19.12.2023, 08:07
(18.12.2023, 23:27)Hans Żydenstein napisał(a): Ja bym powiedział, że Mentzen był jednym z najsłabszych ogniw w wyborach parlamentarnych. Żeby zostać ośmieszonym przez Petru, to trzeba mieć talent. I to jego "to były tylko żarty" też przeszło już do klasyki.Ale tu nie chodzi o to, że „Mentzen był słaby”, albo że „Korwin był słaby”. Tu chodzi o to, że Konfederacja próbuje być jednocześnie dwiema różnymi partiami — mentzenowską partią dla psiębiorców wyklętych i korwinowską partią dla szurów. Efekt jest taki, że nieustannie musi być udawanie, że „ci drudzy” to jakiś margines, coś nieistotnego. To jest problem, którego nie da się rozwiązać zrzucając winę na jedną stronę. Dopóki oba elektoraty się w pełni nie zaakceptują, ten konflikt na szczęście będzie.
