Ayla Mustafa napisał(a): Według mnie, w razie założenie tej partii może zawrzeć sojusz z PJJ Piecha.A jaka jest szansa, że PJJanie chcieliby z korwinistami się dogadywać? Jak tamto środowisko wygląda?
Jaka jest ich kompatybilność programowa, jeśli chodzi o gospodarkę? Bo Korwin jest bezkompromisowy (w przeciwieństwie do Bosaków i Mentzenów), jeśli idzie o państwo minimum.
PJJ postuluje:
https://pjj.org.pl/program/
Rozwiązania dla Przedsiębiorców
7. Utrzymanie obecnych świadczeń socjalnych (500+).
Korwin się wkurzał, że najpierw byli za likwidacją (prócz narodowców), a teraz w ogóle tego w kampanii nie poruszali, żeby "ludzi nie drażnić"
2. Składka zdrowotna zależna od przychodu. Obowiązkowa składka zdrowotna dla wszystkich prowadzących działalność gospodarczą
Nie.
3. Dodatkowe uproszczone możliwości opodatkowania przy pozostawieniu istniejących rozwiązań
To samo promował Mentzen; tru-Korwinizm to zniesienie podatku dochodowego (czyli Mentzen przez wizerunkową/taktyczną transformacją).
8. Wprowadzenie preferencji dla polskich firm wykonawczych (posiadających min. 51% polskiego kapitału) przy procedurach krajowych zamówień niedofinansowanych ze środków UE.
Dla Korwina ważniejsza jest efektywność i wolny rynek niż protektoryzmy i "narodowość" kapitału.
10. Wprowadzenie demokracji bezpośredniej.
Przecież Korwin pluje na demokrację i demokratów. Korwin jest ideowym monarchistą, który demokrację chce osłabiać, a nie wzmacniać, bo głupich jest więcej niż mądrych i to kapitan powinien decydować o właściwym kierowaniu statkiem, a nie załoga w głosowaniu.
12. Wspieranie Polskiej wynalazczości, myśli technicznej i zastosowanie w naszej ojczyźnie.
Wspieranie przez nieprzeszkadzanie, a nie żadną "państwową stymulację".
Rolnictwo
2. Całkowite i natychmiastowe usunięcie pojęcia i zagadnienia ZBOŻE TECHNICZNE.
Pojęcie to pozwala na to, żeby nie mieć problemów z wykorzystaniem go do tego, co inaczej byłoby zabronione lub utrudnione przez urzędasa (np. do palenia), który implementuje do Polski unijne standardy, które konsumentowi nie są do niczego potrzebne, jeśli konsument ma w głowie całkiem inne przeznaczenie produktu, niż sobie urzędas w rozporządzeniu zawrze.
3. Lokalna żywność od polskich producentów jako profilaktyka zdrowotna obywateli
5. Promocja lokalnych łańcuchów dostaw jako gwarancja jakości oraz stabilnych cen.
Korwin będzie przeciw - jeśli chcesz jeść produkty z drugiego końca globu, to robisz to z własnej kieszeni. Jeśli chcesz wspierać producentów lokalnych, to robisz to z własnej kieszeni, a nie państwo robi to z twojej kieszeni pieniędzmy zabranymi ci pod przymusem.
Promocja tak samo - z prywatnych środków, a nie państwowych.
6. Polska żywność jako gwarancja i bezpieczeństwo każdego polskiego konsumenta.
Bezpieczeństwo tak, ale nie na zasadzie państwowej ideologii. Od bezpieczeństwa jest wojsko, a nie rolnictwo.
Energetyka
5. Odtworzenie i budowa nowych kopalń.
Korwin wskaże na prywatyzację, żeby sektor prywatny zdecydował, co się bardziej opłaca.
Rozwiązania dla służby zdrowia
1. Odbudowa i rozwój polskiej produkcji leków, substancji czynnych i suplementów, które dzisiaj są tak ważne w dobie bardzo niezdrowej żywności, pozbawionej witamin i minerałów.
Wolny rynek - jeśli produkcja w polsce byłaby droższa, to nie powinna być dotowana.
2. Stopniowe odejście od importu leków i substancji czynnych i tym samym uniezależnienie ich dostępności od panującej w danym momencie globalnej sytuacji łańcuchów dostaw.
Globalna sytuacja to dobra jest - jeśli Polacy chcą bezpieczeństwa i krótkiego łańcucha dostaw, to niech się skrzykują w grupy producenckie, ale państwowej łapie wara od funduszy na takie coś.
