Mentzen i Braun to też nie jest jedna banda. Jeden będzie od psiębiorców wyklętych, drugi od szczucia na imigrantów. Akap i endecja. To też się nie spina na dłuższą metę.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.

