kmat napisał(a):bert04 napisał(a): - nacjonalizm na początku był uznawany za światopogląd lewicowy, zwłaszcza w okresie narodzin, kiedy prawica była monarchistyczna.Pytanie czy to miało cośkolwiek wspólnego z dzisiejszym rozumieniem nacjonalizmu. Bo w znaczeniu jakie przypisywano mu u narodzin to nacjonalistą był i Daszyński.
To, co w XVIII wieku uchodziło za myśl rewolucyjną, w XIX wieku stało się myślą powszechną a w XX wieku weszło do świata polityki jako podstawa międzynarodowych stosunków po Wielkiej Wojnie. Większość tych idei stała się normalnością, tylko komuniści z jakiegoś powodu mieli w tym względzie obiekcje. Socjalista patriota to rzecz tak normalna jak Piłsudski jako Naczelnik Państwa.
Cytat:bert04 napisał(a): Synteza nacjonalizmu z myślami socjalistycznymi, jak w NSDAPSyntezą oryginalnego rozumienia nacjonalizmu z socjalizmem to był PPS.
W sumie mogę się z tym zgodzić. Choć z powodów historycznych wolałbym rozróżniać między patriotyzmem i nacjonalizmem. Na tej samej zasadzie, na jakiej rozróżniam między socjalizmem a komunizmem. Tak więc dla mnie PPS to synteza patriotyzmu i socjalizmu.
Cytat:Na tym polegała przecież początkowo główna oś sporu z SdKPiL. NSDAP to już dzisiejsze rozumienie nacjonalizmu. Zresztą więcej to miało wspólnego z korporacjonizmem Piusa któregoś tam niż z myślą Marksa.
Chyba mylisz nazizm z faszyzmem. Owszem, oba ruchy wymieniały się prądami ideowymi, ale to właśnie włoski Duce w najpełniejszym stopniu starał się uskutecznić korporacjonizm w sensie katolickiej nauki społecznej. Naziści woleli rządzić za pomocą "Gleichschaltung", systemu, w którym pluralizm odchodził na rzecz monopolowych organizacji w służbie państwa. Obejmowało to między innymi także związki zawodowe, a raczej związek zawodowy. Którego było sztuk jeden. I tutaj odnajdujemy bliskość naszego rodzimego OPZZ, które także miało mieć monopol na pracę związkową. Choć raczej nie ze względu na Piusa któregośtam.
Zdaję sobie sprawę jednak, że te sprawy miały może różne etykiety ale podobne efekty. Kładę to na karb konwergencji systemów autorytarnych, ideologia tu jest IMHO drugorzędna.
Cytat:Była też mocno leseferystyczna. Korwin może sobie bajdurzyć o przedoświeceniowych porządkach, ale realnie jest po prostu jakobinem. To są jego faktyczne ideowe korzenie.
Raczej takim późnym jakobinem, który by sobie jako pierwsze włożył koronę cesarską, a przynajmniej królewską. I określił, że nie jest królem katolickim, ale królem katolików.
Cytat:Książek nie czytałem, ale widziałem filmy. Faktycznie, scena z prezentacją gości z Francji i Bułgarii mogła wprawić w depresję.
Książki i filmy zawierały tak elementy "zastanawiające", jak wyżej, jak i elementy bliższe ideolo lewicowemu. Traktowanie mugoli, elfów i innych przez reprezentantów "czystej krwi" było dosyć jednoznaczną referencją do ideologii naziolskiej, także w innych motywach więcej odnajdywałem treści IMHO politycznie poprawnych. Trochę myślę, że obecnie krytycy tych pozostałych treści są z gatunku, który zawsze będzie twierdził "Ja zawsze wiedziałem" i będzie reinterpretował post-factum. Dla nich Rowling zawsze była wilkiem w owczej skórze. Dla mnie po prostu zmieniła poglądy, może nie diametralnie, ale w paru decydujących punktach.
Cytat:To działa obecnie tylko na co bardziej zawszonym prawactwie. Tam nie ma problemu z kochankami, gwałceniem, pedofilią itp. W centrum i na lewo to już nie przechodzi. Wystarczy wspomnieć upadek Rysia Petru.
Podobne coś było z zegarkami, przez które kariera jakiegoś platformersa się załamała. Ale Kallizm pisiorstwa wymaga pewnej poprawki, Kali ukraść stado krów, dobra, Kalemu ukraść mleko od krowy, niedobra. Sorry za podskórny rasizm.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Koh 3:1-8 (edycje własne)
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!