3. Wprowadzenie ogólnopolskiego powszechnego programu profilaktyki zdrowego żywienia pod hasłem:
„Zdrowy pokarm twoim lekarstwem dzisiaj albo lekarstwa twoim pokarmem w przyszłości”
Korwin jedzący skrzydełka smażone na głębokim tłuszczu z KFC się nie zgadza - jeśli chcesz promować profilaktykę i zdrowe odżywianie, to rób kampanie propagandowe za swoje, a nie za państwowe.
4. Restrukturyzacja i rozwój państwowych laboratoriów badających jakość żywności i produktów przeznaczonych do sprzedaży.
Cel szczytmy, bo konsument ma prawo wiedzieć, ale prywatne na pewno będą lepsze, dlatego duże HALT dla rozwoju firm państwowych.
5. Ponowne opracowanie wykazu substancji szkodliwych w żywności i produktach konsumpcyjnych. Kategoryczne wycofywanie i niedopuszczanie do sprzedaży produktów o szkodliwym składzie.
Korwin się nie zgadza - można podawać, że substancja jest szkodliwa, ale urzędas nie ma prawa mi zakazywać, co kupię w sklepie czy w aptece.
6. Likwidacja NFZ. Utworzenie w zamian kas chorych zapewniających konkurencyjność świadczeń, a tym samym podniesienie ich jakości i skrócenie czasu oczekiwania na wizytę lekarską.
Nie jest to rozwiązanie idealne, ale bardziej wolnorynkowe niż to, co promował Mentzen z Bosakiem (w ostatniej kampanii nie mówili nic o likwidacji NFZ, żeby nie robić konstrowersji, z których trzeba byłoby się tłumaczyć).
7. Ustanowienie zapisu „NIEPRZEKRACZALNY TERMIN WIZYTY” gwarantującego wizytę u danego lekarza specjalisty w ustawowo przyjętym, nieprzekraczalnym terminie lub zamiennie, zapewnienie tej wizyty w sektorze prywatnym finansowanym ze środków publicznych.
Czyli to, z czym szła Trzecia Droga. Big NO NO w true-korwinizmie.
8. Przywrócenie gabinetów stomatologicznych w szkołach.
Jeśli rodzice chcą, to mogą finansować jakiekolwiek gabinety chcą dla swoich dzieci. Państwo gorzej wie, czego potrzebują dzieci niż rodzice tych dzieci.
Rozwiązania dla osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów
Tutaj cały akapit idzie do kosza - deregulacja i pozwolenie ludziom na każdą pracę, w tym na pracę opiekuna, ale fundowaną przez prywaciarzy, a nie przez państwo (Mentzen zgadza się na protekcjonizm państwa w tym sektorze - Korwin nie).
Jak widać wyżej, PJJ bardziej pasuje do zmentzonej Konfederacji, a nie do korwinizmu. Nie po to Korwin krytykuje teraz otwarcie Mentzena za zgniłe kompromisy ('nie' dla prywatyzacji strategicznych spółek skarbu państwa) i skręcenie do centrum, za porzucenie prawicy, żeby teraz samemu zrobić to samo.
Korwinowi można zarzucić wiele, ale nie to, że chciałby się skurwić, żeby dostać kilku posłów więcej (o czym przypomina teraz na powyborczych wywiadach).
Jeśli założy nową partię, to będzie dogorywał spokojnie pod progiem zgarniając dotacje, bo te parę procent raczej przekroczy (ma wierne grono fanów i działaczy partyjnych zawiedzionych Mentzenem).
Choć samo zawiązanie Konfederacji było pewnym kompromisem, to jednak zasada działania miała być inna - jedna partia i jedna lista miała pomagać w pokonaniu progu 5 %, zgoda programowa była co do kilku/nastu wspólnych punktów, ale każda partia składowa miała swobodę w ukazywaniu swojej odrębności i to ich wyborcy mieli decydować, jaki prąd i jakich kandydatów wolą (bardziej wolnorynkowych, bardziej narodowych, bardziej tradsowskich katolicko), natomiast teraz następują bardziej procesy unifikacyjne i jeden przekaz na kampanię dla wszystkich kandydatów.
Żeby coś podobnego się udało Korwinowi z Piechem, to program korwinistyczny i program PJJ musiałyby koegzystować obok siebie lub Piech musiałby się nawrócić na korwinizm.
Nie widzę tego. Już prędzej PJJ połączy się z jakimś odpryskiem powstałym przy dezintegracji PiS i Zjednoczonej łże-Prawicy.
Można dokonać analizy porównawczej, czy także odstawiany przez wierchuszkę na boczny tor Braun mógłby się z PJJanami połączyć.
Tutaj program jego Korony:
https://konfederacjakoronypolskiej.pl/wp...ternet.pdf
"Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna."
(Weatherby Swann)
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.
(Proverbs 18:17)
(Weatherby Swann)
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.
(Proverbs 18:17)

