Oto krótki dramat pt. "Konfederacja - część 2. Powrót Krula".
Siedziba Konfy. Zamek. Pioruny strzelają na wzgórzu. Jest ciemno. Rada Liderów Konfederacji siedzi w wielkiej sali jadalnianej. Miecze, strzelby i szable na ścianach. Stolik nie jest wywrócony.
Bosak: Winnickiego już nie ma z nami, ale żyje gdzieś tam sobie. Tęsknię za nim... Kuleszę i Dziambora wypieprzyliśmy, bo nie sławili Moskwy. Dobra. Teraz kampania. Idzie nam nieźle. Jakieś pomysły na ostatnią prostą?
Kórwin: Muszę zgwałcić dzieckhooooooo...
Bosak: Co proszę?
Kórwin: Muszę zgwałcić dzieckhooooooo...
Bosak: Wiem, że nie lubimy politycznej poprawności, ale takie żarty są nieraz nierozumiane. Wiem, że jesteś geniuszem, nestorem ruchu wolnościowego, idolem mas, ale będąc jedynką w okręgu podwarszawskim, honorowym prezesem Nowej Nadziei, członkiem Rady Liderów, jednym z najbardziej medialnych posłów i naszą gwiazdą, powinieneś uważać na swoje skróty myślowe i prowokacyjne żarty, bo -
Kórwin: Muszę zghwaaaaaałcić małe dzieci i będę się tym chwalił publicznie.
Bosak: Powaliło cię, stary padalcu? Zaraz przerżniemy przez ciebie wybory.
Kórwin: Gwałt na dzieciach aż umrą. Ghhhhhhwaaaaaaałcić mi się chce.
Bosak: KOŃCZ.
Kórwin: Twoją żonę też zgwałcę.
Bosak: WIPLERDALAJ!
Siedziba Konfy. Zamek. Pioruny strzelają na wzgórzu. Jest ciemno. Rada Liderów Konfederacji siedzi w wielkiej sali jadalnianej. Miecze, strzelby i szable na ścianach. Stolik nie jest wywrócony.
Bosak: Winnickiego już nie ma z nami, ale żyje gdzieś tam sobie. Tęsknię za nim... Kuleszę i Dziambora wypieprzyliśmy, bo nie sławili Moskwy. Dobra. Teraz kampania. Idzie nam nieźle. Jakieś pomysły na ostatnią prostą?
Kórwin: Muszę zgwałcić dzieckhooooooo...
Bosak: Co proszę?
Kórwin: Muszę zgwałcić dzieckhooooooo...
Bosak: Wiem, że nie lubimy politycznej poprawności, ale takie żarty są nieraz nierozumiane. Wiem, że jesteś geniuszem, nestorem ruchu wolnościowego, idolem mas, ale będąc jedynką w okręgu podwarszawskim, honorowym prezesem Nowej Nadziei, członkiem Rady Liderów, jednym z najbardziej medialnych posłów i naszą gwiazdą, powinieneś uważać na swoje skróty myślowe i prowokacyjne żarty, bo -
Kórwin: Muszę zghwaaaaaałcić małe dzieci i będę się tym chwalił publicznie.
Bosak: Powaliło cię, stary padalcu? Zaraz przerżniemy przez ciebie wybory.
Kórwin: Gwałt na dzieciach aż umrą. Ghhhhhhwaaaaaaałcić mi się chce.
Bosak: KOŃCZ.
Kórwin: Twoją żonę też zgwałcę.
Bosak: WIPLERDALAJ!
"I sent you lilies now I want back those flowers"

