stosunku do imigrantów do naszego narodu: przeciętny Polak to katolik a w związku z tym jest homofobem, wierzy w tradycyjny podział ról w rodzinie (czyli kobieta do kuchni i sprzątania), jest zapewne antysemitą oraz ksenofobem. Czy taka reprezentacja mieszkańca nad Wisłą jest rzetelna?Osiris napisał(a): nie ma czegoś takiego, jak przeciętny koleś z AfganistanuJest coś takiego jak statystyka, szacowanie ryzyka, rachunek prawdopodobieństwa.
Cytat:Ale wiesz, że dużo ludzi powie coś bardzo podobnego: "Zrobiłem porządny "risercz" i przekonałem się, jak wiele bzdur, szczególnie w mediach poprawnych politycznie, wypisuje się na temat muzułmanów". I teraz ustalajcie, kto z was ma rację
To jest bardzo proste: prawicowe media jak również i Ty i Lumber, nie mając ku temu żadnych podstaw stosujecie arbitralny osąd imigrantów polegający na wrzuceniu wszystkich muzułmanów/Arabów/Afrykanów do jednego worka z napisem "zagrożenie dla cywilizacji zachodu". Już samo to podejście z miejsca dyskwalifikuje je do rzetelnego rozpatrywania ponieważ imigranci w Europie nigdy nie byli jednolitą grupą.
Cytat:Tutaj jeszcze przydałaby się metodologia tych badań.
Ależ proszę bardzo. Metodologia na str. 20 (w skrócie: ankietę oparto na reprezentatywnej grupie Norwegów w liczbie ok 3 tys. osób, drogą mailową, za pomocą doboru losowego warstwowego).
https://www.hlsenteret.no/aktuelt/publik...i_full.pdf
Co do wzrostu nastrojów anty-imigranckich możesz przeczytać tutaj:
https://bora.uib.no/bora-xmlui/bitstream...sAllowed=y
Można się tam np. dowiedzieć, że Twoja ulubiona gazeta norweska "Aftenposten" (w tematach imigranckich) od lat 70-tych prowadziła kolumnę przedstawiającą przybyszów z innych krajów w niekorzystnym świetle. Oczywiście nie jako jedyna i taka kampania odbywała się również w innych mediach oraz prawicowych partiach politycznych.


